PiS chce zmian w Sądzie Najwyższym

PiS chce zmian w Sądzie Najwyższym

Przed siedzibą Trybunału Konstytucyjnego w Warszawie demonstrację poparcia dla przeprowadzanych przez PiS zmian w wymiarze sprawiedliwości zorganizował Komitet "Suwerenni" oraz działacze klubów "Gazety Polskiej". Na transparentach pojawiły się takie hasła jak "Stop sądokracji" czy "Kasta do kasacji".

W piątek w Sądzie Rejonowym w Olsztynie odbyło się zebranie sędziów oraz prezesa tego sądu. Podczas posiedzenia sędzia Wojciech Krawczyk w imieniu 31 sędziów złożył wniosek, w którym wnoszono o rozszerzenie porządku obrad o głosowanie nad trzema projektami uchwał. Po odczytaniu projekt został porwany przez prezesa sądu Macieja Nawackiego. Pod czym podpisali się sędziowie?

Sprawa wniosku o zawieszenie Izby Dyscyplinarnej Sądu Najwyższego może zająć Trybunałowi Sprawiedliwości Unii Europejskiej wiele tygodni - ustaliła TVN24. Zazwyczaj wnioski o zastosowanie środków tymczasowych rozpatrywane są w ciągu kilku, kilkunastu dni. Tym razem najprawdopodobniej będzie inaczej.

Dziwię się wiceministrowi spraw zagranicznych, że on jest zdziwiony zaniepokojeniem Komisji Europejskiej - powiedziała w "Babilonie" Iwona Śledzińska-Katarańska z Platformy Obywatelskiej. Rozmówczynie programu komentowały sytuację w polskim sądownictwie i spór na linii Warszawa-Bruksela.

- powiedział Włodzimierz Cimoszewicz, eurodeputowany Sojuszu Lewicy Demokratycznej i były premier. Komentował on w "Faktach po Faktach" uchwałę trzech izb Sądu Najwyższego, dotyczącej zasiadania w składach sędziowskich osób wyłonionych przez nową, wybraną przez polityków Krajową Radę Sądownictwa.

Dzisiaj mijają dwa tygodnie, odkąd Kancelaria Sejmu otrzymała uzasadnienie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego w sprawie publikacji list poparcia kandydatów do nowej Krajowej Rady Sądownictwa. We wtorek minie też termin, w którym Kancelaria Sejmu zapowiedziała wypełnienie wyroku. - Nie mam żadnych innych informacji, żeby ten termin miał nie zostać dotrzymany - zapewnia Andrzej Grzegrzółka, szef Centrum Informacyjnego Sejmu. Materiał magazynu "Polska i Świat" w TVN24.

Decyzja odwlekana niemal do końca konstytucyjnego terminu. Niewygodna, bo całkiem niedawno prezydent podpisał ustawę o całkowicie innej treści. Tyle, że Prawo i Sprawiedliwość pod wpływem nacisku Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej swoją decyzję zmieniło, więc i Andrzej Duda nie miał innego wyjścia. Materiał programu "Polska i Świat" TVN24.

Komisja Europejska nie wycofa swojej skargi przeciw Polsce w sprawie Sądu Najwyższego z Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości, choć decyzje polskiego rządu są pozytywnym krokiem - powiedziała czeskim dziennikarzom komisarz sprawiedliwości Unii Europejskiej Vera Jourova. - Moim zdaniem są argumenty prawne przemawiające za tym, żeby KE jednak się ze sprawy nie wycofywała - ocenił w "Rozmowie Piaseckiego" w TVN24 rzecznik praw obywatelskich Adam Bodnar.

Zmiany, które ostatnio przeprowadziliśmy w wymiarze sprawiedliwości są bardzo pozytywnie postrzegane w Komisji Europejskiej - zapewnił w niedzielę w Brukseli premier Mateusz Morawiecki. Jak dodał szef polskiego rządu, rozmawiał o polskim sądownictwie z szefem Komisji Europejskiej. - Była to bardzo pozytywna rozmowa - podkreślił.

Ze strony polskiego rządu sygnały są jednoznaczne: nie można twierdzić, że Polska chciałaby uniknąć wdrożenia w życie postanowienia Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Chcemy w miarę szybko wypracować stanowisko w tej kwestii, skonsultować z Komisją Europejską i wdrożyć w życie - mówił szef MSZ Jacek Czaputowicz.