Największy europejski przewoźnik pod względem liczby pasażerów poinformował w poniedziałek o 40‑procentowym wzroście rocznego zysku netto, który nieznacznie przekroczył oczekiwania rynku. Jednocześnie firma obniżyła prognozy dotyczące przychodów z biletów, tłumacząc to ostrożnością konsumentów wobec możliwych skutków wojny w Iranie.
- Widać pewną nerwowość wśród klientów. Musimy wprowadzić niewielkie obniżki cen, by utrzymać wolumeny - powiedział prezes Ryanaira Michael O'Leary podczas telekonferencji z analitykami, cytowany przez agencję Reuters.
Niższe ceny w drugim kwartale
Ryanair szacuje, że w drugim kwartale roku (kwiecień-czerwiec) średnie ceny biletów będą o kilka procent niższe niż w analogicznym okresie roku ubiegłego. W trzecim kwartale (lipiec-wrzesień) stawki powinny się już ustabilizować.
O'Leary podkreślił, że prognoza jest ostrożna, ale wyraził przekonanie, że po zakończeniu konfliktu popyt "rozsądnie wzrośnie".
Ryzyko braków paliwa spadło prawie do zera
Według prezesa Ryanaira, obawy dotyczące ewentualnych braków paliwa lotniczego w Europie latem znacząco się zmniejszyły. Jak wyjaśnił, to efekt zwiększenia produkcji przez rafinerie oraz zabezpieczenia alternatywnych źródeł dostaw ropy spoza regionu Zatoki Perskiej.
Jeśli jednak wojna w Iranie się przedłuży, linia może odczuć zarówno spadek popytu, jak i presję kosztową, co mogłoby wpłynąć na rentowność.
Ryanair zabezpieczył 80 proc. zapotrzebowania na paliwo lotnicze do końca marca 2027 roku po cenie 67 dolarów za baryłkę - czyli o połowę mniej niż obecna cena rynkowa. Mimo to, jeśli ceny utrzymają się na wysokim poziomie, koszty na pasażera mogą wzrosnąć o kilka procent.
Po publikacji wyników ceny akcji Ryanaira początkowo spadły o 3 proc., by następnie wzrosnąć o 5,5 proc. po bardziej optymistycznych komentarzach na telekonferencji.
Nowy kontrakt dla szefa Ryanaira
Ryanair kończy negocjacje nad nowym kontraktem z Michaelem O'Learym, który ma zatrzymać go na stanowisku prezesa do 2032 roku. W ramach nowej umowy szef linii otrzyma prawo do zakupu 10 milionów akcji spółki na preferencyjnych warunkach, o ile firma osiągnie określone wyniki finansowe. Warto dodać, że za realizację celów z poprzednich lat O'Leary może otrzymać premię z wcześniejszego programu lojalnościowego wartą nawet 100 milionów euro.
Ryanair zakończył rok zyskiem netto w wysokości 2,26 mld euro, nieco powyżej prognozy 2,2 mld euro z ankiety wśród analityków. Wynik ten nie obejmuje rezerwy w wysokości 85 mln euro, związanej z grzywną nałożoną przez włoski urząd ochrony konkurencji. Spółka zamierza odwołać się od tej decyzji.