Krytykował betonozę, teatr skierował sprawę do sądu. Jest decyzja

Źródło:
TVN24 Poznań
Radny krytykował betonozę przed teatrem. Dyrekcja skierowała sprawę do sądu
Radny krytykował betonozę przed teatrem. Dyrekcja skierowała sprawę do sądu
wideo 2/6
Radny krytykował betonozę przed teatrem. Dyrekcja skierowała sprawę do sądu

Przed rokiem radny z Gniezna (Wielkopolska) na betonowym placu przed Teatrem im. Aleksandra Fredry usmażył jajecznicę. Piramidy, jakie w ramach rewitalizacji tego obszaru wybudowano, nazwał finansowymi, dopisując, ile kosztowała przebudowa. To sformułowanie oburzyło teatr. Sprawa znalazła swój finał w sądzie. A tam triumfował radny. Jednak teatr nie składa broni i informuje o złożeniu zażalenia do sądu wyższej instancji na decyzję o umorzeniu postępowania.

"Wygraliśmy! Sąd dziś umorzył postępowanie a to oznacza, że nie znalazł żadnych podstaw do prowadzenia procesu! Teatr Fredry w Gnieźnie ewidentnie przeaktorzył... Jest moc! Kruszymy beton!" - napisał w czwartek Tomasz Dzionek.

Jak przekazał w rozmowie z tvn24.pl, sąd umorzył postępowanie przeciwko niemu, wskazując na artykuł 17, paragraf 1, podpunkt 2 Kodeksu postępowania karnego.

Nie wszczyna się postępowania, a wszczęte umarza, gdy: 2) czyn nie zawiera znamion czynu zabronionego albo ustawa stanowi, że sprawca nie popełnia przestępstwa;

- To coś dużo mocniejszego niż udowodnienie braku winy. Sąd po prostu nie dopatrzył się w moim zachowaniu czynu zabronionego - uważa Dzionek.

Niestety uzasadnienia sądu w tej sprawie nie poznamy, jest ono niejawne. - A szkoda, bo jest bardzo ciekawe - mówi Dzionek.

Zapytany o całą sprawę, przyznaje, że ubolewa, iż w ogóle do niej doszło. - Człowiek po ludzku się denerwuje i traci czas na rzeczy, którymi nie powinien się zajmować - komentuje. I dodaje: - Od początku zależało mi, żeby plac został odpowiednio zagospodarowany, było więcej zieleni, wrócił pomnik Fredry. Mam nadzieję, że teatr będzie w tej kwestii chciał konstruktywnie dyskutować.

Wcześniej podkreślał, że nie bardzo rozumie, za co miałby przepraszać teatr. - To była tylko gra słów i mem. Zresztą nie pierwszy, który stworzyłem. Wcześniej zdarzyło mi się zrobić fotomontaż karawany idącej przez ten plac, a w prima aprilis napisałem, że piramidy wpisano na listę UNESCO - tłumaczył Dzionek.

"Teatr nie ma niczego do ukrycia"

Zwróciliśmy się z prośbą o komentarz do dyrektorki Teatru im. Fredry w Gnieźnie. "Teatr im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie złożył zażalenie na decyzję o umorzeniu postępowania do sądu wyższej instancji" - otrzymaliśmy w odpowiedzi.

Po więcej szczegółów odesłano nas do pełnomocnika teatru. - Niewiele mogę powiedzieć, bo postępowanie jest niejawne. Teatr nie ma niczego do ukrycia, teatr chciałby jawności - mówi mecenas Radosław Skowron, pełnomocnik prawny teatru.

Jak dodał, chciałby móc powiedzieć więcej o sprawie, ale przepisy prawa na to nie pozwalają. - Zależy nam na tym, żeby sprostować wiele niedomówień i przekłamań - podkreśla.

Jak dodaje, w ocenie teatru doszło do przestępstwa pomówienia, stąd musieli złożyć prywatny akt oskarżenia. - Autor słów ponosi odpowiedzialność karną, a nie cywilną - precyzuje. Jak wyjaśnia, by mogli mówić o sprawie, ta musi wrócić do sądu rejonowego. - Jeśli Sąd Okręgowy w Poznaniu uchyli decyzję sadu pierwszej instancji, to ta sprawa wróci do Gniezna i na pierwszej rozprawie złożymy wniosek o niekorzystanie z tajności. Teatrowi zależy na tym, by sprawę mogli śledzić dziennikarze - powiedział Skowron.

Przed rozpoznaniem sprawy przez sąd, teatr nie chciał jej komentować, bo proces miał się odbywać za zamkniętymi drzwiami. Na zadane pytania dotyczące tej sprawy, dyrektorka odsyłała media do oświadczenia: "Uprzejmie informuję, że ze względu na treść art. 241. § 2. Kodeksu Karnego Teatr im. A. Fredry w Gnieźnie nie jest dziś w stanie ustosunkować się do ww. zapytania. Szczegółowych informacji w tej kwestii Teatr udzieli niezwłocznie, gdy będzie to prawnie dopuszczalne".

§ 1. Kto bez zezwolenia rozpowszechnia publicznie wiadomości z postępowania przygotowawczego, zanim zostały ujawnione w postępowaniu sądowym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2. § 2. Tej samej karze podlega, kto rozpowszechnia publicznie wiadomości z rozprawy sądowej prowadzonej z wyłączeniem jawności.

Jednocześnie teatr zamieścił na Facebooku oświadczenie dotyczące tej sprawy. "Niniejszym wyjaśniamy, że nieprawdziwe są rozpowszechniane w mediach informacje o pozwaniu Pana Tomasza Dzionka przez Teatr im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie oraz o tym, że spór sądowy między wskazanymi osobami dotyczy wolności słowa czy zakresu dopuszczalnej krytyki. Informujemy, że Teatr im. Aleksandra Fredry w Gnieźnie skierował przeciwko Panu Tomaszowi Dzionkowi prywatny akt oskarżenia. Obecnie, ze względu na zakaz wynikający z art. 241 par. 2 Kodeksu karnego, nie jest możliwym udzielenie obszerniejszej informacji."

- Dla osoby, która nie zna się na prawie, to czy skierowano pozew, czy prywatny akt oskarżenia, nie ma znaczenia. Ja po prostu mówię, że sprawa została skierowana do sądu - odpowiadał na to Dzionek.

Ograniczono możliwość komentowania postu z oświadczeniem.

Mem z "piramidami finansowymi" oburzył teatr

Cała sprawa zaczęła się w lipcu 2022 roku. "Plac przed Teatrem Fredry w Gnieźnie to gnieźnieński symbol betonozy" - napisał 2 lipca 2022 roku Tomasz Dzionek, radny z Gniezna pod filmem, na którym w czasie upału smażył w tym miejscu jajecznicę na metalowej rozgrzanej ławce. Jak mówił, jajka ścięły się po 15 minutach.

- Przed remontem było tam dużo zieleni. Były trawniki, były kwietniki, były przede wszystkim drzewa - mówił wówczas "Faktom" TVN.

Plac przed teatrem w 2017 rokuGoogle Street View

"To wstyd i poruta, że za niemałe pieniądze zniszczono popularną wśród gnieźnian przestrzeń miejską. Do tych, którzy wpadają na tak beznadziejne pomysły i nie tylko w Gnieźnie! Chcemy zieleni, drzew, cienia, retencji wody, niekoszonej trawy!" - pisał.

Dziewięć dni później zamieścił post, w którym poinformował, że zwrócił się do Teatru im. Fredry w Gnieźnie z wnioskami o wyjaśnienie dotyczące m.in. niedziałającej fontanny, braku dbałości o zieleń, rabaty i czystość na placu, którego jest administratorem.

"Z uwagi na powszechną negatywną opinię mieszkańców o zastąpieniu atrakcyjnego i przystępnego placu z zielenią placem betonowym o niskiej jakości estetyki i wykończenia, nieprzyjaznej dla mieszkańców i w żadnej mierze nie zachęcającej do użytkowania, wezwałem do podjęcia działań mających na celu: natychmiastowe uporządkowanie, odświeżenie placu, wyremontowanie elementów wymagających naprawy, uruchomienie urządzeń, które winny być uruchomione permanentnie od blisko 4 lat i należytą pielęgnację pozostałej zieleni, odbrukowanie części placu z betonowych płyt chodnikowych, wysianie tamże trawy i posadzenie drzew w ilości nie mniejszej niż 20 szt., celem zwiększenia atrakcyjności placu, zapewnienia odpowiedniej ilości cienia, zieleni i wilgoci, przeniesienie popiersia A. Fredry w widoczne i godne miejsce, np. na front głównego wejścia do Teatru" - czytamy we wpisie.

Do tego dodał zdjęcie placu przed teatrem z betonowymi piramidami z podpisem "Piramidy finansowe za 1.300.000,00 złotych".

To sformułowanie oburzyło przedstawicieli teatru. - Dostałem wezwanie do przeprosin i usunięcia posta. A skoro nie przeprosiłem, skierowali sprawę do sądu - mówił tvn24.pl Tomasz Dzionek.

Radnego bronił prezydent miasta

W obronie radnego stanął sam prezydent Gniezna Tomasz Budasz, który zamieścił wspólne zdjęcie z radnym z podpisem "Popieram Tomka!".

Jak dalej tłumaczył, wygląd placu znacznie różni się od tego, który można było zobaczyć na wizualizacjach. "Dostaliśmy jego bieda wersję. Wersję, która zarówno mieszkańcom, jak i mnie, mówiąc delikatnie, bardzo się nie podoba. Plac miał też tętnić życiem artystycznym. Do tej pory podobno odbyło się tam zaledwie kilka wydarzeń. Ktoś pamięta jakie? Dodatkowo, na placu nie wrócił pomnik patrona teatru Aleksandra Fredry" - podkreślił Budasz.

Autorka/Autor:FC/ tam

Źródło: TVN24 Poznań

Źródło zdjęcia głównego: Facebook/Tomasz Dzionek

Pozostałe wiadomości

Pierwsza ofiara śmiertelna małpiej ospy została odnotowana w Republice Południowej Afryki. Jak przekazał minister zdrowia RPA, w kraju potwierdzono pięć przypadków zarażenia ludzi tym wirusem. To niejedyny kraj, który zmaga się z tą niebezpieczną chorobą.

Wirus małpiej ospy zabija w kolejnym kraju

Wirus małpiej ospy zabija w kolejnym kraju

Źródło:
PAP, Sowetan Live

Około stu osób zostało ewakuowanych z terenu lotniska w Modlinie. Powodem był pozostawiony bagaż. Na miejscu działały służby.

Ewakuacja lotniska w Modlinie. Powodem był pozostawiony bagaż

Ewakuacja lotniska w Modlinie. Powodem był pozostawiony bagaż

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Według nieoficjalnych informacji Marek Magierowski odejdzie ze stanowiska ambasadora RP w USA i z dyplomacji - dowiedział się korespondent "Faktów" TVN w USA Marcin Wrona.

"Fakty" TVN nieoficjalnie: Marek Magierowski odejdzie ze stanowiska

"Fakty" TVN nieoficjalnie: Marek Magierowski odejdzie ze stanowiska

Źródło:
tvn24.pl

Auchan wycofuje partię produktu ze względu na zagrożenie pojawienia się bakterii Listeria - podała sieć w komunikacie. Dodała, że chodzi o produkt Pecenica polędwica 90g.

Auchan wycofuje partię produktu. Apel o niespożywanie

Auchan wycofuje partię produktu. Apel o niespożywanie

Źródło:
tvn24.pl

27-latkowi prawdopodobnie znudziła się praca w lombardzie, bo postanowił odejść i to natychmiast. Wcześniej jednak wypłacił sobie pensję i to - według zgłoszenia jego szefa i ustaleń policji - z sowitą premią. Teraz grozi mu pięć lat więzienia.

Postanowił natychmiast odejść z pracy, wypłacił sobie pensję i zniknął

Postanowił natychmiast odejść z pracy, wypłacił sobie pensję i zniknął

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Nowym prezesem Polskiego Funduszu Rozwoju zostanie Piotr Matczuk - ogłosiła w środę spółka. Rekrutacja na to stanowisko trwała od grudnia ubiegłego roku.

Nowy prezes PFR wybrany. Jest decyzja rady nadzorczej

Nowy prezes PFR wybrany. Jest decyzja rady nadzorczej

Źródło:
PAP

Jacek Siewiera, szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego, mówił w "Faktach po po Faktach" w TVN24, że głównymi założeniami prezydenckiego projektu dotyczącego sił zbrojnych są wprowadzenie systemu kierowania obroną państwa, wprowadzenie stałych planów obrony oraz reforma systemu kierowania i dowodzenia. Odniósł się też do tego, że prezentował ten projekt w Sejmie niemal przy pustej sali. - To zdumiewające i porażające - ocenił.

Niemal pusta sala sejmowa podczas wystąpienia szefa BBN. Siewiera: zdumiewające i porażające

Niemal pusta sala sejmowa podczas wystąpienia szefa BBN. Siewiera: zdumiewające i porażające

Źródło:
TVN24, PAP

Szef francuskiej prawicowej partii Republikanie Eric Ciotti został w środę wykluczony z jej szeregów, bo poparł sojusz ze skrajnie prawicowym Zjednoczeniem Narodowym. Wcześniej w tym dniu prezydent Emmanuel Macron wezwał do połączenia sił umiarkowanych z różnych stron sceny politycznej w obliczu ofensywy radykalnej lewicy i skrajnej prawicy. Ruch Ciottiego nazwał "paktem z diabłem".

Macron grzmi. "Pakt z diabłem"

Macron grzmi. "Pakt z diabłem"

Źródło:
PAP

Sojusz ma przejąć koordynację dostaw broni do Ukrainy - ogłosił w środę sekretarz generalny NATO Jens Stoltenberg. W czwartek w Brukseli rozpocznie się dwudniowe spotkanie ministrów obrony państw Sojuszu.

Stoltenberg: NATO przejmie koordynację dostaw broni do Ukrainy

Stoltenberg: NATO przejmie koordynację dostaw broni do Ukrainy

Źródło:
PAP, Reuters

Trzech nastolatków pobiło na śmierć 28-letniego Marcina, piłkarza i pracownika Służby Więziennej. Do tragedii doszło podczas plenerowej imprezy z okazji 120-lecia Sosnowca. - Urazy nie wyglądały na uderzenie z pięści. Obok leżała butelka. Wydaje mi się, że pod nim leżało roztłuczone szkło. Kiedy czekaliśmy na przyjazd karetki, gdzieś w tłumie usłyszałem krzyki: "uciekajcie stąd, bo chłopak chyba zmarł" - relacjonował świadek.

Trzech chłopców skatowało piłkarza na urodzinach miasta. 28-letni Marcin zmarł w szpitalu

Trzech chłopców skatowało piłkarza na urodzinach miasta. 28-letni Marcin zmarł w szpitalu

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

W czerwcu rozpoczęła się rekrutacja na studia na wielu polskich uczelniach. Choć w poprzednich latach były takie kierunki, na które zgłaszało się nawet 30 osób na jedno miejsce, to otwierano też kierunki, na które było niewielu chętnych. Jakie studia cieszą się najmniejszą popularnością?

Pół kandydata na jedno miejsce. Na tych kierunkach mało kto chce studiować

Pół kandydata na jedno miejsce. Na tych kierunkach mało kto chce studiować

Źródło:
tvn24.pl, rekrutacja.uw.edu.pl, rekrutacja.uj.edu.pl

Przed parlamentem Armenii, gdzie przemawiał premier Nikol Paszynian, doszło do starć policji z protestującymi - podały media. Tłum próbował przedrzeć się przez kordon policyjny i wtargnąć do budynku parlamentu. Przewodził mu biskup Bagrat Gałcanian. Jest wielu rannych i zatrzymanych.

Biskup wezwał, protestujący ruszyli na parlament

Biskup wezwał, protestujący ruszyli na parlament

Źródło:
PAP, Panorama, Interfax

Fala upałów utrzymuje się nad Grecją. Jak przewidują meteorolodzy, temperatura powyżej 40 stopni Celsjusza będzie męczyć mieszkańców kraju jeszcze w czwartek. Część osób pracuje zdalnie, w Atenach uczniowie nie poszli do szkół.

Od gorąca nie odpoczną nawet nocą. "Mały lockdown" wciąż w mocy

Od gorąca nie odpoczną nawet nocą. "Mały lockdown" wciąż w mocy

Aktualizacja:
Źródło:
EMY, PAP, ekathimerini.com, tvnmeteo.pl

Marek Balawejder i Artur Osuchowski zostali powołani do zarządu Orlenu - podała w środę spółka. Balawejder od 1 sierpnia 2024 roku będzie członkiem zarządu do spraw Handlu Hurtowego i Logistyki, zaś Artur Osuchowski od 13 czerwca 2024 roku członkiem zarządu do spraw Energetyki i Transformacji Energetycznej.

Nowi członkowie zarządu Orlenu. Kim są?

Nowi członkowie zarządu Orlenu. Kim są?

Źródło:
PAP

Piotr Jacoń, dziennikarz TVN24, został Ambasadorem Różnorodności. To wyróżnienie przyznawane przez miesięcznik "My Company Polska" organizacjom, firmom i osobom, które promują różnorodność i równość. Jacoń został wyróżniony za "dziennikarstwo przełamujące tabu i otwierające oczy na potrzeby drugiego człowieka".

Nagroda, ale też "wyzwanie i zadanie". Dziennikarz TVN24 Piotr Jacoń ambasadorem różnorodności

Nagroda, ale też "wyzwanie i zadanie". Dziennikarz TVN24 Piotr Jacoń ambasadorem różnorodności

Źródło:
TVN24, My Company Polska

W poniedziałek wieczorem Jarosław Kaczyński wraz z bliskimi współpracownikami pojawił się przed pomnikiem ofiar katastrofy smoleńskiej. Prezes Prawa i Sprawiedliwości miał ze sobą sprej, którym zamalował tabliczkę na wieńcu. Marta Wcisło z Koalicji Obywatelskiej stwierdziła, że to "przekroczenie wszelkich granic". - Pan Kaczyński stawia się ponad prawem - dodała Wcisło. - To jest obrzydliwe, to, co robi się tego dnia, żeby sprowokować pana prezesa Kaczyńskiego - skomentował z kolei Waldemar Buda z PiS.

"Pan Kaczyński stawia się ponad prawem"

"Pan Kaczyński stawia się ponad prawem"

Źródło:
TVN24

Siły ukraińskie ponownie zaatakowały rosyjskie przeciwlotnicze systemy rakietowe na zaanektowanym Krymie - poinformował w środę sztab generalny ukraińskich sił zbrojnych. Uszkodzone zostały systemy S-300 i S-400.

Atak na rosyjskie systemy rakietowe na Krymie. "Trafienia zostały potwierdzone"

Atak na rosyjskie systemy rakietowe na Krymie. "Trafienia zostały potwierdzone"

Źródło:
PAP, Radio Swoboda, Ukraińska Prawda

Pożar wybuchł na południu Francji. Ogień strawił ponad 600 hektarów. W akcji gaszenia biorą udział samoloty i śmigłowce gaśnicze oraz 137 pojazdów. - Siła, z jaką wybuchł ten pożar, zaskoczyła nas wszystkich - powiedział Michel Persoglio, strażak. 

"Siła, z jaką wybuchł, zaskoczyła nas wszystkich"

"Siła, z jaką wybuchł, zaskoczyła nas wszystkich"

Źródło:
tf1info.fr, francetvinfo.fr

Ukraiński lekarz Andrij K. jest podejrzany o dokonanie zabójstwa 86-latka poprzez odłączenie go od urządzeń podtrzymujących życie. Prokurator Krajowy wydał w środę polecenie uchylenia tymczasowego aresztu wobec medyka. W maju do ministra sprawiedliwości trafił list otwarty w obronie lekarza podpisany przez dwa tysiące lekarzy, pielęgniarek i naukowców. Komisja medyków, którą powołał szpital, ustaliła, że lekarz nie jest winny.

Ukraiński lekarz podejrzany o zabójstwo pacjenta. Ważna decyzja Prokuratora Krajowego

Ukraiński lekarz podejrzany o zabójstwo pacjenta. Ważna decyzja Prokuratora Krajowego

Źródło:
PAP, tvn24.pl

39-latek najpierw spowodował kolizję i uciekł z miejsca wypadku, a potem - po przyjeździe policji - był agresywny wobec policjantów. Mężczyzna po zatrzymaniu miał 2,6 promila alkoholu we krwi. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że to Tomasz K., wybrany niedawno po raz drugi na fotel burmistrza Chocianowa na Dolnym Śląsku. Urzędnicy przyznają, że burmistrza nie ma w pracy, ale oficjalnie nie wiedzą dlaczego. W środę mężczyzna usłyszał zarzuty i został zwolniony do domu.

Burmistrz z zarzutami za kolizję po alkoholu i znieważenie policjantów

Burmistrz z zarzutami za kolizję po alkoholu i znieważenie policjantów

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Na lotnisku Achtubińsk w obwodzie astrachańskim w Rosji zostały trafione dwa wielozadaniowe myśliwce Su-57 Felon - oznajmił w środę przedstawiciel ukraińskiego wywiadu wojskowego Andrij Jusow. Wcześniej wywiad informował o trafieniu jednej takiej maszyny.

Nie jeden, a dwa. Najnowocześniejsze rosyjskie myśliwce trafione

Nie jeden, a dwa. Najnowocześniejsze rosyjskie myśliwce trafione

Źródło:
UNIAN, Nastojaszczeje Wriemia, Ukraińska Prawda

Prokuratura Krajowa przekazała, że prokurator Wydziału Spraw Wewnętrznych wszczął śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień i działania na szkodę interesu publicznego w celu osiągnięcia korzyści osobistej przez 20 sędziów członków neo-KRS w okresie od 2017 roku.

"Przekroczenie uprawnień". Prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie sędziów członków neo-KRS

"Przekroczenie uprawnień". Prokuratura wszczyna śledztwo w sprawie sędziów członków neo-KRS

Źródło:
tvn24.pl

W Sejmie wybuchł spór o to, kto częściej częściej zakuwał żołnierzy w kajdanki. To po tym, jak premier Donald Tusk w mediach społecznościowych napisał: "W czasie rządów PiS Żandarmeria nakładała zatrzymanym żołnierzom kajdanki ponad 500 razy. Nikt się nie oburzał, nie było sensacyjnych artykułów, nie żądano dymisji Ministra Obrony, prezydent nie zwoływał Rady Bezpieczeństwa". Na wpis postanowił zareagować były szef Ministerstwa Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak.

Zawrzało po wpisie Tuska. Błaszczak odpowiedział

Zawrzało po wpisie Tuska. Błaszczak odpowiedział

Źródło:
Fakty po Południu TVN24

Grupa rosyjskich okrętów przepłynęła we wtorek wzdłuż wybrzeża Florydy, amerykańska armia wysłała w ich kierunku trzy niszczyciele rakietowe - informują amerykańskie media. Rosyjskie okręty znajdowały się wówczas w drodze na Kubę, na którą w środę dotarły z oficjalną wizytą.  

Media: rosyjskie okręty przepłynęły koło Florydy, wysłano niszczyciele US Navy

Media: rosyjskie okręty przepłynęły koło Florydy, wysłano niszczyciele US Navy

Źródło:
Miami Herald, Reuters, tvn24.pl

Nawet osiem lat więzienia grozi kierowcy, który śmiertelnie potrącił trzy kobiety w Kargowej koło Zielonej Góry. Na początku czerwca sąd odrzucił wniosek o areszt tymczasowy dla 22-latka. Prokuratura nie zgadza się z tą decyzją. Sprawie przyjrzy się teraz sąd okręgowy.

22-latek potrącił śmiertelnie trzy kobiety, sąd nie zgodził się na areszt. Ruch prokuratury

22-latek potrącił śmiertelnie trzy kobiety, sąd nie zgodził się na areszt. Ruch prokuratury

Źródło:
TVN24, PAP

Policja dysponuje nagraniem z kamer monitoringu, na którym widać moment ataku na piosenkarkę Viki Gabor oraz jej ojca. Artur Węgrzynowicz z tvnwarszawa.pl dowiedział się, co nagrały kamery. - Ciosy zostały zadane, kiedy ojciec artystki wrócił już do auta. Napastnik potem użył gazu, który trafił też w piosenkarkę - przekazuje nasz reporter. Zatrzymany w tej sprawie mężczyzna nie usłyszał jeszcze zarzutów.

Atak na Viki Gabor i jej ojca. Zdarzenie nagrały kamery monitoringu

Atak na Viki Gabor i jej ojca. Zdarzenie nagrały kamery monitoringu

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Podinspektor Robert Szumiata z komendy stołecznej przekazał, że funkcjonariusze podjęli interwencję na terenie Uniwersytetu Warszawskiego w związku z propalestyńskim protestem studentów. Zostali poproszeni przez rektora o "udrożnienie ciągów komunikacyjnych". Komunikat wydała też uczelnia. Zaznacza w nim, że protest nie może zakłócać zajęć i egzaminów oraz utrudniać innym osobom wyjście z kampusu.

Propalestyński protest i policja na terenie Uniwersytetu Warszawskiego. Interwencja na "prośbę rektora"

Propalestyński protest i policja na terenie Uniwersytetu Warszawskiego. Interwencja na "prośbę rektora"

Aktualizacja:
Źródło:
PAP

- Poległ na służbie Rzeczypospolitej; oddał za nas, za Ojczyznę życie - w taki sposób w mediach społecznościowych prezydent Andrzej Duda odniósł się do ostatniego pożegnania żołnierza, który zmarł po ugodzeniu nożem na polsko-białoruskiej granicy. Prezydent był obecny na uroczystości pogrzebowej. O godzinie 12 - jako wyraz hołdu dla zmarłego - zawyły syreny Policji, Straży Pożarnej i Straży Granicznej.

"Tu spoczywa żołnierz polski, obrońca Ojczyzny". Syreny zawyły w całym kraju

"Tu spoczywa żołnierz polski, obrońca Ojczyzny". Syreny zawyły w całym kraju

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl, PAP

Politycy PiS i Suwerennej Polski wykorzystują pismo wysłane przez Podlaski Urząd Wojewódzki do samorządowców jako dowód, jakoby rząd wydał "polecenie szukania miejsc na ośrodki dla nielegalnych migrantów". To przekaz nieprawdziwy, wzbudzający niepokój w lokalnej społeczności. Dokument dotyczy czego innego, a procedurę tę opisał dwa lata temu rząd Zjednoczonej Prawicy.

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Rząd "szuka miejsc dla nielegalnych migrantów" na Podlasiu? O co chodzi z pismem wojewody

Źródło:
Konkret24

52-latek na własne życzenie nie poleciał na Wyspy Zielonego Przylądka. Na lotnisku "zażartował" bowiem, że w bagażu ma granat. Interweniowali strażnicy graniczni. Dostał mandat, a kapitan nie wpuścił go na pokład samolotu.

Nikogo nie rozbawił, na Wyspy Zielonego Przylądka nie poleciał

Nikogo nie rozbawił, na Wyspy Zielonego Przylądka nie poleciał

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Po kontroli w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Białymstoku Ministerstwo Klimatu i Środowiska złożyło zawiadomienie do prokuratury. Sprawa dotyczy Fundacji Ekologiczne Forum Młodzieży, na czele której stał ksiądz Tomasz D. - Proceder był tak skonstruowany, że spośród blisko 430 nadleśnictw w kraju blisko 150 zostało zmuszonych do tego, żeby przelewać pieniądze na tę konkretną fundację - wyjaśnił wiceminister klimatu i środowiska Mikołaj Dorożała.

"150 nadleśnictw zmuszonych do przelewów". Jest zawiadomienie do prokuratury

"150 nadleśnictw zmuszonych do przelewów". Jest zawiadomienie do prokuratury

Źródło:
tvn24.pl

Jedni twierdzą, że zastrzeganie numeru PESEL to wstęp do likwidacji gotówki, inni - że chodzi o większą inwigilację obywateli. Wokół nowej usługi narosło już wiele fałszywych przekazów. Weryfikujemy je.

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

"Jest drugie dno" przy zastrzeżeniu numeru PESEL? Rozwiewamy mity

Źródło:
Konkret24

Duński urząd zajmujący się żywnością zdecydował o wycofaniu ze sprzedaży kilku produktów typu instant południowokoreańskiej firmy Samyang. Jak stwierdzono, zawierające makaron ramen zupy mogą być zbyt pikantne dla konsumentów i powodować poważne zatrucia.

Zupy wycofane ze sprzedaży. "Ekstremalnie ostre", "ryzyko poważnego zatrucia"

Zupy wycofane ze sprzedaży. "Ekstremalnie ostre", "ryzyko poważnego zatrucia"

Źródło:
BBC, Korea Times
Były dyrektor Funduszu Sprawiedliwości z pracą w banku kierowanym przez brata księdza. "Mafijny układ zamknięty"

Były dyrektor Funduszu Sprawiedliwości z pracą w banku kierowanym przez brata księdza. "Mafijny układ zamknięty"

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Platforma Max jest już w Polsce, oferując swoim widzom dziesiątki tysięcy godzin treści na żądanie. Na wybór nie mogą narzekać fani filmów romantycznych - na Max są zarówno największe filmowe klasyki o miłości, jak też najlepsze produkcje ostatnich lat. Oto lista 10 najpopularniejszych romansów dostępnych na Max.  

10 najpopularniejszych filmów romantycznych na Max  

10 najpopularniejszych filmów romantycznych na Max  

Źródło:
Rotten Tomatoes, tvn24.pl

Resort kultury Grecji poinformował we wtorek, że podczas budowy lotniska na Krecie odkryto wyjątkowe znalezisko z czasów kultury minojskiej. Ministerstwo podkreśliło, że obiekt o powierzchni około 1800 metrów kwadratowych musi zostać dokładnie zbadany, by określić jego znaczenie.

Niezwykłe odkrycie w Grecji. Rząd zwołał posiedzenie

Niezwykłe odkrycie w Grecji. Rząd zwołał posiedzenie

Źródło:
PAP

Najnowszy dokument Martyny Wojciechowskiej, jest już dostępny na platformie Max. "Hope" przenosi widzów do jednego z najbiedniejszych i najsilniej dotkniętych głodem państw na świecie, gdzie dzieci padają ofiarami przerażającego procederu.  

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Dzieci oskarżane o czary. "Hope", nowy dokument Martyny Wojciechowskiej, już dostępny w Max 

Źródło:
tvn24.pl

Platforma streamingowa Max zadebiutowała w Polsce. W jednym miejscu każdy może znaleźć coś dla siebie. - Absolutne hity filmowe, spektakularne seriale oraz bibliotekę kochanych i ikonicznych seriali HBO - mówił w TVN24 szef streamingu Warner Bros. Discovery w Polsce Maciej Gozdowski. 

Max już w Polsce. Debiut platformy

Max już w Polsce. Debiut platformy

Źródło:
tvn24.pl

Andrij Jermak, szef gabinetu prezydenta Ukrainy, spotkał się z dziennikarzami. W rozmowach brał udział reporter TVN24 Tomasz Kanik. - Zorganizujemy drugi szczyt, na którym będzie można zaprezentować plan pokojowy przedstawicielowi Rosji - mówił Jermak. Reporter TVN24 przypomniał, że strona ukraińska zaprezentowała już dziesięciopunktowy plan pokojowy, ale Rosja będąca agresorem w wojnie, nie chce o nim słyszeć, bo Ukraina widzi swoją niepodległość tylko z należącymi do niej Krymem i Donbasem. To terytoria od ponad 10 lat przez Moskwę okupowane.

Szef gabinetu Zełenskiego rozmawiał z dziennikarzami. Zapowiedział drugi szczyt pokojowy

Szef gabinetu Zełenskiego rozmawiał z dziennikarzami. Zapowiedział drugi szczyt pokojowy

Źródło:
TVN24, tvn24.pl

"Powiedzmy, że Piontek" to książka zupełnie inna niż poprzednie Szczepana Twardocha. Oryginalna powieść jest swego rodzaju hołdem dla bohaterów literackich, którzy - jak przekonuje autor - bytują w sposób bardziej realny, niż mogłoby nam się w pierwszej chwili wydawać.

Intelektualna gra Szczepana Twardocha. Recenzja nowej książki "Powiedzmy, że Piontek"

Intelektualna gra Szczepana Twardocha. Recenzja nowej książki "Powiedzmy, że Piontek"

Źródło:
tvn24.pl

Omenaa Mensah i Rafał Brzoska w zorganizowanej akcji charytatywnej Top Charity 2024 zebrali łącznie 45 mln 917 tys. zł. Najwyżej wylicytowanym dziełem była rzeźba Torso alato, 1985 Igora Mitoraja, za którą nabywcy zapłacili 6,8 miliona złotych. Z kolei "Tydzień Metamorfozy z Ewą Chodakowską" w Mövenpick Resort Kuredhivaru Maldives uzyskał kwotę 5,1 miliona złotych.

Rekord na Wielkiej Aukcji Charytatywnej Top Charity 2024

Rekord na Wielkiej Aukcji Charytatywnej Top Charity 2024

Źródło:
tvn24.pl

W Warszawie będzie można wspólnie kibicować reprezentacji Polski podczas Euro. Warszawska Strefa Kibica na błoniach Stadionu Narodowego ruszy już w niedzielę. Będzie tam można obejrzeć wszystkie grupowe mecze Polaków.

W niedzielę rusza Warszawska Strefa Kibica

W niedzielę rusza Warszawska Strefa Kibica

Źródło:
PAP