Otworzył drzwi auta i zaatakował kobietę. Mężczyzna z nagrania zgłosił się na policję

Kierowca otworzył drzwi i zaatakował kobietę w Straszynie
Agresja drogowa, Straszyn (Pomorskie)
Źródło wideo: Kontakt24 / Kamil
Źródło zdj. gł.: Kamil / Kontakt 24
Na policję zgłosił się mężczyzna, który przyznał, że jest "bohaterem" nagrania, przedstawiającego wybuch agresji na drodze. Film wykonany w Straszynie (Pomorskie) otrzymaliśmy na Kontakt24 od świadka zdarzenia.
Artykuł zawiera materiały przesłane na KONTAKT24

Do Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim zgłosił się mężczyzna, widoczny na nagraniu z sobotniego zdarzenia drogowego w Straszynie, które otrzymaliśmy za pośrednictwem serwisu Kontakt24. Na materiale widać, jak kierowca wysiada z auta, podchodzi do drugiego pojazdu, otwiera drzwi i atakuje siedzącą za kierownicą kobietę. Według relacji świadka miał także uderzyć w szybę i uszkodzić lusterko, po czym odjechał z miejsca zdarzenia.

- Nie widziałem, co działo się wcześniej. Może coś się stało podczas wyprzedzania. Słyszałem jedynie trąbienie. Rozumiem, że mężczyzna się zdenerwował, ale nic nie usprawiedliwia jego zachowania - przekazał nasz czytelnik.

Agresor przyznał, że "był wzburzony"

Jak poinformował w poniedziałek aspirant Karol Kościuk, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim, mężczyzna potwierdził, że to on znajduje się na materiale wideo.

- Nie tłumaczył się za bardzo, ale przyznał, że był wzburzony. To mieszkaniec Gdańska, lat 41. Na tę chwilę jest za wcześnie na kwalifikację czynu, ponieważ trwają czynności - poinformował policjant.

Wstępne ustalenia mówią tylko o "sytuacji drogowej pomiędzy kierującymi". - Po zebraniu materiału dowodowego zostanie sporządzony wniosek o ukaranie do sądu - wskazał policjant.

Pokrzywdzona nie składa wniosku

Funkcjonariusze ustalili również pokrzywdzoną. Jak przekazano, kobieta nie złożyła wniosku o ściganie w zakresie uszkodzenia mienia, a sama nie odniosła obrażeń. Policja podkreśla jednak, że sprawa nadal jest wyjaśniana.

Źródło: Google Maps
TVN24
Dowiedz się więcej:

TVN24

Źródło: tvn24.pl, Kontakt24
Czytaj także: