W przypadku większości skruszonych przestępców tym, co ich motywuje do podjęcia współpracy z wymiarem sprawiedliwości, jest nadzieja na uniknięcie odpowiedzialności karnej - mówił w "Kropce nad i" poseł i adwokat Roman Giertych, pytany, dlaczego szef Zondacrypto Przemysław Kral postanowił współpracować z prokuraturą. Giertych, który zgodził się zostać adwokatem Krala, doprecyzował, że jego klient ma szanse uzyskać status małego świadka koronnego, o ile jego zeznania okażą się w stu procentach prawdziwe. Ich weryfikacją zajmuje się prokuratura, ale doraźnie o ich wiarygodności świadczy fakt, że dotychczas sądy przychylały się do jej wniosków o tymczasowe aresztowanie osób, które obciążył w swych zeznaniach Kral. - Ja chcę, żeby mówił prawdę. Jeżeli zostanie złapany na kłamstwie, wszystkie jego wyjaśnienia będą do wyrzucenia - podkreślił gość Moniki Olejnik.<br/> <br/><strong>Pozostałe wątki rozmowy:</strong><br/>- Szef TV Republika i jego związki z Zondacrypto<br/>- Rola Zbigniewa Ziobry i Patrycji Koteckiej w aferze<br/>- Powiązania przestępców stojących za Zondacrypto z wymiarem sprawiedliwości<br/>- Rola Artura Chodzińskiego<br/>- Nowi sygnaliści i nowe wątki śledztwa<br/>- Zniknięcie Sylwestra Suszka; co wiedziały służby?<br/>- Karol Nawrocki "ofiarą" Zondacrypto?