Podwyżka opłat na autostradzie

A2 bramki
Autostrada A2 koło Zgierza w województwie łódzkim
Źródło wideo: Piotr Krysztofiak tvn24.pl
Źródło zdj. gł.: TVN24
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Od 11 września zdrożeje przejazd każdym z trzech 50-kilometrowych odcinków autostrady A2 między Koninem a Nowym Tomyślem. Jednocześnie operator wprowadzi promocję dla użytkowników videotollingu. GDDKiA ostrzega jednak, że wyższe stawki dla pozostałych kierowców mogą skłonić część z nich do omijania autostrady.

W środowym komunikacie spółki Autostrada Wielkopolska podano, że od 11 września stawka za przejazd każdym z trzech mierzących 50 km odcinków autostrady A2 pomiędzy Koninem a Nowym Tomyślem będzie wynosić:

  • 21 zł dla motocykli - czyli o 1 zł więcej niż obecnie,
  • 41 zł dla samochodów osobowych o dwóch osiach - o 1 zł więcej niż obecnie,
  • 71 zł dla samochodów o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koła bliźniacze, oraz dla motocykli i aut o dwóch osiach z przyczepami - stawka o 2 zł wyższa niż obecnie,
  • 108 zł - o 3 zł więcej niż obecnie - wzrośnie opłata za przejazd pojazdów o trzech osiach oraz samochodów o dwóch osiach, z których co najmniej jedna wyposażona jest w koła bliźniacze z przyczepami,
  • 165 zł - o 5 zł więcej niż obecnie - wyniesie stawka dla pojazdów o więcej niż trzech osiach oraz pojazdów trzyosiowych z przyczepami. Do 410 zł - czyli o 10 zł - wzrośnie opłata za przejazd pojazdów ponadnormatywnych.

"GDDKiA konsekwentnie podkreśla, że decyzje taryfowe na koncesyjnych odcinkach autostrad powinny uwzględniać nie tylko realia umów koncesyjnych, lecz także wpływ opłat na bezpieczeństwo ruchu, wybory kierowców i obciążenie dróg lokalnych" - podkreśliła w opublikowanym w czwartek stanowisku Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

Videotolling z promocyjnymi stawkami

W komunikacie zaznaczono, że wprowadzone zostaną promocyjne stawki dla kierowców korzystających z videotollingu, czyli elektronicznego systemu poboru opłat, wykorzystującego odczyt tablic rejestracyjnych pojazdów.

"Dzięki zniżkom kierowcy zapłacą za przejazd od 1 do 5 zł mniej na każdej bramce między Poznaniem a Koninem. Wysokość rabatu zależy od kategorii pojazdu" - podano w informacji prasowej. Stawki dla korzystających z videotollingu np. dla motocyklistów wyniosą 20 zł, a dla kierowców aut osobowych 39 zł. Promocja nie będzie dotyczyć pojazdów ponadnormatywnych.

W komunikacie podkreślono, że korzystający z systemu videotollingu nie muszą płacić gotówką, kartą płatniczą czy innym urządzeniem pokładowym. "Kierowca jedynie zatrzymuje pojazd przy wyznaczonej bramce, a system automatycznie identyfikuje numer rejestracyjny i pobiera należność z wcześniej zarejestrowanego konta" - zaznaczono.

Jak działa videotolling?

Firma wskazała m.in., że videotolling przyspieszy przejazd przez bramki punktów poboru opłat i nie wymaga od kierowców dodatkowych urządzeń - wystarczy wcześniej zarejestrować pojazd w obsługiwanej aplikacji lub aktywować usługę w ramach wybranych kart paliwowych.

Spółka podała, że do końca tego roku planuje wprowadzić system videotollingu na całym koncesyjnym odcinku A2 pomiędzy Świeckiem a Koninem.

W swoim komunikacie AWSA podała, że w ciągu ostatnich 10 lat firma przeznaczyła blisko 1 mld zł na utrzymanie, remonty, modernizację i rozwój infrastruktury, "aby zapewnić kierowcom wysoki standard bezpieczeństwa i komfortu podróżowania".

Ryzyko omijania autostrad

"Podwyższenie opłat dla kierowców, którzy nie korzystają z videotollingu, może skutkować przeniesieniem części ruchu na drogi alternatywne do autostrady A2. Wyższe koszty przejazdu mogą skłaniać część kierowców do omijania tej trasy i korzystania z obciążonych już ruchem dróg lokalnych" - wskazała GDDKiA w komunikacie i podkreśla, że "taki efekt byłby sprzeczny z rolą, jaką pełnią autostrady w systemie komunikacyjnym kraju".

"Zjawisko omijania płatnych odcinków, na których Autostrada Wielkopolska S.A. ustala opłaty w oparciu o umowę koncesyjną, potwierdzają wyniki przeprowadzonego w ubiegłym roku Generalnego Pomiaru Ruchu. Omijanie autostrad przez część kierujących wiąże się również ze spadkiem poziomu bezpieczeństwa kierowców, innych uczestników ruchu oraz mieszkańców okolicznych miejscowości" - wskazała GDDKiA.

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad przypomniała, że na autostradach zarządzanych przez GDDKiA kierowcy samochodów osobowych o masie do 3,5 t oraz motocykliści nie płacą za przejazd. "Sieć dróg szybkiego ruchu w Polsce liczy obecnie ponad 5585 km, z czego 1950 km to autostrady, a 3635 km drogi ekspresowe" - wskazano.

W zarządzie koncesjonariuszy znajduje się:

  • 152 km autostrady A1 na odcinku Gdańsk (Rusocin) - Toruń (Toruń Południe) - Gdańsk Transport Company,
  • 255 km (z czego 238 km płatne) autostrady A2 na odcinku Świecko - Konin - Autostrada Wielkopolska,
  • 61 km autostrady A4 na odcinku Katowice (Murckowska) - Kraków (Balice) - Stalexport Autostrada Małopolska.
Źródło: PAP
Zobacz także: