Nie dziwię się, że Polska 2050 twardo walczy o swoją mocną pozycję, bo ona powinna być mocniejsza niż między innymi Lewicy - mówił w programie "Jeden na jeden" w TVN24 Dariusz Klimczak, minister infrastruktury (PSL). Pytany o relację Katarzyny Pełczyńskiej-Nałęcz z premierem Donaldem Tuskiem ocenił, że "na pewno nie jest to żadna walka, natomiast czasem trzeba wiedzieć, kiedy zejść ze swoich argumentów, bo nie mają one poparcia u koalicjantów". - Podoba mi się, jak ona walczy - przyznał minister. Odniósł się też do decyzji Szymona Hołowni, który ubiega się o funkcję w ONZ. - Z Hołownią można było konie kraść. Uważam, że popełnia błąd. Powinien wejść po prostu do rządu i razem z nami pracować. Dziś jestem zawiedziony - przyznał gość Arlety Zalewskiej.