"Transkrypcja małżeństw jednopłciowych w całym kraju staje się faktem! Wspólnie z Marcinem Kierwinskim podpisaliśmy rozporządzenie wprowadzające nowe wzory aktu małżeństwa. Historia dzieje się na naszych oczach. Dzięki tej zmianie w każdym Urzędzie Stanu Cywilnego w Polsce możliwa będzie transkrypcja małżeństw jednopłciowych zawartych za granicą" - napisał wicepremier Krzysztof Gawkowski. "Państwo będzie traktować wszystkich obywateli z godnością i szacunkiem. Polska administracja jest nowoczesna, sprawna i równa dla wszystkich" - dodał.
"Właśnie podpisałem rozporządzenie w sprawie transkrypcji małżeństw zawartych za granicą. Dziękuję Krzysztofowi Gawkowskiemu za współpracę. Tak jak obiecaliśmy, rozporządzenie wchodzi w życie. Wyroki sądów zawsze będą wykonywane" - czytamy we wpisie Kierwińskiego.
Podpisanie rozporządzenia skomentowała też pełnomocniczka rządu ds. równości Katarzyna Kotula. "To historyczny dzień dla równości i godności. Bo miłość to miłość, a Państwo swoich obywateli musi traktować z szacunkiem" - napisała na X.
Po południu rozporządzenie opublikowano w Dzienniku Ustaw.
Według nowego wzoru aktu małżeństwa, dotychczasowe oznaczenia "mężczyzna" i "kobieta" - umieszczone w osobnych rubrykach - mają zostać zastąpione w obu przypadkach zapisem "mężczyzna/kobieta". Oznacza to, że w jednym akcie małżeństwa będzie można oznaczyć dwóch mężczyzn lub dwie kobiety. - To będzie system wybieralny, dana osoba będzie wskazywać, czy jest kobietą, czy mężczyzną - wyjaśnił szef MSWiA Marcin Kierwiński.
Gawkowski: najlepszy z możliwych finałów
Minister cyfryzacji pokazał rozporządzenie w trakcie popołudniowej konferencji prasowej. - Przez wiele miesięcy pracowaliśmy nad dokumentami, które miały pozwolić na to, żeby pary jednopłciowe mogły być w Polsce godnie traktowane (…). Wiele miesięcy trudnej pracy, spotkań czasami nocnych i przekonywania - mówił o pracach nad rozporządzeniem.
Ale, jak dodał, to "najlepszy z możliwych finałów". Każda para jednopłciowa, która zawarła związek małżeński za granicą, otrzyma akt małżeństwa w Polsce - zapewnił Gawkowski.
- Cieszę się z tego oczywiście jako minister. Cieszę się z tego jako polityk, ale przede wszystkim cieszę się z tego jako człowiek - podkreślił.
- Chcę powiedzieć każdej parze jednopłciowej, która zawierała związek swój za granicą: wasz czas upokorzeń się skończył. Nadchodzi czas waszej godności - zwrócił się minister.
- Cieszę się z zielonego światła, które zapalił premier Donald Tusk, który jasno też powiedział, że przeprasza za stracony czas. I ja również dzisiaj wszystkim tym samym mogę to powtórzyć. Czas był stracony, ale wiara w to, że zmienimy rzeczywistość, była wielka - kontynuował.
Gawkowski podkreślił, że najważniejszym dokumentem w rozporządzeniu jest wzór odpisu aktu małżeństw. - Oznaczenie nie będzie w żaden sposób uwłaczało płci. Będzie na akcie małżeństwa opis jasny. Jeżeli to będzie związek mężczyzny i kobiety, będzie oznaczenie dla mężczyzny i kobiety. Jeżeli to będzie oznaczenie dla mężczyzny i mężczyzny, to dokładnie będzie zapisane - tłumaczył.
Zapowiedział, że zmiany będą wprowadzane systemowo i "całość tego procesu będzie trwała pewnie przez wakacje".
Kiedy rozporządzenie zacznie obowiązywać?
Kotula pytana w Sejmie przed południem, kiedy rozporządzenie zacznie obowiązywać, odpowiedziała:- Kiedy rozpoczynaliśmy prace zaraz po wyroku TSUE, premier Krzysztof Gawkowski i przede wszystkim minister Dariusz Standerski, który odpowiada też za nadzór techniczny nad rejestrem, mówili o 16 miesiącach. Potem ten czas został skrócony do ośmiu miesięcy. Następnie rozmawialiśmy o pół roku. Dzisiaj to jest około trzech miesięcy.
- Tyle potrzebujemy, żeby wprowadzić tę zmianę do systemu, ale też przetestować ten system, który ma zabezpieczyć tę zmianę od strony technicznej. To znaczy, żeby wszystkie rejestry państwowe, w tym właśnie PESEL, były bezpieczne po tej zmianie - tłumaczyła.
Podkreśliła, że "każdy urząd stanu cywilnego w Polsce będzie miał możliwość po wejściu w życie tego rozporządzenia dokonać transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa".
- Państwo, rząd tą decyzją mówią: widzimy was, widzimy wasze rodziny i przede wszystkim uznajemy wasze małżeństwa. Małżeństwa zawarte za granicą. Ostatnie tygodnie i ostatnie dni odbieraliśmy wiele telefonów od samorządowców, od przedstawicieli kierowników urzędów stanu cywilnego, którzy pytali nas, kiedy to rozporządzenie zostanie rozpisane - mówiła w trakcie konferencji prasowej Kotula.
Wyrok TSUE o małżeństwach jednopłciowych
Naczelny Sąd Administracyjny orzekł w marcu o transkrypcji do polskiego rejestru stanu cywilnego aktu małżeństwa dwóch Polaków zawartego legalnie w 2018 roku w Berlinie. Sąd nakazał urzędowi stanu cywilnego dokonanie wpisu. Od marca NSA nakazał transkrypcję aktów małżeństwa w sumie siedmiu par jednopłciowych.
Decyzje NSA zostały podjęte na kanwie wyroku TSUE z listopada ubiegłego roku. Zgodnie z orzeczeniem państwa członkowskie mają obowiązek uznać małżeństwo pary tej samej płci zawarte legalnie w innym kraju Unii Europejskiej, nawet jeśli prawo tego państwa nie uznaje związków jednopłciowych.
Respektowanie orzeczeń NSA i TSUE podzieliło koalicję. Początkowo resort cyfryzacji przygotował zmianę przepisów i wzór dokumentu, w którym były rubryki "małżonek pierwszy" i "małżonek drugi", ale MSWiA oraz ministerstwa związane z PSL były krytyczne wobec tego rozwiązania.
W maju, kilka miesięcy po wiążącym dla Polski orzeczeniu TSUE, premier Donald Tusk publicznie zobowiązał przed posiedzeniem rządu ministrów cyfryzacji i MSWiA do przygotowania odpowiedniego rozporządzenia. Przeprosił też osoby, które "przez długie lata czuły się odrzucane, upokarzane". - Państwo tu przez wiele lat nie zdawało egzaminu - oznajmił.
Po tej zapowiedzi przygotowanie odpowiedniej regulacji prawnej przyspieszyło.
Redagował ads