Zbigniew Ziobro, w rozmowie z Polsat News, która odbyła się w Budapeszcie, był pytany o słowa Petera Magyara, według których "Węgry nie będą azylem dla międzynarodowych przestępców".
- Powiem panu Magyarowi ,(...) że jedną sprawą są informacje od Tuska, a drugą są dokumenty, z którymi będzie musiał się zapoznać - on i jego urzędnicy, gdy będzie podejmował decyzję - odparł były minister sprawiedliwości, zaznaczając, że chodzi mu o dokumenty dotyczące procedury azylowej, która "będzie rozpatrywana przez węgierski sąd".
Dopytywany o to, czy w tych dokumentach znajdują się informacje, które uniemożliwią jego ekstradycję, odpowiedział, że są tam "udokumentowane fakty drastycznego łamania prawa przez Donalda Tuska".
Jakie plany ma Zbigniew Ziobro?
Na pytanie, czy jest gotowy na ekstradycję, odparł: "Ja jestem zawsze gotowy na toczenie bitwy o prawdę".
Odniósł się również do słów posła PiS Mariusza Goska, wedle których były szef resortu sprawiedliwości i jego były zastępca Marcin Romanowski mają już "przygotowaną alternatywę". - Moją alternatywą w tej chwili jest toczenie walki z Donaldem Tuskiem. Pewnie to miał na myśli Mariusz Gosek - skwitował. Dodał, że "czas pokaże", czy zostanie na Węgrzech.
Pytany o plany na przyszłość oraz czy może wykluczyć wyjazd do USA, powiedział: - O tym, jakie ja będę miał plany, będę informował Donalda Tuska wtedy, kiedy będę je realizował - odpowiedział, dodając, że "nie może niczego wykluczać".
Kaczyński o sprawie Ziobry i Romanowskiego
Do sprawy Ziobry i Romanowskiego odniósł się też Jarosław Kaczyński w trakcie rozmowy z dziennikarzami w Sejmie. Prezes PiS wyraził nadzieję, że politycy nie trafią do Polski.
Pytany, czy Ziobro i Romanowski mają jakieś powody do obaw, uderzył w wymiar sprawiedliwości. - W Polsce absolutnie nie mają szans na żaden uczciwy proces. Tylko ktoś, kto jest zupełnie ślepy, albo zaślepiony, może uważać, że w Polsce w tej chwili nie ma aktów niezwykle drastycznego łamania prawa, łamania praworządności, że prawo po prostu przestaje obowiązywać - oznajmił, dodając, że mamy do czynienia z procesem "budowania dyktatury".
Magyar o Ziobrze
Lider partii TISZA, która wygrała wybory na Węgrzech Peter Magyar, zapowiedział, że przebywający obecnie na Węgrzech politycy PiS - były minister sprawiedliwości Zbigniew Ziobro oraz jego były zastępca w resorcie, Marcin Romanowski - zostaną poddani ekstradycji do Polski, "jeżeli nie wyjechali" z kraju.
Zarówno Ziobro jak i Romanowski mogliby zostać zatrzymani i aresztowani w Polsce. Prokuratura uzyskała zgodę Sejmu na postawienie im zarzutów związanych m.in. z nieprawidłowościami w Funduszu Sprawiedliwości. Obaj jednak korzystają z azylu na Węgrzech.
Źródło: Polsat News, TVN24
Źródło zdjęcia głównego: Rafał Guz / PAP