Orban wygwizdany na własnym wiecu. Sikorski komentuje

Viktor Orban na wiecu w mieście Gyor
Viktor Orban wygwizdany na wiecu w mieście Gyor (27.03.2026)
Źródło: Reuters
Premier Węgier Viktor Orban na wiecu wyborczym został wygwizdany przez przeciwników. W reakcji zaczął ich oskarżać o to, że chcą wysłać pieniądze Węgrów na Ukrainę. Szef MSZ Radosław Sikorski skomentował jego słowa.

W mieście Gyor na Węgrzech w piątek wieczorem odbył się wiec wyborczy Fideszu. Przyszli na niego nie tylko zwolennicy Viktora Orbana, ale i przeciwnicy. Kiedy premier Węgier przemawiał, można było słyszeć ich gwizdy i buczenie. W pewnym momencie Orban zwrócił się do przeciwników.

- Reprezentujecie ukraińskie interesy, nie jesteście po stronie Węgier. Chcecie proukraińskiego rządu i chcecie wysłać pieniądze Węgrów na Ukrainę. Taka jest prawda! - krzyczał premier Węgier, a tłum gwizdał coraz głośniej.

Nagranie z tego momentu zamieścił w serwisie X węgierski dziennikarz Szabolcs Panyi, przeciwko któremu od kilku dni toczy się śledztwo o szpiegostwo. Zwrócił on uwagę, że Viktor Orban w kampanii wyborczej winę za wszelkie problemy zrzuca na Ukrainę.

Polski minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski skomentował to tymi słowami: "Tak naprawdę Viktor Orban chce nadal kupować rosyjską ropę i w ten sposób przesyłać pieniądze Węgrów do Moskwy".

Kampania wyborcza na Węgrzech

Viktor Orban obiecywał "doświadczenie i bezpieczeństwo" na piątkowym wiecu wyborczym w mieście Gyor w północno-zachodnich Węgrzech. Przemawiając do swoich zwolenników, premier wskazywał na wojnę w sąsiedniej Ukrainie jako powód problemów gospodarczych kraju i stwierdził, że Węgry potrzebują doświadczonego przywództwa.

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się 12 kwietnia. Opozycyjna partia TISZA wyprzedza Fidesz premiera Orbana w większości niezależnych sondaży. W marcowym badaniu firmy Median partia ta uzyskała 23-punktową przewagę wśród zdecydowanych wyborców. Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wskazują z kolei na kilkuprocentową przewagę Fideszu.

Szabolc Panyi to węgierski dziennikarz, który opisał między innymi, jak minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto regularnie kontaktuje się ze swoim węgierskim odpowiednikiem Siergiejem Ławrowem, aby zdać mu relację z tego, co się mówi na europejskich szczytach. W tym tygodniu węgierskie władze wszczęły przeciwko niemu śledztwo, oskarżając go o szpiegostwo.

OGLĄDAJ: Orban inspiracją dla europejskiej prawicy? "To niebezpieczne dla Polski"
pc

Orban inspiracją dla europejskiej prawicy? "To niebezpieczne dla Polski"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji
Czytaj także: