"Dzisiejsze ataki były wymierzone w ISIS w całej Syrii" - poinformowało w oświadczeniu Centralne Dowództwo Sił Zbrojnych Stanów Zjednoczonych (CENTCOM), dodając, że ataki przeprowadzono wczesnym popołudniem czasu wschodnioamerykańskiego.
W oświadczeniu nie podano, czy ktoś zginął w wyniku ataków. Jak przekazał Reuters, komentarza w tej sprawie odmówił Pentagon, a Departament Stanu nie odpowiedział na prośbę o informacje odnośnie ataków.
Operacja USA w Syrii
Sobotnie ataki były częścią operacji rozpoczętej w grudniu po zabiciu przez bojowników Państwa Islamskiego amerykańskiego personelu wojskowego w Syrii, poinformowało CENTCOM. Wojsko amerykańskie podało, że w zdarzeniu z 13 grudnia zginęło dwóch amerykańskich żołnierzy i cywilny tłumacz.
Rządy w Syrii sprawują byli rebelianci, którzy w 2024 roku po 13 latach wojny domowej obalili byłego prezydenta Baszara al-Asada. W skład rządu wchodzą członkowie byłej syryjskiej filii Al-Kaidy, którzy zerwali z tą organizacją i starli się z Państwem Islamskim.
Syria współpracuje z koalicją pod przewodnictwem USA przeciwko Państwu Islamskiemu. Porozumienie w tej sprawie osiągnięto pod koniec ubiegłego roku, kiedy prezydent Ahmed al-Szara odwiedził Biały Dom.