Dr hab. Barbara Brodzińska-Mirowska przewidywała, że wyniki niedzielnej II tury wyborów prezydenckich "będą bardzo blisko". - Wiemy już w tej chwili, że różnica między kandydatami będzie mogła wynosić dwieście tysięcy - mówiła politolożka (UMK w Toruniu) w programie "Jeden na jeden" w TVN24. - Wyniki będą bardzo zbliżone, więc może okazać się co innego w niedzielę wieczorem, a co innego w poniedziałek rano - dodała. Ekspertka tłumaczyła, że "widać poruszenie społeczne" po stronie obu kandydatów: Rafała Trzaskowskiego i Karola Nawrockiego. - Orędzie Andrzeja Dudy pokazuje, że wszystkie ręce na pokład po obu stronach, oba sztaby walczą o mobilizację - powiedziała dr hab. Brodzińska-Mirowska. - Liczy się naprawdę mobilizacja i każdy głos w tych wyborach - dodała. Następnie ekspertka odniosła się do tego, jak zagłosują wyborcy Sławomira Mentzena. Jej zdaniem, w interesie Konfederacji jest raczej wygrana Trzaskowskiego. - Jeżeli Konfederacja chce się pozycjonować tak, jak chce, to w ich żywotnym interesie jest to, by osłabić PiS - wyjaśniała gościni programu.