Urodziła się na drzewie. Nie żyje "cudowne dziecko"

forum-0456484990 (1)
Mozambik. Nie żyje "cudowne dziecko" urodzone na drzewie (nagranie z 2001 roku)
Źródło: Reuters
W wieku 25 lat zmarła Rosita Salvador Mabuiango, Mozambijka, która podczas wielkiej powodzi przyszła na świat na drzewie. Zdjęcia uratowanej matki i noworodka przeszły wówczas do historii jako symbol walki z żywiołem.

Siostra Rosity Salvador Mabuiango poinformowała o jej śmierci w poniedziałek. W rozmowie z BBC Celia Salvador przekazała, że 25-latka "zmarła po długiej chorobie". - Nie potrafię wyjaśnić, co to była za choroba - dodała. Według innych krewnych kobieta od lat chorowała na anemię. Do szpitala trafiła niespełna dwa tygodnie temu, gdy jej stan się pogorszył. Zmarła w poniedziałek - pisze BBC.

Prezydent Mozambiku Daniel Chapo w rozmowie z BBC stwierdził, że 25-latka stała się "symbolem dla dziewcząt w Mozambiku". - Dlatego składam kondolencje wszystkim mieszkańcom Mozambiku, a zwłaszcza mozambickim dziewczętom - podkreślił.

Historia "cudownego dziecka"

O Rosicie Salvador Mabuiango świat usłyszał krótko po jej narodzinach. Widok noworodka i matki ratowanych przez śmigłowiec z zalanej okolicy stał się jednym najlepiej rozpoznawanych obrazów wielkiej powodzi w lutym 2000 roku - najtragiczniejszej w historii tego wschodnioafrykańskiego kraju. Po tym, jak rzeka Limpopo wystąpiła z brzegów, setki osób zginęły, a setki tysięcy musiały opuścić swoje domy.

Mozambik. Zdjęcie z akcji ratunkowej podczas powodzi w 2000 roku
Mozambik. Zdjęcie z akcji ratunkowej podczas powodzi w 2000 roku
Źródło: Reuters TV / Reuters / Forum

Matka Mabuiango, Carolina Cecilia Chirindza, wspominała później, że gdy woda zaczęła wzbierać, wraz z innymi mieszkańcami okolicy udała się w stronę drzew. - Wzięłam na plecy dwójkę moich małych dzieci i próbowałam się wspiąć. To było bardzo trudne - cytuje kobietę Czerwony Krzyż. - Nie mieliśmy nic do jedzenia, a dzieci nie przestawały płakać, ale nie mogliśmy nic dla nich zrobić - dodawała.

Krótko po tym, jak urodziła na drzewie córkę, zauważyła ją załoga wojskowego śmigłowca, który pomagał w akcji ratunkowej. Mała Rosita została okrzyknięta "cudownym dzieckiem", a jej zdjęcia trafiły do gazet i telewizji. Uratowana matka i córka stały się m.in. twarzą kampanii na rzecz odbudowy Mozambiku po powodzi i jeszcze w 2000 roku odwiedziły Stany Zjednoczone, by apelować o pomoc.

Mała Rosita z matką
Mała Rosita z matką
Źródło: Reuters

Politolog Charles Mangwiro opisał teraz śmierć 25-latki jako "sygnał alarmowy dla rządu, aby poprawił jakość świadczenia usług w całym systemie opieki zdrowotnej w kraju". Choć w ostatnich latach wzrosło zatrudnienie w mozambickiej ochronie zdrowia, "analitycy nadal opisują system opieki zdrowotnej jako przeciążony i pozbawiony podstawowych leków oraz sprzętu" - pisze BBC.

Czytaj także: