Audio: Tak jest

Michał Broniatowski, Łukasz Lipiński

Brytyjska premier Liz Truss zrezygnowała ze stanowiska po 45 dniach urzędowania. Jej następcę mamy poznać w przyszłym tygodniu. - Wydaje się, że Brytyjczycy trafili na najgorszych przywódców po drugiej wojnie światowej. To, co się dzieje, będzie testem dla demokracji – powiedział w drugiej części "Tak jest" Łukasz Lipiński z "Polityki". Jego zdaniem w Wielkiej Brytanii nie odbędą się wybory, ponieważ "konserwatyści zostaliby zmieceni z parlamentu", a w sondażach notują najgorszy wynik od 30 lat. Pojawiają się głosy, że Truss mógłby zastąpić Boris Johnson. - Nie wydaje mi się, że byłoby eleganckie wybieranie go na premiera po tym, jak się go wygwizdało i wygoniło niemal batami z Izby Gmin. Jeśli on wystąpi do walki, to spowoduje wybór kogoś, kto będzie się bardzo wyróżniał od niego – stwierdził Michał Broniatowski z "Politico" i onet.pl.