Mąż posłanki z zarzutami. Zabrała głos

Izabela Bodnar
Izabela Bodnar odchodzi z Polski 2050. "Zmobilizowało" ją spotkanie Hołowni z politykami PiS
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Adam Burakowski/EastNews
Posłanka Centrum Izabela Bodnar skomentowała postawienie jej mężowi zarzutów. Przekazała, że "po czynnościach w prokuraturze, trwających niecałą godzinę, wrócił do domu". Jak przekonuje posłanka, "jest niewinny" i "pokrzywdzony". Sprawa ma związek ze śledztwem dotyczącym nielegalnej inwigilacji samorządowców.

W ubiegłym tygodniu Prokuratura Okręgowa w Legnicy postawiła zarzuty pięciu osobom w śledztwie dotyczącym inwigilacji miejscowych samorządowców. 

Izabela Bodnar: jestem pewna, że sąd oczyści męża z zarzutów

Jedną z osób, które usłyszały zarzuty, jest mąż posłanki Centrum Izabeli Bodnar. W poniedziałek opublikowała ona oświadczenie.

"W związku z medialnym poruszeniem dotyczącym mojej rodziny oraz wielu nieprawdziwych tez pojawiających się w przestrzeni publicznej, informuję, że mąż po czynnościach w prokuraturze, trwających niecałą godzinę, wrócił do domu" - przekazała na X. 

"Mąż jest osobą niewinną, pokrzywdzoną w całej tej przedziwnej sprawie. Wspieram męża całym sercem i jestem pewna, że sąd oczyści go z wszelkich zarzutów" - podkreśliła. Posłanka oświadczyła, że na czas toczącego się postępowania "nie jest upoważniona udzielać żadnych szczegółowych informacji". 

Śledztwo w sprawie inwigilacji samorządowców

Jak przekazała rzeczniczka legnickiej prokuratury Liliana Łukasiewicz, zarzuty postawione pięciu osobom w tej sprawie dotyczą m.in. tworzenia fałszywych dowodów, ujawniania tajemnic prawnie chronionych, przekroczenia zakresu wykonywania usług detektywistycznych, podżegania do przekroczenia i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, zniesławienia i znieważenia funkcjonariusza publicznego.

WIĘCEJ O SZCZEGÓŁACH ŚLEDZTWA W TEJ SPRAWIE PRZECZYTASZ W MATERIALE PONIŻEJ:

OGLĄDAJ: TVN24
pc

TVN24
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Źródło: PAP, tvn24.pl
Czytaj także: