W 2014 roku Uli Hoeness za unikanie podatków skazany został na 3,5 roku pozbawienia wolności. Musiał wtedy zrezygnować ze sprawowania funkcji prezydenta Bayernu Monachium. Dziś znów jest na tym stanowisku. W rozmowie z oficjalnym magazynem Bayernu opowiedział, jak trudne chwile przeżywał w więzieniu.