Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 20 na drodze wojewódzkiej 382 w rejonie miejscowości Kluczowa, niedaleko Ząbkowic Śląskich. Jak przekazała ząbkowicka policja, zderzyły się tam dwa samochody osobowe, jednak swój udział w tej sytuacji miał też pieszy.
Tak doszło do zderzenia
Według ustaleń policji, wszystko zaczęło się od tego, że 29-letnia kierująca Volkswagenem zauważyła na poboczu pieszego. Mężczyzna nie miał na sobie elementów odblaskowych, dlatego kobieta dostrzegła go w ostatniej chwili i była zmuszona do nagłego hamowania.
Tuż za Volkswagenem jechał Opel Astra, którym kierował 19-latek.
"Młody kierowca nie zachował bezpiecznej odległości od poprzedzającego pojazdu, w wyniku czego najechał na jego tył. To właśnie brak odpowiedniego odstępu między pojazdami sprawił, że nie był w stanie skutecznie zareagować na nagłe hamowanie innego kierowcy" - przekazała asp. szt. Monika Kaleta z ząbkowickiej policji.
Dwa mandaty
19-latek został ukarany mandatem, jednak - jak podkreśliła Kaleta - rola pieszego w tym zdarzeniu była "kluczowa", dlatego on również otrzymał mandat.
"28-letni mieszkaniec powiatu dzierżoniowskiego miał w organizmie blisko trzy promile alkoholu. Jego zachowanie na drodze, brak widoczności oraz ograniczona zdolność oceny sytuacji doprowadziły do stworzenia realnego niebezpieczeństwa dla siebie i innych uczestników ruchu" - podkreśliła policjantka. I dodała, że uszkodzone pojazdy przez kilka godzin utrudniały ruch, zanim zostały usunięte z drogi.
Źródło: tvn24.pl
Źródło zdjęcia głównego: KPP w Ząbkowicach Śląskich