Sławosz Uznański-Wiśniewski reaguje. Pisze o "próbie cenzury"

Sławosz Uznański-Wiśniewski spotkał się ze studentami Politechniki Warszawskiej
Uznański-Wiśniewski: misja Artemis IV już w 2028 roku będzie lądowała na Księżycu
Źródło wideo: TVN24
Źródło zdj. gł.: Paweł Supernak / PAP
Sławosz Uznański-Wiśniewski wydał oświadczenie dotyczące działań szefowej Polskiej Agencji Kosmicznej. Odniósł się do informacji opublikowanych przez TVN24+.

"Nie mogę odnieść się do treści listu napisanego przez Panią Prezes Polskiej Agencji Kosmicznej Martę Wachowicz, ponieważ go nie otrzymałem" - zaznaczył na wstępie Sławosz Uznański-Wiśniewski w oświadczeniu opublikowanym w piątek w mediach społecznościowych.

"Na podstawie doniesień prasowych, odbieram jednak żądanie dla mnie zakazu wypowiedzi przez Prezes POLSA jako próbę cenzury, marginalizowania i uciszania głosów krytycznych wobec braku strategicznych kompetencji i zaniechań Prezes POLSA, które mogą osłabiać pozycję Polski w sektorze kosmicznym" - napisał.

Chodzi o informacje opublikowane w czwartek przez TVN24+, według których szefowa Polskiej Agencji Kosmicznej (POLSA) Marta Wachowicz oczekuje od rządu "doprowadzenia do zaprzestania" komentowania działań instytucji, "projektów strategicznych czy bezpieczeństwa państwa" przez Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego. Astronauta miał kwestionować sens zaangażowania Agencji w europejski program bezpiecznej łączności satelitarnej IRIS2.

Jak napisał Uznański-Wiśniewski, jego "komentarz dotyczący programu IRIS2 został przez Prezes POLSA wyjęty z kontekstu i źle przedstawiony". "Moja wypowiedź dotyczyła tego, że większość środków przeznaczonych na program IRIS2 trafi do firm spoza Polski, gdzie głównymi beneficjentami będą firmy z Niemiec i Francji, z powodu braku wystarczających możliwości technologicznych polskich firm w budowie satelitów telekomunikacyjnych" - czytamy.

Pytania do prezes POLSY

W oświadczeniu Uznański-Wiśniewski zaznaczył, że "podczas wspomnianego posiedzenia" zadał Wachowicz "szereg pytań dotyczących braku działań Agencji w 2025 i 2026 roku". Miał pytać między innymi, "czy prawdą jest, że w 2025 r. POLSA wydatkowała mniej niż 38% środków przeznaczonych przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii, a także czy prawdą jest, że Agencja nie wystąpiła o dotacje celowe na działalność merytoryczną na rok 2026".

Miał poruszyć też sprawę decyzji podjętych przez POLSA na krótko przed rozpoczęciem misji Axiom, takich jak "likwidacja Departamentu Informacji i Promocji, w tym zwolnienia Rzeczniczki POLSA na dwa tygodnie przed startem". Jak podkreślił, rzeczniczka POLSY została wyznaczona przez Ministerstwo Rozwoju i Technologii "do koordynacji komunikacji tej misji".

"Pytałem także o opóźnienia w rozwoju Narodowego Systemu Informacji Satelitarnej, wynikające z braku zamówień na kolejne serwisy, co może skutkować utratą środków z KPO przeznaczonych na ten cel" - wymieniał.

"Budzi to niepokój"

"Brak merytorycznych odpowiedzi Prezes POLSA na te pytania budzi poważny niepokój. To sytuacja niekorzystna dla polskich firm i instytucji, które mogą napotykać trudności w realizacji swoich projektów i planowaniu dalszego rozwoju" - napisał.

Jak dodał, "niepokojące są również sygnały płynące od pracowników POLSA dotyczące możliwych nieprawidłowości w zarządzaniu Agencją". W tym, jak podkreślił, "doniesienia o zbiorowych skargach dot. naruszania praw pracowniczych".

Uznański-Wiśniewski zwrócił też uwagę, że wielokrotnie - "działając pro publico bono" - oferował Polskiej Agencji Kosmicznej swoją pomoc, wsparcie i doświadczenie i ekspertyzę "w zakresie strategicznych kierunków rozwoju polskiego sektora kosmicznego".

"Nie reprezentuję POLSA i nie mam ambicji występowania w imieniu Agencji" - zaznaczył. Zapewnił jednocześnie, że wspiera "całym sercem polski sektor kosmiczny, spotykając się z instytucjami publicznymi - polskimi jak i europejskimi, związkami pracodawców i przedstawicielami środowiska kosmicznego".

Redagował ads

Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: