TVN24 | Polska

Afera mailowa. Współpracownicy premiera mieli instruować telewizję rządową

TVN24 | Polska

Autor:
akw,
js
Źródło:
tvn24.pl
Michał Dworczyk, Mariusz Chłopik i Tomasz Matynia mieli kontaktować się z przedstawicielami telewizji rządowej
Michał Dworczyk, Mariusz Chłopik i Tomasz Matynia mieli kontaktować się z przedstawicielami telewizji rządowejTVN24
wideo 2/21
TVN24Michał Dworczyk, Mariusz Chłopik i Tomasz Matynia mieli kontaktować się z przedstawicielami telewizji rządowej

Ujawniono kolejną korespondencję mającą pochodzić ze skrzynki mailowej szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka, która dotyczy telewizji rządowej. Wymiana maili ówczesnego nieformalnego doradcy premiera Mariusza Chłopika z Dworczykiem i Tomaszem Matynią, dyrektorem Centrum Informacyjnego Rządu, miała dotyczyć kontaktów z Jackiem Kurskim i Jarosławem Olechowskim. "Oni muszą mieć presję, że ktoś patrzy im na ręce. Jutro jest kluczowy dzień" - miał pisać Chłopik. "Nie wiem jak Olechowski, ale Kurski wczoraj przysięgał że będzie pięknie - rozmawiałem z nim jeszcze raz wczoraj wieczorem" - czytamy w ujawnionej korespondencji.

W internecie publikowane są kolejne korespondencje mające pochodzić z prywatnej poczty szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka. Rządzący kwestionowali prawdziwość maili, ale do tej pory nie pokazali ani jednego przykładu maila nieprawdziwego. Istnieje co najmniej kilka maili, których prawdziwość została potwierdzona przez uczestników korespondencji.

Jacek Sasin: ujawniony mail od premiera jest prawdziwy Brudziński komentuje wyciek korespondencji. To "była prośba o przeniesienie na równorzędne stanowisko"

"Tomek -> rano tel do J. Olechowski; Michał - rano tel do J. Kurski"

W środę opublikowano kolejne zrzuty ekranu, które mają potwierdzać kontakty przedstawicieli rządu z prezesem TVP Jackiem Kurskim i szefem Telewizyjnej Agencji Informacyjnej Jarosławem Olechowskim. Ujawniona korespondencja ma pochodzić z 4 i 5 marca 2019 roku.

Ówczesny nieformalny doradca premiera Mariusz Chłopik miał instruować w mailu, kto ma się zająć telefonami do Kurskiego i Olechowskiego.

"Tomek -> rano tel do J. Olechowski; Michał - rano tel do J. Kurski" - czytamy w mailu Chłopika, którego adresatami mieli być Michał Dworczyk, a także Tomasz Matynia, dyrektor Centrum Informacyjnego Rządu. Załączony do korespondencji miał być także premier Mateusz Morawiecki.

"Oni musza mieć presję ze ktoś patrzy im na ręce. Jutro jest kluczowy dzień (pisownia oryginalna-red.)" - miał napisać Chłopik.

W odpowiedzi datowanej na godzinę 8.20 5 marca Dworczyk miał napisać: "Nie wiem jak Olechowski ale Kurski wczoraj przysięgał że będzie pięknie - rozmawiałem z nim jeszcze raz wczoraj wieczorem… (pisownia oryginalna-red.)".

Jak wynika z ujawnionej korespondencji, godzinę później na maila miał odpowiedzieć Matynia. "Rozmawiałem z Olechowskim. Potwierdził ustalenia, mają działać, Info, wiadomości, itd. (pisownia oryginalna-red.) - czytamy.

"Piątka Kaczyńskiego" głównym tematem

Z zamieszczonej w mediach korespondencji nie wynika, jakiej sprawy miały dotyczyć ustalenia.

Jednak 5 marca 2019 roku premier Mateusz Morawiecki przedstawiał terminarz realizacji nowych obietnic programowych PiS nazywanych "piątką Kaczyńskiego". Chodziło o wprowadzenie świadczenia 500 plus od pierwszego dziecka bez kryteriów dochodowych, brak podatku PIT dla pracowników do 26. roku życia, "trzynastkę" dla emerytów, obniżenie kosztów prac oraz przywrócenie zredukowanych połączeń autobusowych - przede wszystkim w małych miastach i wsiach.

Powstał na ten temat materiał wyemitowany w "Wiadomościach". Temat pojawiał się także w publicystyce. W programie "Minęła dwudziesta" w TVP Info gościem była ówczesna rzeczniczka rządu Joanna Kopcińska, która mówiła o obietnicach programowych PiS.

>> Pół roku (nie)poufnej korespondencji. Co dziś wiemy o aferze mailowej?

Pytania do CIR i telewizji

W tej sprawie zadaliśmy pytania kancelarii premiera oraz telewizji rządowej. CIR napisało, że "z ustaleń polskich służb wynika, że nasz kraj doświadczył ataku cybernetycznego i dezinformacyjnego prowadzonego z kierunków wschodnich".

Dodano, że "Kancelaria Prezesa Rady Ministrów nie będzie komentować treści materiałów wykorzystywanych do akcji dezinformacyjnej prowadzonej przez osoby zza wschodniej granicy Polski". 

Tym samym CIR powtórzyło wielokrotnie przekazywany wcześniej komunikat.

Do czasu publikacji tekstu nie otrzymaliśmy odpowiedzi od rzecznika TVP.

Prośba, by telewizja rządowa "bardzo ładnie zaatakowała te osoby"

We wtorek opublikowano korespondencję datowaną na 27 września 2018 roku. Również miała dotyczyć konsultacji między współpracownikami premiera a przedstawicielami telewizji rządowej.

Mariusz Chłopik miał instruować prezesa telewizji rządowej Jacka Kurskiego i ówczesnego szefa "Wiadomości" Jarosława Olechowskiego w sprawie przekazu dotyczącego sędziów. "Mamy prośbę, by jutro TVP bardzo ładnie zaatakowało te osoby, które taki wyrok wydały" - miał napisać. "Takie pytania do posłów PiS będących jutro w studiach TVP będzie można spokojnie zadawać. My z Michałem Dworczykiem musimy wiedzieć, kto idzie, a następnie go odpowiednio przygotujemy" - czytamy w ujawnionej korespondencji. Adresatem miał być także Michał Dworczyk.

Jeszcze tego samego dnia, 27 września 2018 roku, w programie "Minęła dwudziesta" TVP Info publicyści komentowali - jak mówili - "patologie w środowisku prawniczym". Wymiar sprawiedliwości określono tam "źródłem korupcji w Polsce".

28 września 2018 roku, czyli dzień po wysłaniu opublikowanej wiadomości, wspierająca rząd "Gazeta Polska Codziennie" opublikowała na okładce zdjęcie ówczesnego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej Grzegorza Schetyny i byłego szefa resortu sprawiedliwości Zbigniewa Ćwiąkalskiego. "SKANDAL. Po groźbach Schetyny 'prawidłowy' wyrok 'właściwego' prawnika" - czytamy między innymi na okładce. Artykuł na temat tej publikacji pojawił się między innymi na stronie TVP Info.

Także dzień po wysłaniu publikowanych wiadomości w programie "Minęła 8" w TVP Info poruszono temat sędziów, w tym sędziego Przemysława Kurzawy. Przytoczono też wypowiedź Grzegorza Schetyny o "zapamiętaniu nazwisk sędziów". Sprawę w programie komentował między innymi poseł PiS Tomasz Latos.

Olechowski: nie kojarzę takiego maila. Albo wpadł do spamu, albo to po prostu fejk

Jarosław Olechowski, aktualnie szef Telewizyjnej Agencji Informacyjnej, odpowiedział we wtorek na to przytoczenie publikacji Poufnej Rozmowy przez dziennikarza Radia ZET. "Nie kojarzę takiego maila. Albo wpadł do spamu, albo to po prostu fejk" - napisał.

Więcej informacji o publikowanych mailach:

"Nie możemy iść pod nóż jak barany". Kolejne ujawnione maile "Trochę szkoda że oddaliśmy te kontakty z Narodowcami"; "Dwa warianty do wyboru". Afera mailowa i oświadczenie majątkowe żony premiera; Jagiełło o rozmowie z dowódcą wojska: nędzne pensje i cyrk w MON; Dworczyk miał krytykować MON i jego zakupy: wywalamy dziesiątki milionów złotych w błoto; "Chce być bezpośrednim dostawcą maseczek". Marszałek Sejmu i pomoc prywatnej firmie

Autor:akw, js

Źródło: tvn24.pl

Pozostałe wiadomości