Wiceszef Lockheed Martin dla "Faktów" TVN. Polskie F-35 "mają zdolność wyprzedzania zagrożeń"

Baza Ebbing, polskie F-35
Smythe: kiedy kraj wybiera F-35, to wybiera wiarygodne odstraszanie
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: TVN24
F-35 to samolot, który jest zdolny, dostępny cenowo, samolot, który będzie istotny w XXI wieku - podkreślił w rozmowie z Marcinem Wroną Nick Smythe, wiceprezes Lockheed Martin. Już niedługo pierwsze z tych myśliwców trafią do Polski.

Nasz korespondent miał okazję zwiedzić budynki bazy w Ebbing w stanie Arkansas, gdzie polscy piloci i technicy szkolą się na najnowocześniejszych myśliwcach F-35 "Husarz". Więcej o tych maszynach pisaliśmy tutaj. Pierwsze "Husarze" trafią do Polski już pod koniec maja.

Korespondent "Faktów" TVN Marcin Wrona rozmawiał z Nickiem Smythe'em, wiceprezesem Lockheed Martin - jednego z największych na świecie koncernów zbrojeniowych, lotniczych i kosmicznych. Produkuje on między innymi myśliwce F-35.

Nick Smythe w rozmowie z Marcinem Wroną
Nick Smythe w rozmowie z Marcinem Wroną
Źródło zdjęcia: TVN24

"Ten samolot to odpowiedź na dużą część zagrożeń"

Wrona pytał, jakie przemyślenia ma Smythe, gdy patrzy na maszyny. - Mam co najmniej kilka przemyśleń. Dla mnie to, co widzę, to wolność, demokracja i F-35 - odparł wiceprezes Lockheed Martin.

- Widzę podstawę zdolności piątej generacji dla Sojuszu NATO, widzę samolot wybrany przez trzynaście krajów i rozważany przez kolejne w Europie - opisywał. - Widzę samolot, który jest zdecydowanie odpowiedzią na dużą część zagrożeń, które przeszkadzają w tej chwili światu i umożliwia utrzymanie bezpieczeństwa naszych bliskich i obywateli w tych trudnych czasach - podkreślił.

F-35 w bazie Ebbing
F-35 w bazie Ebbing
Źródło zdjęcia: TVN24

Jak zaznaczył Wrona, mamy też nadzieję, iż jest to odpowiedź na zagrożenie ze strony Rosji. - Absolutnie, kiedy myślę o relacjach pomiędzy Polską a USA, to myślę, że kooperacja w zakresie obronności jest podstawą tego partnerstwa - odparł Smythe. - Jest to fantastyczne świadectwo partnerstwa pomiędzy dwoma krajami - dodał.

"To jest samolot, który jest zdolny, dostępny cenowo, samolot, który będzie istotny w XXI wieku"

Korespondent "Faktów" TVN dopytywał, co to znaczy, że F-35 są samolotami piątej generacji. - Przede wszystkim będzie to samolot o bardzo małej obserwowalności - wskazał Smythe. Tłumaczył też, że maszyna "ma zdolność wyprzedzania zagrożeń, aby być wiarygodnym systemem odstraszania dla Polski".

Smythe o tym, co oznacza, że samolot należy do piątej generacji
Źródło: TVN24

- To jest samolot, który jest zdolny, dostępny cenowo, samolot, który będzie istotny w XXI wieku - mówił Smythe. Jak zdradził, w fabryce Lockheed Martin powstaje 156 samolotów rocznie, niektóre z nich są polskie i wkrótce będą schodzić z linii produkcyjnych. Wiceprezes Lockheed Martin przyznał, że do połowy lat 30. XXI wieku firma chce mieć około 700 F-35, które będą operować w Europie.

F-35 w bazie Ebbing
F-35 w bazie Ebbing
Źródło zdjęcia: TVN24

- Kiedy kraj wybiera F-35, to wybiera wiarygodne odstraszanie, wybiera coś, co jest sprawdzone, wybiera coś, co jest dostępne cenowo - mówił Smythe.

OGLĄDAJ: Kosmiczne wsparcie dla wojska. "Technologia jest rewolucyjna"
Satelita ICEYE SAR Gen4

Kosmiczne wsparcie dla wojska. "Technologia jest rewolucyjna"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: TVN24
Czytaj także: