|

Marie-Louise Eta pierwszą kobietą w szatni. Patrzy cały świat

Marie-Louise Eta podczas treningu Unionu Berlin
Marie-Louise Eta podczas treningu Unionu Berlin
Źródło zdj. gł.: HANNIBAL HANSCHKE/PAP
Padła jedna z ostatnich barier w piłce nożnej. Marie-Louise Eta od niedzieli dowodzi zespołem Bundesligi z Berlina. Było dużo pochwał za odwagę, ale nie brakowało zdziwienia i seksistowskich komentarzy. Jakby zapomniano, że to nie płeć powinna być kluczowym kryterium przy nominacji. Artykuł dostępny w subskrypcji

Wtorek, kilka minut przed godz. 11, ośrodek treningowy pod Berlinem. Ona rzuca krótkie "cześć" do dziennikarzy i idzie dalej. Włosy spięte w kucyk, a na sobie czarny dres. Skupienie na twarzy. Obserwują ją obiektywy aparatów i kamer oraz oczy około 40 reporterów.

Kieruje się ku boisku, na którym czeka na nią 25 piłkarzy w czerwonych bluzach.

- Tu nie ma nic nadzwyczajnego - komentuje ktoś ze stojących przy linii bocznej elegancko ubranych klubowych oficjeli Unionu, klubu Bundesligi w kryzysie, wystraszonego możliwością spadku do niższej klasy.

Ale to nie prawda. Dzieją się rzeczy niezwykłe. Dziennik "Bild", najpoczytniejszy w Niemczech, na swojej stronie prowadzi z treningu relację na żywo. Tak, treningu, nie meczu. Inne duże gazety zrelacjonują go w swoich tekstach. Głos zabierze trener Bayernu Monachium, najbardziej utytułowanego klubu w Niemczech, pędzącego po kolejny mistrzowski tytuł.

Bo historia pisze się na naszych oczach. Marie-Louise Eta ma 34 lata i dwa dni wcześniej została pierwszą trenerką prowadzącą piłkarski zespół z najwyższej klasy rozgrywkowej jednej z pięciu najmocniejszych lig w Europie. Są tacy, którzy twierdzą, że nawet na całym świecie, ale weryfikacja tego jest trudna.

"Kobieta w męskiej szatni" - dominuje w tytułach z każdego zakątka świata.

Jeszcze większe zainteresowanie było w czwartek, podczas jej pierwszej konferencji prasowej. Eta wyglądała na zmieszaną przybyłym tłumem. Gdy padło pytanie o rolę kobiet w piłce, odpowiedziała bez wahania: - Byłoby wspaniale gdyby ten temat, to pytanie przestało istnieć. Wszystko powinno skupiać się na piłce nożnej.

Pierwsza konferencja prasowa w roli trenerki Unionu Berlin
Pierwsza konferencja prasowa w roli trenerki Unionu Berlin
Źródło zdjęcia: DPA

Niemcy łamią tabu

Wielu trenerów prowadziło żeńskie drużyny, ale rzadko bywało odwrotnie, a co dopiero w klubie jednej z pięciu najsilniejszych lig w Europie i dyscyplinie tak patriarchalnej jak piłka nożna.  

- Myślę, że Niemcy przełamią tabu. Będzie to coś wielkiego. Teraz kwestia tego, jak poukładają się relacje w szatni i jak Marie-Louise poradzi sobie w lidze. Jeśli będą wyniki, to nikt tego nie będzie komentował. I odwrotnie. Bez wyników będą komentarze, bo na nią nie patrzą tylko Niemcy, ale i cały świat - przewiduje w rozmowie z TVN24+ trenerka reprezentacji Polski do lat 17 Paulina Kawalec.

Pierwszy egzamin Ety w sobotę. Union zagra z Wolfsburgiem.

Z tego artykułu dowiesz się:
  • Jakie wyzwania stoją przed pierwszą trenerką w męskiej Bundeslidze?
  • Co sądzą eksperci i środowisko piłkarskie o nominacji Marie-Louise Ety?
  • Jakie reakcje wywołała ta decyzja w mediach i wśród kibiców?
Pozostało 71% artykułu
Źródło: TVN24+
Czytaj także: