Gwałtowne powodzie mocno dotknęły Mozambik. Tamtejsze władze ostrzegają mieszkańców południowych miast przed atakami krokodyli i hipopotamów. Zwierzęta te pojawiły się wraz z wylewającą się z koryt rzek wodą.
Ponad sto ofiar śmiertelnych, setki tysięcy poszkodowanych i całe wioski zmyte z powierzchni ziemi - południową Afrykę pustoszą największe od lat powodzie. Żywioł niszczył domy, drogi i pola uprawne.
W wieku 25 lat zmarła Rosita Salvador Mabuiango, Mozambijka, która podczas wielkiej powodzi przyszła na świat na drzewie. Zdjęcia uratowanej matki i noworodka przeszły wówczas do historii jako symbol walki z żywiołem.
W ostatnich dniach w Mozambiku dżihadyści porwali co najmniej 120 dzieci - poinformowało Human Rights Watch (HRW). Zdaniem organizacji do uprowadzeń dochodzi częściej, a dzieci są później wykorzystywane między innymi do udziału w atakach jako bojownicy.