Za nimi najgorętszy w historii dzień wiosny. Prawie 35 stopni

W poniedziałek 25 maja Londyńczycy chronili się przed palącym słońcem
Upały dotarły do Wielkiej Brytanii
Źródło wideo: ENEX
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/ANDY RAIN
Ponad 34 stopnie pokazały termometry w Wielkiej Brytanii w poniedziałek. Najwyższą wartość, 34,8 stopnia Celsjusza, zanotowano w Londynie. To najwyższa temperatura, jaka kiedykolwiek wystąpiła w maju na Wyspach Brytyjskich - a jak tłumaczą eksperci, rekord może zostać pobity w kolejnych dniach.

W poniedziałek brytyjska agencja meteorologiczna Met Office podała, że temperatura maksymalna tego dnia wyniosła aż 34,8 stopnia Celsjusza. Zanotowano ją na stacji w ogrodzie botanicznym Kew Gardens w Londynie. To najwyższa w historii pomiarów majowa temperatura powietrza dla Wysp Brytyjskich i najwyższa wartość zaobserwowana podczas meteorologicznej wiosny. Poprzedni rekord wynosił 32,8 st. C i padł dwukrotnie, bo w 1922 i 1944 roku.

Wczesnym popołudniem Met Office podała w mediach społecznościowych, że na lotnisku Heathrow zanotowano temperaturę 33,5 stopnia Celsjusza. Ostatecznie okazało się ono drugim najcieplejszym miejscem w kraju, a termometry zmierzyły tam 34,4 st. C. Wartości powyżej dawnego rekordu zanotowano także m.in. w hrabstwach Oxfordshire, Berkshire czy Surrey.

- Wstępnie pobiliśmy wiosenny i majowy rekord temperatury - przekazał meteorolog Dan Suri z Met Office. - Prognozy przewidują dalsze upały w większości Anglii i Walii - dodał.

Skwar jest niebezpieczny

Jak wynika z prognoz, wysokie temperatury mają utrzymywać się na Wyspach co najmniej do następnego weekendu. Do środy w mocy pozostają ostrzeżenia o potencjalnym niebezpieczeństwie skwaru dla zdrowia - w pięciu regionach, w tym w Londynie, mają one pomarańczowy stopień, a w czterech kolejnych są żółte. Według ekspertów warunki mogą okazać się szczególnie groźne dla osób starszych, przewlekle chorych i mieszkających w domach bez odpowiednich systemów chłodzenia.

Ostatni poniedziałek maja jest w Wielkiej Brytanii dniem wolnym od pracy. Słoneczna aura zachęciła wiele osób do spędzania czasu na świeżym powietrzu, w tym na plażach. Meteorolodzy ostrzegli jednak, że temperatura powierzchni morza może być zaskakująco niska - u wybrzeży Szkocji oscyluje ona koło 9 st. C, a na południowym zachodzie kraju - 13 st. C. Taki kontrast termiczny może być groźny, szczególnie dla osób spodziewających się letnich warunków.

- Gdy temperatura powietrza wzrasta, powinniśmy pamiętać o niebezpieczeństwach, jakie czekają na nas na otwartych akwenach - wyjaśniła Ashley Jones z brytyjskiej organizacji ratowników wodnych RLSS. - Nawet podczas fali upałów woda może być niebezpiecznie zimna, co może prowadzić do szoku termicznego. Nagłe zanurzenie może wywołać mimowolny wdech pod wodą i panikę. Nawet doświadczeni pływacy mogą szybko stracić kontrolę - dodała.

Problemy z dostawami wody

Dostawca wody South East Water podał, że w kilku miejscach mieszkańcy muszą się liczyć z niskim ciśnieniem wody albo jej przejściowym brakiem.

"Rekordowy upał przypomina, jak zmiana klimatu wpływa na nasze życie i pokazuje, jak pilne są niedawne apele o dostosowanie się do skutków upałów" - powiedziała w rozmowie z "The Guardian" Chloe Brimicombe, nawiązując do raportu Komisji ds. Zmian Klimatycznych, który ostrzega, że "globalne ocieplenie zagraża brytyjskiemu stylowi życia".

Eksperci ostrzegli także przed wysokim indeksem UV. W poniedziałek najbardziej zagraża on mieszkańcom Anglii, Walii i Irlandii Północnej. Według danych Met Office, lokalnie indeks UV może sięgać 7. Jak podał prezenter pogody BBC Simon King, podczas brytyjskiego lata mieszkańcy najczęściej są narażeni na wartości rzędu 5-6, bardzo rzadko 8.

Źródło: BBC, Met Office, tvnmeteo.pl, PAP
Czytaj także: