"Prezydencki rzecznik łże". Ostra wymiana zdań w sprawie wniosków o odznaczenia

Prezydent Karol Nawrocki
Siemoniak o zablokowanych nominacjach oficerskich: karanie funkcjonariuszy
Źródło: TVN24
Rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński oświadczył, że rzecznik prezydenta "łże". To odpowiedź na wpis Rafała Leśkiewicza, który twierdził, że nieprawdą jest, że Karol Nawrocki odrzucił wnioski o odznaczenia dla funkcjonariuszy służb specjalnych. Wcześniej minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak ocenił, że decyzje Nawrockiego to "karanie funkcjonariuszy, którzy nic nie mają wspólnego z polityką".

Prezydent Karol Nawrocki na początku listopada odmówił nominacji oficerskich dla 136 funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Jak dowiedział się Robert Zieliński z tvn24.pl, prezydent odrzucił też 130 wniosków o odznaczenia dla funkcjonariuszy Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Nawrocki podobnie postąpił z wnioskami o odznaczenia dla funkcjonariuszy i żołnierzy wojskowych służb specjalnych.

Siemoniak o decyzjach Nawrockiego: nie do zaakceptowania

Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak skomentował postawę Nawrockiego w sprawie nominacji oficerskich i odznaczeń dla służb. - Zapatruję się na to bardzo negatywnie - powiedział.

- Bezprecedensowa decyzja, karanie funkcjonariuszy, którzy nic nie mają wspólnego z polityką - powiedział. - Przecież to nie jest odznaczenie dla mnie czy dla wiceministrów, tylko dla tych, którzy też walczą z aktami dywersji, narażają życie, zdrowie - mówił Siemoniak.

Tomasz Siemoniak
Tomasz Siemoniak
Źródło: PAP/Krzysztof Świderski

Jak podkreślił minister koordynator służb specjalnych, "to jest niesłychanie ciężka, odpowiedzialna i ryzykowna służba".

- Odmawianie takim osobom odznaczeń państwowych dlatego, że ma się inne poglądy polityczne czy ocenę rządu, jest nie do zaakceptowania - ocenił Siemoniak.

Kosiniak-Kamysz: wnioskuję jeszcze raz

Zapytany na czwartkowej konferencji prasowej o sprawę niepodpisania przez prezydenta tych nominacji szef MON, wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz odpowiedział, że nie rozumie tej decyzji i będzie "aż do skutku" wnioskować o ich podpisanie.

- Wnioskuję jeszcze raz do pana prezydenta o podjęcie pozytywnej decyzji w nominowaniu na pierwsze stopnie oficerskie. Nie wolno przez pryzmat swoich poglądów politycznych, swojej czasem może nawet niechęci do rządu, karać młodych ludzi, którzy chcą służyć państwu polskiemu - powiedział szef MON. Powtórzył, że ewentualne różnice o charakterze politycznym nie powinny w żaden sposób dotykać młodych ludzi, których celem jest służba dla Polski.

Rzecznik prezydenta: wnioski czekają na rozpatrzenie

Do sprawy odniósł się rzecznik prezydenta Rafał Leśkiewicz. "Minister Tomasz Siemoniak nie mówi prawdy pisząc o odrzuceniu przez Pana Prezydenta wniosków odznaczeniowych dla funkcjonariuszy służb specjalnych. Te wnioski czekają na rozpatrzenie, ale zanim Pan Prezydent złoży swój podpis pod każdym z nich, chce się spotkać z kierującymi służbami specjalnymi oficerami" - przekazał.

"Tak się składa, że wśród skierowanych do Pana Prezydenta wniosków odznaczeniowych znalazły się nazwiska funkcjonariuszy, co do których istnieją poważne obawy, że byli zaangażowani w działania przeciwko obywatelskiemu kandydatowi na urząd Prezydenta RP Karolowi Nawrockiemu w trakcie kampanii wyborczej" - napisał. Jego zdaniem, "nosi to znamiona prowokacji, bo większość proponowanych do odznaczeń osób stanowią funkcjonariusze, którzy z poświęceniem wykonują swoją służbę, dbając o bezpieczeństwo Rzeczypospolitej".

"Pan Prezydent Karol Nawrocki oczekuje stawienia się szefów służb specjalnych w Pałacu Prezydenckim. Jest wiele spraw do omówienia i wiele pytań, na które Pan Prezydent oczekuje odpowiedzi" - oświadczył Leśkiewicz.

Dobrzyński: prezydencki rzecznik łże

Odpowiedział mu rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, który napisał, że "prezydencki rzecznik łże".

"Święto Niepodległości jak co roku przypada 11 listopada i właśnie z tej okazji (co jasno napisał minister Tomasz Siemoniak) najbardziej zasłużeni funkcjonariusze mieli otrzymać odznaczenia jako wyraz uznania i szacunku za ich służbę i poświęcenie" - zaznaczył.

"Funkcjonariusze służb specjalnych to nie karta przetargowa czy zakładnicy czyjegoś 'widzimisię'. To oni walczą z aktami dywersji, narażając swoje życie i zdrowie dla bezpieczeństwa Polski i Polaków. Przypadające 11 listopada Święto Niepodległości to doskonały moment, żeby im za to podziękować - oświadczył Dobrzyński i dodał: "Przegapiliście to panie rzeczniku i dalej brniecie w swoich fobiach i matactwach". "Skandal to mało powiedziane" - ocenił.

Zablokowanie nominacji oficerskich przez Karola Nawrockiego

O niepodpisaniu wniosków na początku listopada informował premier Donald Tusk. Zarzucił wtedy prezydentowi Nawrockiemu, że zablokował nominacje na pierwszy stopień oficerski 136 przyszłych oficerów Służby Kontrwywiadu Wojskowego i Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Jak ocenił, to "dalszy ciąg wojny prezydenta z polskim rządem".

W odpowiedzi prezydent Nawrocki stwierdził, że premier "podjął decyzję, że szefowie służb specjalnych mają zakaz spotykania się z prezydentem". - Odmówiono udzielenia istotnych informacji dotyczących bezpieczeństwa państwa przedstawicielowi prezydenta podczas posiedzenia Kolegium ds. służb specjalnych. Odwołano cztery moje spotkania z szefami służb. To właśnie na nich miały zostać omówione kluczowe kwestie dla bezpieczeństwa Polski. Miały też zapaść decyzje dotyczące nominacji oficerskich - powiedział Nawrocki.

W środę minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak przekazał, że dzień wcześniej do kancelarii premiera przyszło pismo z kancelarii prezydenta odsyłające wniosek o nominacje na pierwszy stopień oficerski przyszłych oficerów ABW. Minister dodał, że rozumie to jako ostateczną negatywną odpowiedź i będzie się zastanawiać, co dalej.

Rzecznik Leśkiewicz powiedział w czwartek Polsat News, że wnioski zostały odesłane bez rozpatrzenia, nie ma żadnej decyzji w ich sprawie, a prezydent, jak już wcześniej mówił, oczekuje, że szefowie służb specjalnych stawią się na spotkanie z nim. Zaapelował też do premiera o zgodę na takie spotkanie.

Pierwszy stopień oficerski nadaje w Polsce prezydent na wniosek ministra obrony narodowej lub, w przypadku podległych mu służb, ministra spraw wewnętrznych i administracji. Tradycyjnie nadania stopni oficerskich - w tym generalskich - w wojsku i innych służbach odbywają się przy okazji najważniejszych świąt narodowych, takich jak Narodowe Święto Niepodległości 11 listopada.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD
NA ŻYWO

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: