|

"Żałosny widok" w Moskwie, "nieudana misja" w Kijowie

Steve Witkoff, Jared Kushner i Wołodymyr Zełenski przed konferencją prasową w Kijowie (06.09.2026)
Steve Witkoff, Jared Kushner i Wołodymyr Zełenski przed konferencją prasową w Kijowie (06.09.2026)
Źródło zdj. gł.: EPA/SERGEY DOLZHENKO/PAP/EPA
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Wizyta Steve'a Witkoffa i Jareda Kushnera w Ukrainie dała nieco spokoju mieszkańcom Kijowa. Przez kilkadziesiąt godzin nie słyszeli alarmów i nie musieli biec do schronów. Na razie takie są jej efekty. - Wszystko przebiegło zgodnie z przewidywaniami, czyli bez konkretów - mówi TVN24+ ukraiński politolog Wołodymyr Fesenko. Analityk Petro Ołeszczuk wskazuje jednak na istotną zmianę. Artykuł dostępny w subskrypcji

Wysłannicy prezydenta USA Donalda Trumpa, Steve Witkoff i Jared Kushner, zaangażowani w rozmowy pokojowe Rosji z Ukrainą, przyjechali do Kijowa w niedzielę, 6 września. Dotarli do stolicy ukraińskiej specjalnym pociągiem o symbolicznej nazwie "Peace Express".

Pozostało 92% artykułu
Z tego artykułu dowiesz się:
Jaki był powód przyjazdu wysłanników Donalda Trumpa do Kijowa.
Jak przebiegała wizyta Witkoffa i Kushnera w stolicy Ukrainy.
Jakie są oczekiwania i prognozy ukraińskich analityków po tej wizycie.
Czytaj także: