Europosłowie z Rozwoju Plus podjęli decyzję. Opuszczają PiS w PE 

pap_20260418_0JW
Karski o europosłach Rozwoju Plus. "Na razie wiele mówią, nic nie robią"
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Agnieszka Bielecka/PAP
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Trzech europosłów, członków Rozwoju Plus Mateusza Morawieckiego zdecydowało o opuszczeniu delegacji Prawa i Sprawiedliwości w Parlamencie Europejskim. Informację przekazał Michał Dworczyk. 

Do tej pory w delegacji PiS znajdowało się trzech europosłów, którzy związali się z niedawno powstałym Rozwojem Plus: Piotr Mueller, Michał Dworczyk oraz Waldemar Buda. 

Dworczyk poinformował, że decyzja o opuszczeniu przez nich delegacji PiS zapadła w środę. Zaznaczył jednak, że nie ma jeszcze decyzji co do nazwy ich delegacji czy też jej przynależności do którejś z dużych grup politycznych w Parlamencie Europejskim.

- Chcielibyśmy być w EKR (grupa Europejskich Konserwatystów i Reformatorów), ale to jeszcze nie jest przesądzone - powiedział Dworczyk. Do tej grupy od lat należy PiS, a także włoska partia premier Giorgii Meloni Bracia Włosi czy Szwedzcy Demokraci.

Mueller: nie możemy pozostać członkami delegacji PiS

Wcześniej z PiS zostało wykluczonych 38 posłów i dwóch senatorów, którzy przeszli do Rozwoju Plus. Wśród nich jest były premier Mateusz Morawiecki. Rzecznik dyscypliny PiS Karol Karski zaznaczył wtedy, że sąd koleżeński nie rozpoznawał spraw trzech europosłów. Według rzecznika, nie tworzą oni klubu parlamentarnego, w związku z czym "decyzja sądu ich nie dotyczy" i na razie "nie jest planowane, aby rozpatrywać ich sprawy".

Mueller w ubiegłym tygodniu podkreślił, że podzielają "wartości, które są fundamentem eurorealizmu grupy EKR i które skupiają się na ochronie suwerenności państw, budowie wolnego rynku bez unijnej biurokracji, poszanowaniu tradycyjnych wartości, silnym bezpieczeństwie w ramach NATO, demokratycznej kontroli Brukseli oraz racjonalnym rozwoju gospodarczym zamiast radykalizmie ideologicznym". 

Jak stwierdził, "w związku z wyrzuceniem z Prawa i Sprawiedliwości eurodeputowani będą rozmawiać z przyjaciółmi z innych krajów UE" na temat dalszej współpracy. - W takiej sytuacji (w związku z wyrzuceniem z PiS) oczywistym jest, że nie możemy pozostać członkami delegacji PiS - zaznaczył. 

Rozłam w PiS nastąpił po koniec lipca, gdy obóz Morawieckiego nie podpisał tak zwanych "lojalek" o rezygnacji z członkostwa w stowarzyszeniach. Ostatecznie, po skierowaniu sprawy do rzecznika dyscypliny, politycy ci uznali, że nie są już członkami PiS i zarejestrowali własny klub parlamentarny. Morawiecki zapowiedział, że najpóźniej 15 października założy partię polityczną. Na ten dzień planowana jest konwencja Rozwoju Plus. 

Źródło: PAP
Czytaj także: