Do zdarzenia doszło w sobotę po godz. 18. Podczas lądowania na lotnisku w Krośnie szybowiec najpierw zahaczył o drzewo, a następnie spadł na ogrodzenie.
- Szybowcem podróżował tylko pilot. Po przebadaniu przez zespół ratownictwa medycznego okazało się, że nie ma żadnych obrażeń, nie został zabrany do szpitala - przekazał rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Krośnie bryg. Dariusz Gruszka. Jak dodał, w wyniku uderzenia uszkodzony został samolot oraz część infrastruktury lotniska.
Wypadek szybowca w Krośnie
W akcji ratowniczej i zabezpieczającej brało udział pięć zastępów straży pożarnej: dwa z Państwowej Straży Pożarnej oraz trzy z Ochotniczej Straży Pożarnej. Na miejscu były także policja i zespół ratownictwa medycznego.
Na razie nie są znane przyczyny zdarzenia. Ma je teraz ustalić Państwowa Komisja Badania Wypadków Lotniczych.