Stanie przed przed sądem za gwałt i pozbawienie wolności

przemoc
Do zdarzenia doszło w Rzeszowie
Źródło wideo: Google Earth
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Akt oskarżenia przeciwko 27-letniemu Michałowi C. trafił do Sądu Rejonowego w Rzeszowie. Prokuratura zarzuca mężczyźnie między innymi brutalny gwałt, rozbój z użyciem niebezpiecznego narzędzia i bezprawne pozbawienie wolności. Grozi mu do 15 lat więzienia.

Do zdarzenia doszło w nocy z 17 na 18 grudnia 2025 roku w mieszkaniu przy ulicy Kopisto w Rzeszowie. Jak ustaliła prokuratura, 27-letni Michał C. miał wcześniej za pośrednictwem portalu internetowego umówić się z kobietą, podając się za klienta zainteresowanego odpłatnymi usługami towarzyskimi.

Zasłonił jej twarz poduszką i brutalnie zgwałcił

Kiedy 27-latek pojawił się w mieszkaniu, miał wyciągnąć przedmiot przypominający broń palną i przystawić go kobiecie do głowy. Miał także nakazać jej usunięcie i zablokowanie prowadzonej z nią korespondencji.

Następnie, jak wynika z ustaleń śledztwa, mężczyzna przeszukał mieszkanie w poszukiwaniu urządzeń rejestrujących. Kobietę zaprowadził do łazienki i przykuł kajdankami do kaloryfera. Po upewnieniu się, że w lokalu nie ma monitoringu, miał zażądać pieniędzy. Zabrał cztery tysiące złotych i sto euro.

Jak podaje prokuratura, później 27-latek miał nakazać kobiecie rozebrać się i położyć na łóżku. Założył jej kajdanki na ręce trzymane z tyłu, uniemożliwiając jej obronę. Następnie miał przemocą doprowadzić ją do obcowania płciowego.

Według śledczych podczas gwałtu "zasłaniał kobiecie twarz poduszką, uniemożliwiając jej wezwanie pomocy". Miał też wielokrotnie grozić, że zabije ją oraz członków jej rodziny, jeśli powiadomi policję. Po wyjściu mężczyzny kobieta zamknęła drzwi mieszkania i za namową koleżanki zadzwoniła pod numer alarmowy.

Grozi mu do 15 lat więzienia

Policjanci szybko ustalili tożsamość podejrzanego. Zatrzymali go w jednym z rzeszowskich lokali gastronomicznych. Podczas przeszukania jego mieszkania zabezpieczyli między innymi kajdanki, przedmiot przypominający broń palną oraz 0,69 grama marihuany.

27-latek odpowiada między innymi za gwałt (art. 197 par. 1 Kodeksu karnego), rozbój (art. 280 par. 1), pozbawienie wolności (art. 189 par. 1) oraz zmuszanie do określonego zachowania (art. 191 par. 1). Prokuratura zarzuca mu również posiadanie środków odurzających.

- Michał C. ostatecznie przyznał się do zarzucanych mu czynów, zasłaniając się jednak niepamięcią co do przejawianej agresji - przekazał Krzysztof Ciechanowski, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Rzeszowie.

Mężczyzna od dnia zatrzymania, czyli od 18 grudnia 2025 roku, przebywa w tymczasowym areszcie. Nie był wcześniej karany.

Za zarzucane mu przestępstwa grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: