Na wschodzie - bez zmian. Minister Radosław Sikorski był w Moskwie, ale wrócił z tym co zawsze, czyli z zapewnieniem, że gdy tylko skończy się rosyjskie śledztwo w sprawie katastrofy smoleńskiej, wrak zostanie nam oddany. Szef naszej dyplomacji rozmawiał ze swoim rosyjskim odpowiednikiem. Siergiej Ławrow - bez owijania w bawełnę - powiedział, że w kwestii wraku samolotu nie zamierza słuchać głosu Unii Europejskiej. Sukces to więc czy porażka?