Zamość. Podejrzany o podpalenie sanepidu i punktu szczepień w rękach policji

Mężczyzna usłyszał zarzuty w Prokuraturze Okręgowej w Zamościu, która prowadzi w tej sprawie śledztwo
Podpalony sanepid i punkt szczepień w Zamościu (materiał z 2.08.2021)
Źródło: Zamość TV/TVN24

Policja zatrzymała 42-letniego mężczyznę, który - w sierpniu 2021 roku w Zamościu (woj. lubelskie) - miał podpalić mobilny punkt szczepień przeciw COVID-19 oraz budynek sanepidu. Grozi mu do piętnastu lat więzienia. "Dziękuję i gratuluję skuteczności w dochodzeniu" - przekazał w mediach społecznościowych minister zdrowia Adam Niedzielski.

"Policjanci ustalili i zatrzymali podejrzanego o podpalenie w nocy z 1 na 2 sierpnia 2021 roku budynku Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej oraz mobilnego punktu szczepień w Zamościu. Zatrzymany podejrzewany jest o popełnienie również innych przestępstw" – poinformowała policja na Twitterze.

"Dziękuję i gratuluję skuteczności w dochodzeniu Polskiej Policji. To dobitny sygnał, że każde przestępstwo będzie ukarane" - skomentował na Twitterze szef MZ Adam Niedzielski.

Do wytypowania podejrzanego - jak poinformował w poniedziałek (28 lutego) komisarz Andrzej Fijołek z Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie - doprowadził "szereg czynności procesowych".

- Policjanci powiązali podpalenia budynków ze zniszczeniem, w podobny sposób, wież telekomunikacyjnych różnych sieci komórkowych na terenie gminy Nielisz w 2020 roku - dodał.

Podejrzany po zdarzeniach z sierpnia wyjechał z kraju. Przebywał w Szwajcarii. - Został zatrzymany, gdy przekroczył granicę i zmierzał w kierunku miejsca zamieszkania - zaznaczył policjant.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty. - Zostanie skierowany również wniosek o tymczasowy areszt. Za czyny, których się dopuścił, grozi mu do 15 lat pozbawienia wolności - stwierdził Fijołek.  

Mężczyzna usłyszał zarzuty w Prokuraturze Okręgowej w Zamościu, która prowadzi w tej sprawie śledztwo
Mężczyzna usłyszał zarzuty w Prokuraturze Okręgowej w Zamościu, która prowadzi w tej sprawie śledztwo
Źródło: Lubelska Policja

Zniszczone wnętrze kontenera punktu szczepień i jedno z pomieszczeń sanepidu

Do podpaleń doszło w sierpniu ubiegłego roku w Zamościu.

Czytaj więcej: Premier: W Zamościu doszło do bandyckiego aktu. Podpalono sanepid i punkt szczepień

- Po otrzymanym zgłoszeniu o pożarze punktu szczepień, policjanci zamojskiej komendy w trakcie penetracji miasta za sprawcą podpalenia, zauważyli również ogień wydobywający się z budynku sanepidu przy ul. Peowiaków - informowała w sierpniu starszy aspirant Dorota Krukowska-Bubiło z Komendy Miejskiej Policji w Zamościu.

Na miejscu obu pożarów interweniowali strażacy. Na szczęście nikt nie odniósł obrażeń. Zniszczone zostało wnętrze kontenera, gdzie był mobilny punkt szczepień przeciwko COVID-19 i jedno z pomieszczeń w siedzibie sanepidu.

OGLĄDAJ TELEWIZJĘ NA ŻYWO W TVN24 GO >>>

Mężczyzna został nagrany przez monitoring
Mężczyzna został nagrany przez monitoring
Źródło: Lubelska Policja
Czytaj także: