Przeanalizują zabójstwa kobiet. By zapobiec tragediom w przyszłości

PRZEMOCS
Coraz więcej przypadków przemocy domowej wobec kobiet w Polsce. Eksperci wskazują, gdzie szukać pomocy (materiał z lutego 2025 r.)
Źródło wideo: Renata Kijowska/Fakty TVN
Źródło zdj. gł.: Shutterstock
Przy pełnomocniczce rządu do spraw równości Katarzynie Kotuli powstanie zespół, który przeanalizuje przypadki zabójstw kobiet w wyniku przemocy. Ma wskazać luki w systemie ochrony ofiar i zaproponować rozwiązania pozwalające zapobiegać kolejnym tragediom.

Zapowiedź powołania zespołu doradczego do spraw analizy przypadków przemocy wobec kobiet ze skutkiem śmiertelnym jest odpowiedzią ministry ds. równości Katarzyny Kotuli na petycję przygotowaną przez Fundację Femicide in Poland, Fundację Czas Kobiet, Niebieską Linię IPZ i Fundację Feminoteka. Podpisało się pod nią półtora tysiąca osób.

Punktem wyjścia do powołania zespołu był pierwszy w Polsce raport o kobietobójstwach, przygotowany przez prawniczkę i kryminolożkę Alicję Serafin. Autorka przeanalizowała 293 przypadki z lat 2017-2023. Z raportu wynika, że dwie trzecie tych zbrodni miało charakter partnerski - kobiety zostały zabite przez obecnych lub byłych partnerów. Zespół ma zaproponować rozwiązania, które pomogą zapobiegać podobnym przestępstwom. - Potrzebujemy realnej analizy, współpracy instytucji i działań, które mogą uratować życie - podkreśliła Kotula.

Będą analizować kobietobójstwa

Eksperci i ekspertki będą analizować zabójstwa kobiet dokonane przez ich partnerów lub byłych partnerów, w tym także przypadki zakończone samobójstwem sprawcy. Zajmą się również samobójstwami kobiet, które wcześniej doświadczały udokumentowanej przemocy, a także zgonami uznanymi początkowo za nieszczęśliwe lub niewyjaśnione wypadki, jeśli wcześniej pojawiały się sygnały przemocy. Zespół będzie sprawdzał, co wydarzyło się przed tragedią, jakie czynniki ryzyka wystąpiły oraz czy zostały one odpowiednio rozpoznane i zaadresowane przez właściwe instytucje. Eksperci i ekspertki zbadają także, czy doszło do błędów lub zaniedbań, których uniknięcie mogłoby uchronić ofiarę. Na podstawie tych analiz opracowane zostaną rekomendacje, które Departament ds. Równego Traktowania będzie przekładał na konkretne rozwiązania systemowe.

Przemoc w Polsce
Przemoc w Polsce

Dwie trzecie zabójstw kobiet poprzedza przemoc

Joanna Gzyra‑Iskandar, dyrektorka ds. komunikacji i rzeczniczka ds. przeciwdziałania przemocy wobec kobiet w Fundacji Feminoteka, w rozmowie z tvn24.pl podkreśla, że międzynarodowe badania pokazują, iż ponad połowa sprawców kobietobójstw miała udokumentowaną historię stosowania przemocy wobec swojej ofiary.

Wskazuje również na raport Organizacji Narodów Zjednoczonych z 2024 roku, który jako powtarzające się czynniki ryzyka wymienia m.in. dostęp sprawcy do broni palnej, kontrolowanie ofiary, wcześniejsze przypadki przemocy i duszenia oraz prześladowanie i stalking.

- Część ofiar szukała dla siebie wsparcia, zawiadamiała instytucje o doświadczanej przemocy, ale działanie instytucji nie było skuteczne lub wystarczające, a czynniki ryzyka pozostały nierozpoznane - wyjaśnia Joanna Gzyra‑Iskandar.

I dodaje: - Mówiąc wprost i w oparciu o zgłoszenia do Feminoteki: instytucje takie jak policja, prokuratura, sądy czy biegli nie traktują poważnie zgłoszeń kobiet dotyczących przemocy domowej. Kobiety często nie otrzymują potrzebnej im ochrony przed sprawcą przemocy, a ci pozostają bezkarni. Takie postępowanie instytucji to przyzwolenie na przemoc domową, która w skrajnych przypadkach prowadzi do zabójstwa kobiety.

Jedna baza, by skuteczniej chronić kobiety

Dlatego zespół ma też szkolić przedstawicieli wymiaru sprawiedliwości. Ekspertki podkreślają, że szkolenia powinny obejmować zagadnienia związane z mechanizmami przemocy, modelami zachowań zarówno pokrzywdzonych, jak i sprawców (w tym wykorzystywanymi przez nich metodami manipulacji), a także skutkami doświadczania przemocy. Ważnym elementem powinno być również zwalczanie stereotypowych przekonań na temat przemocy domowej i przemocy wobec kobiet, które mogą wpływać na postrzeganie konkretnych przypadków.

Powstanie też spójna baza danych dotyczących przemocy wobec kobiet ze skutkiem śmiertelnym.

- Policja, ośrodki pomocy społecznej, ochrona zdrowia czy prokuratura zbierają informacje oddzielnie, każdy w inny sposób, przez co nie da się ich połączyć i wyciągnąć wniosków ani planować skutecznych rozwiązań. Bez odpowiedzialnego i systemowego gromadzenia oraz analizowania danych nic się nie zmieni - podsumowuje Maja Kuźmicz z Niebieskiej Linii IPZ.

Stworzenie wspólnej bazy pozwoli na całościową analizę zjawiska przemocy, szybsze identyfikowanie zagrożeń oraz skuteczniejsze podejmowanie działań prewencyjnych. Ujednolicone dane ułatwią także opracowanie skuteczniejszych procedur pomocy i ochrony dla kobiet zagrożonych przemocą.

Jeśli doświadczasz problemów emocjonalnych i chciałbyś/chciałabyś uzyskać poradę lub wsparcie, tutaj znajdziesz listę organizacji oferujących profesjonalną pomoc. W sytuacji bezpośredniego zagrożenia życia zadzwoń na numer 997 lub 112.

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: