- Mamy naprawdę powód żeby się uśmiechnąć: polscy uczniowie są jednymi z najlepszymi w Europie - komentował wyniki PISA 2025 podczas posiedzenia rządu premier Donald Tusk. - Z matematyki jesteśmy drudzy w Unii Europejskiej, w naukach przyrodniczych jesteśmy na trzecim miejscu w całej Unii Europejskiej. Rozumienie tekstu - na trzecim miejscu w całej Unii Europejskiej - wyliczał. A jak nasi uczniowie wypadli w szczegółach?
PISA 2025. Wyniki polskich uczniów
Badanie PISA (Program Międzynarodowej Oceny Umiejętności Uczniów) pokazuje poziom i zróżnicowanie umiejętności 15-latków, które rozwijane są w trakcie edukacji szkolnej i poza szkołą. W każdej edycji PISA nacisk położony jest na jedną z trzech badanych dziedzin: umiejętności matematyczne, rozumienie czytanego tekstu lub rozumowanie w naukach przyrodniczych. W PISA 2025 dziedziną główną było rozumowanie w naukach przyrodniczych.
W najnowszej edycji badania PISA średni wynik polskich uczniów w zakresie rozumowania w naukach przyrodniczych to 495 punktów (średnia dla krajów UE to 476 pkt., a dla krajów OECD - 482). Wśród krajów Unii Europejskiej istotnie lepszy wynik osiągnęli jedynie uczniowie w Estonii i Finlandii.
Średni wynik polskich uczniów pod względem umiejętności matematycznych to 484 punkty (średnia w UE to 460 pkt., a w OECD - 463 pkt.), a w rozumieniu czytanego tekstu - 482 punkty (UE- 451 pkt., OECD - 461 pkt.). Wśród krajów UE w matematyce istotnie lepszy wynik uzyskali jedynie uczniowie z Estonii, a w zakresie rozumienia tekstu z Estonii i Irlandii. Najwyższe wyniki na świecie, podobnie jak w poprzednich edycjach badania PISA, uzyskali uczniowie z krajów i regionów Azji.
"PISA to największe na świecie badanie umiejętności uczniów" - podkreśla Związek Nauczycielstwa Polskiego (ZNP). W PISA 2025 uczestniczyło 91 krajów i regionów, a liczba przebadanych uczniów przekroczyła 760 tys. Polskę reprezentowało 7103 uczniów z 217 szkół.
W polskich szkołach badanie zrealizowano między 3 marca a 25 kwietnia 2025 roku. Wyniki polskich 15-latków są zbliżone do tych uzyskanych w poprzedniej edycji badania w 2022 roku.
"Utrzymaliśmy się w ścisłej czołówce Europy"
Wicedyrektor Instytutu Badań Edukacyjnych - Państwowego Instytutu Badawczego dr hab. Tomasz Gajderowicz podkreślił, że choć globalne wyniki PISA 2025 są "druzgocące", to polscy uczniowie osiągnęli jedne z najlepszych wyników w Europie. - Wyhamowaliśmy spadek, który po pandemii dotknął niemal wszystkie kraje. W dobie globalnego kryzysu utrzymaliśmy się w ścisłej czołówce Europy. To zasługa przede wszystkim nauczycieli - zaznaczył.
Wicedyrektor IBE-PIB ocenił, że Polska od lat wypada "bardzo dobrze". - Polska należy do najlepszych systemów edukacyjnych na świecie. To efekt konsekwentnych reform zaczynających się w 1999 roku, pracy kilku pokoleń nauczycieli i tego, że polska szkoła przez ćwierć wieku pozostała szkołą wymagającą. Naszym zadaniem jest teraz sprawić, by była równie wymagająca, ale bardziej przyjazna dla ucznia. Jedno nie wyklucza drugiego - ocenił.
Jak dodał, wyniki PISA 2025 dla Polski potwierdzają diagnozę, która była podstawą reformy programowej "Kompas Jutra". - Widzimy dwie rzeczy. Po pierwsze, w umiejętnościach poznawczych stać nas na powrót do wyników sprzed pandemii. Po drugie, mamy dużo do zrobienia w sferze pozapoznawczej: dobrostanu, ciekawości poznawczej, wytrwałości - gdzie wypadamy słabo. To są nasze największe wyzwania i właśnie o nich jest "Kompas Jutra" - dodał.
24 procent polskich 15-latków nie rozumie czytanego tekstu
Gajderowicz zauważył, że z badania wyłonił się też obraz "globalnego spadku umiejętności matematycznych i rozumienia czytanego tekstu". W ocenie eksperta, jeśli nie nastąpi poprawa, takie wyniki będą miały konsekwencje społeczne, bo "słabe rozumienie tekstu i słabe rozumowanie matematyczne przekładają się na jakość debaty publicznej, odporność na dezinformację i dojrzałość całego społeczeństwa". Jak zauważył, w Unii Europejskiej są kraje, w których ponad połowa piętnastolatków nie osiąga podstawowego poziomu rozumienia czytanego tekstu - co oznacza funkcjonalny analfabetyzm.
W zakresie czytania blisko 76 proc. polskich uczniów osiągnęło poziom 2 lub wyższy (średnia OECD - 69 proc.). Ale oznacza to też, że 24 proc. polskich 15-latków, którzy nie osiągnęli poziomu 2 w czytaniu, nie rozumie czytanego tekstu. Autorzy badania wynik poniżej 2 określają jako "poniżej podstawowego poziomu biegłości w czytaniu".
Redagował AM