Sabina spieszyła się do pracy, gdy nagle - już w restauracji, w której pracowała - dziwnie się poczuła, Daniel był na imprezie studenckiej i dopadł go strach, a Paweł stracił przytomność w autobusie, Leszek również nie spodziewał się co nadchodzi. Co łączy te cztery historie? Atak paniki, czyli z pozoru irracjonalny lęk wywołany ogólną sytuacją lub czymś konkretnym. Jeśli się powtarza i długo utrzymuje, doprowadza do zaburzeń lękowych, które WHO uznało za jedne z najczęściej występujących zaburzeń emocjonalnych. Ze zgłoszeniem się do lekarza nie można czekać, a leki i psychoterapia są skuteczne. Anna Maria Kowalewska w swoim reportażu "W cieniu strachu" rozmawiała z osobami, które walczą z chorobą oraz tak jak Daniel Lalewicz i Sabina Mil, dawno pożegnali się z objawami, a dziś opowiadają o trudzie życia w chorobie i pokazują, że z zaburzeń lękowych można wyjść i żyć dobrze.