Łukasz Mejza oblepił plakatami całą Zieloną Górę. Dostał 78 500 złotych kary

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl
78 500 złotych kary dla Łukasza Mejzy za nielegalne plakaty wyborcze
78 500 złotych kary dla Łukasza Mejzy za nielegalne plakaty wyborczeTVN24
wideo 2/11
78 500 złotych kary dla Łukasza Mejzy za nielegalne plakaty wyborczeTVN24

Jednej nocy na ulicach Zielonej Góry pojawiło się ponad tysiąc nielegalnych plakatów wyborczych posła Łukasza Mejzy, startującego z list PiS. Wszystkie na trzy dni przed wyborami parlamentarnymi. Trzy miesiące po zdarzeniu prezydent miasta poinformował o konsekwencjach. Poseł będzie musiał zapłacić wysoką karę.

O karze za rozwieszenie nielegalnych plakatów wyborczych w Zielonej Górze dla posła PiS Łukasza Mejzy poinformował w czwartek wieczorem prezydent tego miasta.

"Pamiętacie w nocy z 11 na 12 października kiedy plakaty wyborcze zaśmieciły dużą cześć miasta. Mówiłem, że nie ma na to zgody i nie będzie tolerancji dla takich skandalicznych ekscesów. Wszystko zostało zdjęte i policzone, jest decyzja o karze, wynosi ona ponad 78 500 zł. Jest to już decyzja prawomocna" - napisał prezydent Janusz Kubicki.

- Łukasz Mejza musi zapłacić za swój wybryk. Jeśli tego nie zrobi, sprawą zajmie komornik - powiedział TVN24 Janusz Kubicki, jak dodał, gdy pieniądze wpłyną, przeznaczą je na schronisko dla zwierząt.

Służby miejskie usunęły w sumie 1187 reklam kontrowersyjnego polityka. "Mam nadzieję, że to ostatnia tego typu nieprzyjemna sytuacja w Zielonej Górze. Tak jak mówiłem od początku, w naszym mieście nie ma tolerancji dla takich działań" - podkreślił Kubicki, dodając: "każdy z nas musi brać odpowiedzialność za swoje czyny".

Janusz Kubicki: Łukasz Mejza musi zapłacić za swój wybryk
Janusz Kubicki: Łukasz Mejza musi zapłacić za swój wybryk05.01.TVN24

Prezydent Zielonej Góry odniósł się też do komentarzy przypominających, że sam współpracował z Łukaszem Mejzą. Jak pisała "Gazeta Wyborcza", firma Mejzy Future Wolves świadczyła usługi doradcze Kubickiemu. Obaj politycy wielokrotnie wspólnie występowali na konferencjach

"Nigdy nie mówiłem, że nie znam tego człowieka. Tak, znam go pomagałem mu i wspierałem go. Ale … ale zadam Wam jedno pytanie, proste i łatwe: 'Czy Was w życiu nigdy nikt nie zawiódł?' …" - napisał Kubicki.

Plakaty zdjęte w październiku z zielonogórskich ulicTVN24

Nocne plakatowanie miasta

Wszystko zaczęło się w nocy z 11 na 12 października, czyli dwa dni przed ciszą wyborczą przed zaplanowanymi na 15 października wyborami parlamentarnymi.

"Dostaliśmy zgłoszenie, że tej nocy ludzie Mejzy obwiesili centrum Zielonej Góry na barierkach drogowych rozdzielających ruch pieszy i samochodowy" - informował 12 października 2023 roku od rana fanpage Społeczeństwo Obywatelskie - Zielona Góra, dodając zdjęcia nielegalnych plakatów wyborczych Łukasza Mejzy, startującego z listy Prawa i Sprawiedliwości.

Plakaty rozwieszono w różnych częściach miasta.

"Lepiej by zrobił, gdyby pieniądze przeznaczył na leczenie dzieci"

Nieco ponad godzinę później o problemie poinformował prezydent Zielonej Góry. "Koniec, kurde, to, co się dzieje, to jest jakiś … brakuje mi słów (a nie chcę klnąć). Dziś w nocy w Zielonej Górze bez ŻADNEJ ZGODY, NIELEGALNIE, BEZ POSZANOWANIA PRZEPISÓW PRAWA zostały rozwieszone reklamy wyborcze jednego kandydata. To ten od 'leczenia dzieci' – Łukasz Mejza, lepiej by zrobił, gdyby pieniądze przeznaczył na leczenie dzieci, a nie na banery" - pisał Kubicki.

CZYTAJ TEŻ: Kim jest Łukasz Mejza? Poseł i były biznesmen na listach PiS Jak zaznaczył, "ktoś, kto nie szanuje przestrzeni miejskiej, nie szanuje też mieszkańców". Jednocześnie zaapelował o sygnały o tym, gdzie plakaty wiszą. "Nie ma zgody na zaśmiecanie miasta, ZERO TOLERANCJI dla takich działań. To musi zniknąć!!! Udostępniajcie ten post i piszcie, gdzie to jeszcze wisi!!!" - dodał.

"Omejzowali osiedle", "pojechał po bandzie, a raczej po barierkach"

Pod jego postem wysypały się komentarze internautów, którzy wskazywali kolejne lokalizacje: "Omejzowali osiedle", "Zjednoczenia - na każdej barierce i słupach", "Okolice centrum przesiadkowego - co metr plakat, ciśnienie z rana podniesione do granic możliwości".

Plakaty Łukasza Mejzy na ulicach Zielonej Góry
Plakaty Łukasza Mejzy na uliach Zielonej Góry12.10.2023Michał Kwiatkowski

Zwracano uwagę, że to nie tylko kwestie estetyczne i prawne, ale też że nielegalne plakaty stanowią niebezpieczeństwo dla kierowców i pieszych. "Koło kościoła Ducha Świętego ustawione ogromne banery zasłaniają przechodniów wchodzących na pasy!!!! Czy ktoś nie myśli ustawiając to g*? Zaraz będzie dochodzić do wypadków, bo naprawdę nie widać nic. Piesi w ostatniej chwili wyłaniają się zza baneru, bo to przy samym przejściu, już o rowerzystach nie wspomnę. Wybory wyborami, ale niech ci politycy mają choćby kapkę oleju w głowie!" - można było przeczytać w jednym z komentarzy.

CZYTAJ TEŻ: Łukasz Mejza o doniesieniach na swój temat. Politycy opozycji komentują

W komentarzach zwrócono też uwagę, że Zielona Góra nie jest odosobnionym przypadkiem. Z wysypem plakatów kandydata walczyć miały też: Krosno Odrzańskie, Gubin, Drzonków, Sulechów, Łężyca czy Lubsko.

Senator Wadim Tyszkiewicz już wtedy zwracał uwagę na koszty. "To jest coś niebywałego. Tego chyba nie było nigdy nawet w historii Polski. Dzisiaj Mejza zaatakował na ogromną skalę na wszystkich frontach. To są tysiące, tysiące banerów (jeden 50 zł x minimum 5000 = 250 000 zł przy limicie na kampanię ok. 4000 zł), wszędzie. Skala jest niewyobrażalna" - napisał.

Oczyszczanie miasta z plakatów

12 października od rana miejskie służby usuwały nielegalne banery.

Usuwaniem materiałów zajęli się też społecznicy, którzy udali się ze zdjętymi banerami Łukasza Mejzy do biura poselskiego Marka Asta. Spotkali tam kandydata na posła Grzegorza Maćkowiaka, któremu mimo protestów je zostawili. Ten wezwał policję, która spisała społeczników, uznając sprawę za zakończoną.

Zbierają nielegalne plakaty Łukasza Mejzy w Zielonej Górze
Zbierają nielegalne plakaty Łukasza Mejzy w Zielonej GórzeTVN24

Poseł Łukasz Mejza nie odpowiedział wówczas naszej redakcji na przesłane pytania dotyczące tej sytuacji.

Kim jest Łukasz Mejza?

Łukasz Mejza ma 32 lata i pochodzi z Zielonej Góry. Na stronie Sejmu poprzedniej kadencji przedstawiany był jako poseł niezrzeszony reprezentujący okręg wyborczy numer 8, właśnie w Zielonej Górze. W obecnej kadencji należy do klubu PiS. Ukończył Wyższą Szkołę Bankową w Poznaniu - Wydział Finansów i Bankowości. Przed rozpoczęciem kariery w polityce był przedsiębiorcą - jego wcześniejszą działalność biznesową szeroko opisały media. W Sejmie zasiada od 16 marca 2021, kiedy to złożył ślubowanie. Objął mandat po śmierci posłanki Polskiego Stronnictwa Ludowego Jolanty Fedak.

Choć do parlamentu poprzedniej kadencji wszedł z list PSL, to nie dołączył do klubu parlamentarnego ludowców. Związał się z obozem władzy. Pod koniec października 2021 roku został powołany na funkcję sekretarza stanu w Ministerstwie Sportu i Turystyki. Należał do Partii Republikańskiej Adama Bielana, która w grudniu zeszłego roku zjednoczyła się z PiS.

Zgarnął ostatni mandat w Lubuskiem

W okręgu wyborczym nr 8 (obejmującym województwo lubuskie) polityk uzyskał na liście PiS czwarty wynik, choć miał dopiero jedenaste miejsce. Otrzymał 10 162 głosy, co dało mu ostatni biorący mandat. Wyprzedził między innymi wieloletnią posłankę PiS Elżbietę Płonkę, która uzyskała o 880 głosów mniej.

Jak donosiła Wirtualna Polska, zdobył go w nieczystej walce - w kampanii wyborczej aktywnie miała go wspierać siatka kont w mediach społecznościowych. Profile zakładane były na fałszywą tożsamość, zdjęcia pochodziły z sieci, a większość została wygenerowana przez sztuczną inteligencję - ustaliła Wirtualna Polska. Jak podano, wykorzystano nawet fotografię kobiety chorującej na ostrą białaczkę szpikową.

W grudniu Prokuratura Okręgowa w Zielonej Górze wszczęła śledztwo w sprawie nieprawidłowości w oświadczeniu majątkowym posła Mejzy. Parlamentarzysta nie umieścił w nim informacji o wartym 500 tys. zł mieszkaniu.

ZOBACZ TEŻ: Mejza pozwał nastolatka. Sąd umorzył sprawę w 10 minut

Łukasz Mejza i publikacje na temat jego firmy

Najgłośniej o Łukaszu Mejzie było jednak ponad dwa lata temu. W listopadzie 2021 roku portal Wirtualna Polska napisał o jego firmie. Z ustaleń portalu wynikało, że obiecywała ona leczenie umierających na raka i stwardnienie rozsiane, chorych na alzheimera, parkinsona oraz inne nieuleczalne przypadłości. Z publikacji wynikało również, że Mejza miał osobiście przekonywać rodziców chorych dzieci, że terapia jego firmy je wyleczy. Tymczasem metoda nie miała potwierdzenia medycznego. Reporter TVN24 rozmawiał po publikacjach z rodziną, której obiecywano pomoc. Mieli lecieć do Meksyku, by poddać terapii sześcioletnią córkę chorą na mukowiscydozę. Dopiero podczas zbiórki pieniędzy jedno ze stowarzyszeń zwróciło uwagę, że "coś jest nie tak".

Łukasz Mejza odniósł się do doniesień medialnych najpierw w oświadczeniu, a następnie na konferencji prasowej, twierdząc, że mamy do czynienia "z największym atakiem politycznym po '89 roku". Zapowiedział kroki prawne. Podczas konferencji prasowej tłumaczył m.in.: "Na dobrą sprawę tej działalności nie rozpoczęliśmy. Nie wzięliśmy od nikogo ani złotówki". W konferencji wziął udział Tomasz Guzowski, który - jak pisała Wirtualna Polska - wspólnie z Mejzą założył spółkę Vinci NeoClinic. Jak mówił, choruje na nieuleczalną chorobę genetyczną i skorzystał z terapii, która - jak zapewniał - przyniosła efekty. W trakcie konferencji Guzowski, który przyjechał na wózku inwalidzkim, w pewnym momencie wstał.

OGLĄDAJ: Czarno na białym - Ukryte wpływy

Łukasz Mejza i Tomasz Guzowski TVN24

WIĘCEJ: Łukasz Mejza o doniesieniach na swój temat. Politycy opozycji komentują

23 grudnia 2021 roku "w poczuciu odpowiedzialności za Polskę i obóz Zjednoczonej Prawicy" Mejza poinformował o "dobrowolnym" podaniu się do dymisji. "Odchodzę na swoich warunkach, z podniesionym czołem" - zapewnił w oświadczeniu. Dzień wcześniej szef klubu PiS Ryszard Terlecki zapowiadał, że "Mejzy z pewnością nie będzie już w rządzie".

Autorka/Autor:FC/PKoz

Źródło: tvn24.pl

Źródło zdjęcia głównego: Janusz Kubicki

Pozostałe wiadomości

Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed burzami w sobotę w całym kraju. Dla części trzech województw po południu podniesiono stopień ostrzeżeń. Prognozowane są bardzo silne opady deszczu.

Groźne godziny. IMGW podnosi stopień ostrzeżeń w kilku regionach

Groźne godziny. IMGW podnosi stopień ostrzeżeń w kilku regionach

Aktualizacja:
Źródło:
IMGW

Mówisz Ciechocinek, myślisz sanatorium. I wieczorne dancingi. I choć do niewielkiego uzdrowiska wciąż zjeżdżają się kuracjusze, to demografia i ekonomia mocno dają o sobie znać. Młodzi wyjeżdżają, miasteczko gwałtownie się starzeje i ma coraz mniej pieniędzy na inwestycje. Perełka Kujawsko-Pomorskiego jest na zakręcie.

Znane uzdrowisko się wyludnia, "młodych nic tu nie trzyma"

Znane uzdrowisko się wyludnia, "młodych nic tu nie trzyma"

Źródło:
tvn24.pl

Gdzie jest burza? W sobotę 25.05 nad Polską około południa zaczęło grzmieć. Najsilniejsze burze przechodzą w rejonie Dolnego Śląska. Śledź aktualną sytuację pogodową na tvnmeteo.pl.

Gdzie jest burza? Front i nawałnice nad Polską

Gdzie jest burza? Front i nawałnice nad Polską

Aktualizacja:
Źródło:
tvnmeteo.pl
Giną bez śladu albo giną, bo nie chcą już żyć

Giną bez śladu albo giną, bo nie chcą już żyć

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Saudi Aramco, który nabył 30 procent udziałów w rafinerii Lotosu, planuje emisję swoich akcji na giełdzie w Arabii Saudyjskiej - donosi Reuters. W grę wchodzi sprzedaż akcji o wartości 10 miliardów dolarów. Ma to być największa tego typu transakcja w regionie.

Arabski współwłaściciel Rafinerii Gdańskiej idzie pod młotek

Arabski współwłaściciel Rafinerii Gdańskiej idzie pod młotek

Źródło:
Reuters, tvn24.pl

Został nam już tylko tydzień do Bożego Ciała - w Polsce dnia wolnego od pracy. Rodacy często korzystają w tym czasie z przedłużonego weekendu. Jak donosi HREIT jest to cenowo zdecydowanie lepsza okazja niż w tak zwaną majówkę i czas wakacji.

Drugi długi weekend w maju. Ile trzeba zapłacić za wyjazd?

Drugi długi weekend w maju. Ile trzeba zapłacić za wyjazd?

Źródło:
tvn24.pl

Z Tajlandii przylecieli do Londynu, gdzie mieli spędzić dwa dni i wrócić do Polski, ale nie dotarli do domu. Sprawa już się wyjaśniła, a miejsce przebywania małżeństwa zostało ustalone.

Wracali z Tajlandii, ślad urwał się w Londynie. Sprawa jest już wyjaśniona

Wracali z Tajlandii, ślad urwał się w Londynie. Sprawa jest już wyjaśniona

Aktualizacja:
Źródło:
tvn24.pl

Rodzina, przyjaciele i fani pożegnali w Krakowie Jana A. P. Kaczmarka. Wybitny kompozytor spoczął na Cmentarzu Rakowickim. - Jego śmierć to dotkliwa strata dla polskiej kultury - powiedziała podczas uroczystości pogrzebowych ministra kultury Hanna Wróblewska.

Ostatnie pożegnanie Jana A. P. Kaczmarka

Ostatnie pożegnanie Jana A. P. Kaczmarka

Źródło:
PAP

Policja wie już, czyje ciało znaleziono 11 kwietnia w zaroślach przy ulicy Lubelskiej w Rzeszowie (Podkarpacie). Do komendy zgłosiła się osoba, która pomogła w ustaleniu tożsamości zmarłej kobiety.

Przełom w sprawie ciała kobiety znalezionego w zaroślach

Przełom w sprawie ciała kobiety znalezionego w zaroślach

Źródło:
tvn24.pl

Policja zatrzymała w piątek 22-letniego strażaka, podejrzanego o wzniecenie w lutym tego roku niszczycielskiego pożaru w regionie Valparaiso - przekazał chilisjski dziennik "La Tercera". W wyniku żywiołu zginęło 137 osób, a 16 tysięcy zostało poszkodowanych.

Strażak zatrzymany za wzniecenie pożaru

Strażak zatrzymany za wzniecenie pożaru

Źródło:
PAP, La Tercera
Uzna pani śmierć syna. Pomniczek postawi

Uzna pani śmierć syna. Pomniczek postawi

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Ominął samochód, którego kierowca zatrzymał się przed przejściem dla pieszych i przejechał tuż przed kobietą. Policja, ku przestrodze, opublikowała nagranie tego "rażącego wykroczenia w ruchu drogowym".

Wymijał na przejściu, nie ustąpił pierwszeństwa pieszej

Wymijał na przejściu, nie ustąpił pierwszeństwa pieszej

Źródło:
tvn24.pl/KWP Kraków

Policjant w czasie wolnym od służby zauważył kierowcę taksówki, który jechał slalomem. Zajechał mu drogę, by powstrzymać go od dalszej jazdy. Kierowca udawał, że źle się czuje. Badanie wykazało jednak, że był pod wpływem narkotyków.

Zajechał mu drogę, by go zatrzymać

Zajechał mu drogę, by go zatrzymać

Źródło:
tvnwarszawa.pl

Gdyby policzyć z iloma partiami w czasie swoich karier byli związani Jacek Kurski i Adam Bielan, to zabrakłoby palców obu rąk. Jednak dłoń, już po raz kolejny, wyciąga do nich Jarosław Kaczyński. To właśnie jego ugrupowanie stanowi najważniejszą pozycję w politycznych życiorysach Kurskiego i Bielana. Obaj kandydują teraz w wyborach do Parlamentu Europejskiego, a sam prezes PiS określa ich jako "żołnierzy", którzy potrafią być "twardzi, nawet bezwzględni".

"Żołnierze" Kaczyńskiego. Co tym razem mu przyniosą?

"Żołnierze" Kaczyńskiego. Co tym razem mu przyniosą?

Źródło:
tvn24.pl

"Upadek stulecia? 35 lat temu zostać wybranym przez naród senatorem 'Solidarności', skończyć jako ojciec chrzestny ziobrowego Funduszu Solidarności. Trudno upaść niżej, Jarosławie" - napisał w sobotę premier Donald Tusk na platformie X. - Jestem zdecydowanie przeceniany. Żadnym ojcem nie jestem - odpowiedział prezes PiS Jarosław Kaczyński. W środę były dyrektor departamentu Funduszu Sprawiedliwości opowiadał o nieprawidłowościach w przyznawaniu milionowych dofinansowań z tego funduszu.

Donald Tusk do Jarosława Kaczyńskiego: trudno upaść niżej, Jarosławie. Prezes PiS odpowiada

Donald Tusk do Jarosława Kaczyńskiego: trudno upaść niżej, Jarosławie. Prezes PiS odpowiada

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Nie sądzę, żeby pan Obajtek unikał wezwania na komisję. Być może nieskutecznie zostało ono doręczone. Mogę powiedzieć, że go widzę wszędzie na Podkarpaciu. Prowadzi bardzo czynną, bardzo aktywną kampanię - powiedział były premier Mateusz Morawiecki. Wczoraj policja informowała, że kilkakrotnie podjęła próby doręczenia wezwania do stawienia się na komisji wizowej, ale nie zastano go pod różnymi adresami.

Gdzie jest Daniel Obajtek? Morawiecki "widzi go wszędzie na Podkarpaciu"

Gdzie jest Daniel Obajtek? Morawiecki "widzi go wszędzie na Podkarpaciu"

Źródło:
TVN24

Jak zobaczyłam ten rachunek, to myślałam, że zera mi się mieszają. Nie prowadzimy huty szkła, a małą rodzinną firmę - mówi w rozmowie z redakcją biznesową tvn24.pl Małgorzata Piekarz z jeleniogórskiej firmy Nova Market, która w styczniu dostała rachunek za gaz na 45 tysięcy złotych. Antoni Pyzik w w ciągu pierwszych trzech miesięcy roku faktury miał na prawie 50 tysięcy złotych, mimo że zdecydował się na początku roku zamknąć "Zajazd na Wzgórzu" w Moszczenicy. - Zapłaciłem, bo musiałem - opowiada.

Dostali rachunek za gaz na ponad 45 tysięcy złotych. "Takie sytuacje niszczą ludzi"

Dostali rachunek za gaz na ponad 45 tysięcy złotych. "Takie sytuacje niszczą ludzi"

Źródło:
tvn24.pl

Polski Fundusz Rozwoju wzywa firmy do zwrotu środków, które otrzymały w ramach tarcz antykryzysowych, ale nie ujawnia przyczyn, bo... są tajne. - Państwo stosuje zasadę domniemania winy przedsiębiorcy zamiast zasady domniemania uczciwości - mówi rzecznik małych i średnich przedsiębiorców Adam Abramowicz.

Dostają wezwania do zwrotu pieniędzy. "Zostaliśmy oszukani i skrzywdzeni"

Dostają wezwania do zwrotu pieniędzy. "Zostaliśmy oszukani i skrzywdzeni"

Źródło:
tvn24.pl

Zakopane staje coraz bardziej popularne wśród arabskich turystów. Liczba rezerwacji w maju wzrosła o 20 procent w porównaniu do ubiegłego roku - donosi Tatrzańska Izba Gospodarcza. Informuje również, że ceny za noclegi na Podhalu są na podobnym poziomie do tych zeszłorocznych.

Szturm arabskich turystów w Zakopanem. "Są w stanie dopłacić więcej"

Szturm arabskich turystów w Zakopanem. "Są w stanie dopłacić więcej"

Źródło:
PAP

Ministerstwo rodziny chce, aby płaca minimalna zmierzała do 60 procent przeciętnego wynagrodzenia i zapowiada projekt w tej sprawie. Jak wylicza Łukasz Kozłowski, główny ekonomista Federacji Przedsiębiorców Polskich, w warunkach 2025 roku to oznaczałoby podwyżkę o 850 złotych do poziomu 5150 złotych brutto. "No to przedsiębiorcy muszą zapiąć pasy" - skomentował Sławomir Dudek, prezes i założyciel Instytutu Finansów Publicznych.

Burza w sprawie w płacy minimalnej. "Tsunami"

Burza w sprawie w płacy minimalnej. "Tsunami"

Źródło:
tvn24.pl
Radosław Sikorski: jestem świadkiem tego, że PiS mizia się z niemieckimi nacjonalistami

Radosław Sikorski: jestem świadkiem tego, że PiS mizia się z niemieckimi nacjonalistami

Źródło:
TVN24

Opublikowano nowe taśmy z rozmowy Tomasza Mraza i Marcina Romanowskiego. Nagrania ujawnione przez TVP Info potwierdzają nasze ustalenia o nieprawidłowościach dotyczących dofinansowań dla fundacji Profeto, które opisaliśmy już w lutym w tvn24.pl. Nagrania mają potwierdzać, że Mraz relacjonował Romanowskiemu rozmowę z "księdzem Profeto", który zapewniał go, że "jak coś będzie nie tak, to szef zapewni osłonę". Romanowski miał odpowiedzieć, że mimo wątpliwości "trzeba brnąć w to".

Nowe taśmy Mraza i Romanowskiego. Dotyczą Fundacji Profeto

Nowe taśmy Mraza i Romanowskiego. Dotyczą Fundacji Profeto

Źródło:
TVP Info

"Nagranie polityków Suwerennej Polski z prokuratorem na telefon jest prawdziwe" - przekazał poseł klubu Koalicji Obywatelskiej Witold Zembaczyński. Opublikował również odmowę przyjęcia przez prokuraturę jego zawiadomienia o możliwości popełnienia przestępstwa przez Zbigniewa Ziobrę.

Witold Zembaczyński: nagranie z prokuratorem jest prawdziwe. Poseł pokazał dokument

Witold Zembaczyński: nagranie z prokuratorem jest prawdziwe. Poseł pokazał dokument

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Afera z Funduszem Sprawiedliwości czy to, w jaki sposób panowie i panie z Suwerennej Polski obsiedli Lasy Polskie, to już chyba się tak do opinii publicznej przedostało, że myślę, że to jest koniec tej partii - mówiła posłanka i wiceprzewodnicząca Nowej Lewicy Anita Kucharska-Dziedzic o Suwerennej Polsce. Przyznała, że chciałaby, żeby "społeczeństwo miało absolutną pełną wiedzę, jak wyglądają te wszystkie złe praktyki, do których się dopuszczają politycy, którzy mają poczucie, że są bezkarni".

Kucharska-Dziedzic: myślę, że to koniec partii Suwerenna Polska

Kucharska-Dziedzic: myślę, że to koniec partii Suwerenna Polska

Źródło:
TVN24
"Myślicie, że was to nie dotyczy? Cóż, szumowiny…"

"Myślicie, że was to nie dotyczy? Cóż, szumowiny…"

Źródło:
tvn24.pl
Premium
Ludzie Ziobry i afera Funduszu Sprawiedliwości. Kto jest kim?

Ludzie Ziobry i afera Funduszu Sprawiedliwości. Kto jest kim?

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Media lokalne - choć pełnią ważną funkcję - coraz częściej wypierane są przez platformy cyfrowe. - Mamy coraz większe koszty funkcjonowania, a coraz mniejsze przychody. Może się okazać, że niedługo znikniemy z krajobrazu Polski - powiedział na antenie TVN24 Adrian Krzanowski, wydawca portalu Krosno24.pl.

Informują, integrują i patrzą lokalnej władzy na ręce. Bez wsparcia mogą zniknąć

Informują, integrują i patrzą lokalnej władzy na ręce. Bez wsparcia mogą zniknąć

Źródło:
TVN24

"Zwracamy się do Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz jej Członków z wnioskiem o niezwłoczne podjęcie działań zmierzających do wydania decyzji o przedłużeniu koncesji na rozpowszechnianie programu TVN Style" - apeluje Krajowa Izba Gospodarcza Elektroniki i Telekomunikacji. Z kolei Krajowa Izba Komunikacji Ethernetowej dodaje, że "ze względu na poruszaną w ramach treści dostępnych w programie TVN Style tematykę oraz jego popularność, dostępność tego programu jest pożądana przez abonamentów i stanowi o ich atrakcyjności".

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Brak koncesji dla kanału TVN Style. Organizacje medialne apelują do KRRiT

Źródło:
tvn24.pl

Zarząd TVN SA wydał w czwartek oświadczenie w sprawie działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji.

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Oświadczenie zarządu TVN SA w sprawie działań KRRiT 

Źródło:
tvn24.pl

Mark Brzezinski, ambasador USA w Polsce, odniósł się do działań Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, która ciągle nie podjęła decyzji o przedłużeniu koncesji kanału TVN Style. Napisał, że "oświadczenie KRRiT, kwestionujące zasadność prowadzenia działalności w Polsce przez amerykańską firmę, podważa nasze wspólne wartości, dwustronne interesy i praworządność".

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Brzezinski: oświadczenie KRRiT podważa nasze wspólne wartości

Źródło:
tvn24.pl
Pudełko po butach w rozmiarze 35

Pudełko po butach w rozmiarze 35

Źródło:
tvn24.pl
Premium

Dwóch policjantów z Inowrocławia usłyszało zarzuty po śmierci 27-latka, wobec którego w środę, w trakcie interwencji, użyli paralizatora. Zostali zwolnieni z policji, a sąd ich tymczasowo aresztował.

Nie żyje mężczyzna rażony paralizatorem. Policjanci usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani

Nie żyje mężczyzna rażony paralizatorem. Policjanci usłyszeli zarzuty i zostali aresztowani

Źródło:
tvn24.pl, PAP

Anna Hernik jest laureatką nagrody internautów tegorocznego konkursu Grand Press Photo. Fotografka w jednym kadrze uchwyciła życie swoje, ale też innych rodzin, które, tak jak ona, mierzą się z glejakiem. To wyjątkowo złośliwy nowotwór mózgu. Ponad rok temu diagnozę usłyszał mąż pani Anny. 

Cała rodzina mierzy się z chorobą taty. Zdjęcie Anny Hernik zachwyciło internautów

Cała rodzina mierzy się z chorobą taty. Zdjęcie Anny Hernik zachwyciło internautów

Źródło:
Fakty po Południu TVN24