Prezydent USA Donald Trump nazwał państwa NATO "tchórzami". Chodzi o odmowę udzielenia USA pomocy w otwarciu cieśniny Ormuz. - To wyprowadziło mnie z równowagi - przyznał Marcin Wrona w "Rozmowach na szczycie" w TVN24+. - To przykre widowisko i przekroczenie pewnych granic - stwierdził Jacek Stawiski. Dziennikarz skrytykował postawę Trumpa, który dezawuuje sojuszników, po czym zaczyna wojnę i każe im do niej dołączać. - To jest recepta na coś więcej, niż rozkład sojuszu. To komplety upadek zaufania i długofalowego partnerstwa - ostrzegał Stawiski. - Prezydent Trump zachowuje się, jakby resztę sojuszników traktował jako uczniaków - dodał. Wrona zwrócił także na sytuację jaka miała miejsce podczas wizyty premier Japonii Takeuchi Sanae w Białym Domu, gdzie padło pytanie: dlaczego USA nie powiadomiło azjatyckich sojuszników o ataku na Iran? - Siedząc koło premier Japonii Trump przypomniał Pearl Harbor i powiedział, że Japończycy wiedzą, co to zaskoczenie. - Premier Japonii zesztywniała - opowiedział Wrona. Prowadzący odnieśli się także m.in. do informacji o śmierci aktora Chucka Norrisa.