Arcybiskup Henryk Muszyński, który w grudniu zostanie prymasem Polski, będzie pełnił tę funkcję tylko przez trzy miesiące - dowiedziała się "Rzeczpospolita".

Stoczniowcy oblegają sopockie mieszkanie Donalda Tuska również w nocy. - Premier kłamie i unika z nami spotkań. Wiemy, że to miejsce nie jest dobre do rozmów, ale ten rząd nie prowadzi żadnego dialogu - wyjaśniał Karol Guzikiewicz z Solidarności Stoczni Gdańsk. Do rozmów pod domem raczej nie dojdzie, bo premier jest nieobecny - wyjechał na trzy dni na chrzciny wnuka.

Konferencja o rzekomym sojuszu Polski z Hitlerem, przełożona na 1 września, zapewne będzie odwołana drugi raz. To zagrywka dyplomacji rosyjskiej – tak uważa Marek Migalski z PiS.  - Rząd nie może dać się sprowokować, musi reagować adekwatnie – uzupełnia Andrzej Halicki z PO, szef sejmowej komisji spraw zagranicznych.

- Gdyby nie daj Boże zdarzyło się tak, że ktoś w tej sprawie złamał prawo, byłby to wielki wstyd dla środowiska lekarskiego - mówiła w programie "24 godziny" Ewa Kopacz, która wypowiadała na temat kontrowersji wokół sterylizacji Wioletty Woźnej, matki małej Róży. Kobieta twierdzi, ze zabiegu dokonano bez jej zgody i wiedzy, w czasie porodu dziecka. Lekarze odpierają zarzuty i mówią, że była zgoda na zabieg.

Jacek Rostowski stwierdził w Faktach po Faktach, iż Polacy wygrali z kryzysem i że najgorsze jest za nami. Odniósł się w ten sposób do wzrostu gospodarczego w II kwartale tego roku. Minister pochwalił za to wszystkich Polaków, a wyróżnił przedsiębiorców i rząd.

Lech Wałęsa nie wybiera się na oficjalne uroczystości 31 sierpnia z Lechem Kaczyńskim. - Dopóki nie oczyści atmosfery, z  takimi brudasami nie będę stawał w szeregu – stwierdził w programie „24 godziny”. Radził też premierowi ze stoczniowcami postępować twardą ręką.  

8-letni chłopiec sam, bez bucików, wsiadł do autobusu. Nie odzywał się do nikogo, nie mówił jak się nazywa, jak się okazało, cierpiał na autyzm. Przez kilka godzin policja poszukiwała opiekunów malca, w tym samym czasie mama i babcia poszukiwały jego samego.

Rodzina, znajomi i policja szukali 54-latki przez kilka tygodni. Zamieszczali w mediach ogłoszenia ze szczegółowym rysopisem. Tymczasem Krystyna K. z małej miejscowości koło Włodawy zwyczajnie poszła na leczenie do szpitala – tylko, że nikomu o tym nie powiedziała.

Trzy miesiące temu pan Piotr miał stłuczkę. Nie z jego winy. Sprawca kolizji najpierw chciał współpracować, ale zaraz potem uciekł. Mimo tego, że znane są jego dane, policja do dziś nie może do niego dotrzeć.

Energetyka, sprawa katyńska, transport, ruch bezwizowy w strefie przygranicznej - m.in. te tematy mają zostać poruszone 1 września w Sopocie przez delegacje rządów Polski i Rosji. Spotkanie z udziałem ministrów obu państw poprzedzi rozmowa w cztery oczy premierów Donalda Tuska i Władimira Putina.

Dymisja szefa biura logistyki Komendy Głównej Policji Tomasza Kowalczyka. Jak wynika z dziennikarskiego śledztwa policjant wyłudził mieszkanie służbowe, które mu się nie należało. Jak pisze "Polityka", ma mieszkanie w Warszawie, ale przepisał je na 6-letnie dziecko, a sam wystąpił jako bezdomny. Sam Kowalczyk twierdzi, że postępował zgodnie z prawem.

10 lat za ubezpłodnienie i dwa za wykonanie zabiegu bez zgody pacjenta - takie kary mogą grozić lekarzom, którzy podczas cesarskiego dokonali sterylizacji Wioletty Woźnej. - Nie ma mowy o zgodzie, jeśli pacjent nie był dokładnie poinformowany - mówi Adam Sandauer ze stowarzyszenia Primus Non Nocere.

- Do końca nic mi nie mówili - twierdzi Wioletta Woźna. Kobieta w trakcie cesarskiego cięcia została wysterylizowana. Lekarz ze szpitala w Szamotułach odpowiada: - Pacjentka podpisała zgodę na zabieg. Jednak on przebiegł nie do końca tak, jak zaplanowano - dodaje. A matka przyznaje, że dokumentu przed jego podpisaniem nie czytała.

- To były sekundy. Szybowiec w korkociągu leciał w stronę ziemi - tak reporter TVN Warszawa Lech Marcinczak relacjonuje słowa świadków katastrofy szybowca. Maszyna spadła na ogródki działkowe na warszawskiej Chomiczówce. Dwie osoby - 64-letni pilot i 16-letni pasażer - zginęły.

Do groźnego wypadku doszło w piątek w Tczewie. Osobowy volkswagen zjechał na przeciwległy pas ruchu i czołowo zderzył się z ciężarową scanią. Kierowca i pasażer volkswagena w ciężkim stanie trafili do szpitala.

Pijany 19-latek z gminy Złoty Stok (woj. dolnośląskie) znalazł sposób na uspokojenie swoich emocji. Postanowił wyrywać, łamać i niszczyć... nagrobki. Został zatrzymany przez policjantów.

"Do k... nędzy! Jak was potrzeba, to was nie ma! Gdzie masz ch... czapkę?!" - takimi słowami miał, zdaniem mediów, zrugać strażnika miejskiego prezydent Łodzi. W piątek, z braku dostatecznych dowodów na popełnienie tego czynu przez Jerzego Kropiwnickiego, prokuratura umorzyła śledztwo.