- Po wprowadzeniu ustawy dotyczącej uposażeń w 2004 roku, piloci i technicy zaczęli odchodzić (ze specpułku). Załamał się system szkoleń, a sytuacja kadrowa robiła się coraz gorsza - powiedział w "Faktach po Faktach" były marszałek Sejmu Ludwik Dorn, komentując opinię biegłych, którzy wskazują, że jedną z przyczyn katastrofy smoleńskiej był rozkład elitarnego 36. Specjalnego Pułku Lotnictwa Transportowego.