Łódź

Łódź

Samotny bunt partyjnego działacza. Chodzi o burmistrza Błaszek w województwie łódzkim, który został nawet okrzyknięty twarzą walki z polityką oświatową PiS-u. Mimo że jest z PiS-u. A ściślej to był, bo właśnie został wyrzucony z partii. Dlaczego i co nie podobało mu się w reformie minister Zalewskiej? Materiał programu "Czarno na białym".

Pracownicy "Pogotowia Dla Zwierząt" dostali zgłoszenie o zagłodzonym szczeniaku, który całe dnie przywiązany jest do budy. - Po przyjechaniu na miejsce otworzyliśmy puszkę Pandory - mówią uczestnicy akcji pod Kutnem (woj. łódzkie), podczas której organizacja chroniąca zwierzęta zabezpieczyła siedem psów i dziewięć koni. - Jedno z tych zwierząt wciąż walczy o życie - dodają obrońcy praw zwierząt.

Podeszła do bankomatu i zabrała pieniądze, których zapomniał wziąć poprzedni klient. Za to policja ściga starszą kobietę i publikuje jej wizerunek. Dotarliśmy do osoby, która znalazła się w bardzo podobnej sytuacji. - Wiem, jak trudno być uczciwym. Straciłam kilka godzin i patrzyli na mnie jak na wariatkę, bo chcę oddać pieniądze - opowiada.

Nawet trzy lata więzienia może grozić kobiecie, która kilka miesięcy temu chciała wypłacić pieniądze z bankomatu w centrum Łodzi. Na jej (nie)szczęście, w maszynie zostało 800 złotych. Pieniędzy zapomniała zabrać osoba, która wcześniej skorzystała z urządzenia. - Kobieta zabrała banknoty, a to przestępstwo - informuje policja, która publikuje wizerunek sprawczyni.

Jego matkę i rodzeństwo zabił rozpędzony samochód. On sam - mały dzik - cudem uniknął śmierci. Wpadł do głębokiego dołu w lesie i nie mógł się wydostać. Był jednak tak głośny, że usłyszeli go ludzie. Dzik ma zaledwie 3-4 tygodnie i trafił do Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt w łódzkich Łagiewnikach. Tam zajęli się nim leśnicy. Karmiony jest kilka razy dziennie butelką z mlekiem,l a śpi w specjalnie przygotowanym kojcu. Leśnicy nie chcą, by zwierzę przyzwyczaiło się do ludzi . Gdy nabierze sił, zostanie wypuszczone do lasu.

Miał dostać mandat za załatwienie się w miejscu publicznym. Policjanci, którzy go nakryli, zauważyli, że obok 32-latka leży klucz francuski i jeszcze mokra bateria łazienkowa. Tak wpadł mężczyzna, który od początku roku okradał hotele, biblioteki i uczelnie w całej Łodzi.

Ta historia to najlepszy dowód na wierność i miłość. Pies uratował człowieka. Dziewięćdziesięcioletni mężczyzna poszedł na spacer z psem do lasu i zgubił się. Sprawy w swoje łapy wziął pies, który opuścił swojego pana, ale tylko po to, by sprowadzić pomoc.

To miał być genialny plan blacharza-dekarza, który dopiero co opuścił więzienie i właściciela sklepu mięsnego w Pabianicach (woj. łódzkie). Pierwszy miał namalować 20 obrazów, drugi je kupić. Transakcja w rzeczywistości miała odbyć się jedynie na papierze i przynieść rzeźnikowi zwrot VAT w wysokości 160 mln zł. Absurdalnie wysokie kwoty za obrazy od razu wzbudziły jednak zainteresowanie urzędników.

Stan torowiska tramwajowego pomiędzy Łodzią a Pabianicami jest w fatalnym stanie. Tramwaj na tej trasie przewozi ponad 8 tysięcy osób dziennie. By wagony się nie wykoleiły, w niektórych miejscach wprowadzono ograniczenie prędkości do… 10 km/h. Mimo to pasażerowie muszą się trzymać poręczy, żeby się nie przewrócić. Na trasie jeżdżą tramwaje łódzkiego Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego ale torowisko należy do Pabianic i pobliskiego Ksawerowa, które nie mają jednak pieniędzy na modernizację. Szansą byłaby unijna pomoc, ale to na razie plany. A remont jest potrzebny już.