|

Pieniędzy szukali nawet w grobie. "Pożyczył" od ofiar dwa miliony złotych

Piotr Klemczak, znany jako "Tulipan z Opola", miał odsiadywać 14 lat wyroku, ale do dziś nie trafił za kratki
Piotr Klemczak, znany jako "Tulipan z Opola", miał odsiadywać 14 lat wyroku, ale do dziś nie trafił za kratki
Źródło zdj. gł.: policja opolska
Dodaj do preferowanych źródeł w Google
Służby poszukują listem gończym Piotra Klemczaka - oszusta matrymonialnego, który ma spędzić w więzieniu 14 lat. No właśnie: ma. Co skazany z takim wyrokiem robi na wolności? Historia "Tulipana z Opola" to nie tylko opowieść o ludzkich słabościach, ale również o słabości procedur.  Artykuł dostępny w subskrypcji

Do urzędu stanu cywilnego we Wrocławiu przychodzi tuż przed walentynkami w 2024 roku z bukietem kwiatów.

Od kilku miesięcy powinien być w więzieniu, a on sobie jak gdyby nigdy nic załatwia formalności w urzędzie. Teraz chce zmienić nazwisko. I próbuje się umówić z pracującą tam sekretarką.

Stojąca w kolejce kilka osób dalej kobieta uważnie mu się przygląda. Kojarzy twarz. Kiedyś śledziła relacje z jego procesu.

"To chyba on. Ale dlaczego jest na wolności?".

Na wolności jest wciąż - a minęły już dwa lata od wyroku. W końcu wystawiono za nim list gończy. Nie bez powodu są na nim dwa nazwiska tego samego mężczyzny.

Zakonnica

Portret Piotra Klemczaka pokazaliśmy po raz pierwszy w TVN24 w październiku 2019 roku, gdy 43-letni wtedy oszust wpadł po tym, jak wyłudził ponad pół miliona złotych od zakonnicy. Prokuratura ujawniła wówczas wizerunek oszusta, apelując do innych jego ofiar o zgłaszanie się.

Siostrę Urszulę poznał w pociągu. Wracała z wakacji w Świnoujściu. W przedziale siedziała w habicie i czytała książkę. Klemczak siedział obok niej. Zwierzał się innym pasażerom, że właśnie stracił córkę.

- Justynka zmarła podczas porodu - mówił.

Wyjął zdjęcie jej grobu i rzucił do siostry Urszuli: - A pani co o tym myśli jako zakonnica?

Zaczęli rozmawiać, później wymienili się numerami telefonów. Napisał SMS od razu.

Pozostało 91% artykułu
Czytaj także: