Tomasz Siemoniak

Tomasz Siemoniak

"Nie pierwszy raz zagranica się zastanawia, z kim w Polsce rozmawiać"

Sytuacja w sensie konstytucyjnym jest jasna. Politykę zagraniczną prowadzi rząd - powiedział w "Kropce nad i" w TVN24 Tomasz Siemoniak. Nawiązał w ten sposób do udziału Karola Nawrockiego w rozmowie z Donaldem Trumpem i Wołodymyrem Zełenskim. Uzupełnił jednak, że nie widzi w tym "nic złego", dopóki "jest przepływ informacji" między ośrodkami władzy.

Nowa strategia USA. W Polsce "nie ma co dramatyzować"

Z perspektywy Polski nowa Narodowa Strategia Bezpieczeństwa USA nie jest aż tak dużym powodem do niepokoju - stwierdził minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz powiedział, że "jest spokojny o relacje transatlantyckie".

"Fatalny spektakl" w Sejmie. "Wygrali ci, którzy z ciemnych interesów czerpią zyski"

Kwestia odrzucenia weta prezydenta wydawała się naturalna dla każdego, kto chce bezpiecznej Polski - mówił szef MSWiA Marcin Kierwiński, komentując podtrzymanie przez Sejm weta w sprawie ustawy o kryptoaktywach. Minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak określił to jako "fatalny spektakl". Zdaniem Janusza Cieszyńskiego z PiS zaproponowanie przez prezydenta własnego projektu jest "jedynym racjonalnym rozwiązaniem".

"To był moment, w którym ktoś politycznie postawił na konflikt"

Uważam, że sprawa jest w ręku prezydenta. Oni odpowiadają w stu procentach za konflikt i powinni go zakończyć - wskazał w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. Jego zdaniem sprawa zniszczenia domu w Wyrykach we wrześniu, gdy w polską przestrzeń powietrzną wtargnęły rosyjskie drony, "to był moment, w którym wyraźnie było widać, że ktoś postawił na konflikt".

"Prezydencki rzecznik łże". Ostra wymiana zdań w sprawie wniosków o odznaczenia

Rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński oświadczył, że rzecznik prezydenta "łże". To odpowiedź na wpis Rafała Leśkiewicza, który twierdził, że nieprawdą jest, że Karol Nawrocki odrzucił wnioski o odznaczenia dla funkcjonariuszy służb specjalnych. Wcześniej minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak ocenił, że decyzje Nawrockiego to "karanie funkcjonariuszy, którzy nic nie mają wspólnego z polityką".

"Niech teraz minister Czarnek się tłumaczy"

- Wszyscy od razu mówili, że o to dokładnie chodzi, o uwłaszczanie się kolesi ministra Czarnka, więc niech teraz on tłumaczy, jak to było możliwe, że takie sytuacje się mogą dziać - ocenił koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, odnosząc się do najnowszych doniesień dotyczących tzw. willi plus. Jak mówił w "Jeden na jeden", prokuratura prowadzi śledztwo w sprawie innych nadużyć w rządzie PiS.

Siemoniak o Ziobrze: to jest droga żenady, kompromitacji

Zamiast popełniać ogniste wpisy w internecie, powinien stawić się przed polskim wymiarem sprawiedliwości - tak o Zbigniewie Ziobrze mówił w programie "Jeden na jeden" Tomasz Siemoniak, minister koordynator służb specjalnych. Gość TVN24 komentował też sprawę zastosowanego przez prokuraturę zabezpieczenia majątkowego wobec byłego ministra sprawiedliwości.

Siemoniak: to wejście na nowy etap

- Przekroczono granice zagrożenia dla życia, zdrowia ludzi i musimy to traktować jako wejście na kompletnie nowy etap - powiedział w programie "Jeden na jeden" w TVN24 koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, odnosząc się do aktów dywersji, do których doszło 15-17 listopada na linii kolejowej Warszawa - Dorohusk.

Kto zlecił akty dywersji? "Chcieliby wiedzieć, za jakie sznurki nasi funkcjonariusze ciągną"

Zleceniodawcy - a wszystko na to wskazuje, że to są rosyjskie służby specjalne - bardzo chcieliby wiedzieć, w którą stronę to postępowanie jest prowadzone przez policjantów i Agencję Bezpieczeństwa Wewnętrznego - powiedział rzecznik koordynatora służb specjalnych Jacek Dobrzyński, pytany we wtorek na sejmowym korytarzu o postępy w śledztwie dotyczącym aktów dywersji na kolei.

"Zdetonowany ładunek". Szczegóły dywersji na kolei, konferencja ministrów

- Zabezpieczono bardzo obfity materiał dowodowy, który pozwoli bardzo szybko zweryfikować sprawców tego haniebnego aktu dywersji - przekazał szef MSWiA na konferencji dotyczącej incydentów na torach. Jak mówił, w miejscowości Mika niedaleko Garwolina "doszło do odpalenia ładunku wybuchowego, który uszkodził tory kolejowe". Drugi incydent, pod Puławami, jest traktowany podobnie. - Prawdopodobieństwo, że dzieje się to na zlecenie obcych służb, jest bardzo wysokie - podkreślił minister koordynator służb specjalnych.

Co się wydarzyło na kolei? To wiemy do tej pory

W weekend na torach kolejowych niedaleko Życzyna w rejonie stacji Mika na Mazowszu i w Puławach w województwie lubelskim doszło do aktów dywersji. Śledztwo w tej sprawie wszczęła Prokuratura Krajowa. Jak przekazał szef MSWiA, w Mice doszło "do odpalenia ładunku wybuchowego", a w okolicach Puław do zniszczenia trakcji i - w odległości kilkuset metrów - umieszczenia na torach obejmy, która mogła wykoleić skład. Co do tej pory wiadomo na temat obu zdarzeń? Wyjaśniamy.

"O to chodzi Rosjanom". Komentarze po incydentach na torach

Nie dajmy się zwariować, ale bądźmy czujni i obserwujmy, co się dzieje wokół nas. Po prostu zgłaszajmy to służbom - mówił w TVN24 Jakub Korus, dziennikarz "Newsweeka", komentując informacje o incydentach na torach. Według niego dywersanci są wykorzystywani również w wojnie psychologicznej. Maria Korcz, dziennikarka "Gazety Wyborczej", zwróciła z kolei uwagę na skutki dezinformacji.

Wydarzenia "bez precedensu w najnowszej historii"

Premier, minister obrony i inne najważniejsze instytucje państwa informują o działaniach związanych z dwoma incydentami na torach, do których doszło w weekend. Wojsko zbada w konsekwencji 120-kilometrowy odcinek torów na Mazowszu i Lubelszczyźnie ciągnący się do granicy z Ukrainą.