W ubiegłym tygodniu Prokuratura Okręgowa w Legnicy postawiła zarzuty pięciu osobom w śledztwie dotyczącym inwigilacji miejscowych samorządowców.
Izabela Bodnar: jestem pewna, że sąd oczyści męża z zarzutów
Jedną z osób, które usłyszały zarzuty, jest mąż posłanki Centrum Izabeli Bodnar. W poniedziałek opublikowała ona oświadczenie.
"W związku z medialnym poruszeniem dotyczącym mojej rodziny oraz wielu nieprawdziwych tez pojawiających się w przestrzeni publicznej, informuję, że mąż po czynnościach w prokuraturze, trwających niecałą godzinę, wrócił do domu" - przekazała na X.
"Mąż jest osobą niewinną, pokrzywdzoną w całej tej przedziwnej sprawie. Wspieram męża całym sercem i jestem pewna, że sąd oczyści go z wszelkich zarzutów" - podkreśliła. Posłanka oświadczyła, że na czas toczącego się postępowania "nie jest upoważniona udzielać żadnych szczegółowych informacji".
Śledztwo w sprawie inwigilacji samorządowców
Jak przekazała rzeczniczka legnickiej prokuratury Liliana Łukasiewicz, zarzuty postawione pięciu osobom w tej sprawie dotyczą m.in. tworzenia fałszywych dowodów, ujawniania tajemnic prawnie chronionych, przekroczenia zakresu wykonywania usług detektywistycznych, podżegania do przekroczenia i przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego, zniesławienia i znieważenia funkcjonariusza publicznego.
WIĘCEJ O SZCZEGÓŁACH ŚLEDZTWA W TEJ SPRAWIE PRZECZYTASZ W MATERIALE PONIŻEJ: