Elon Musk, odpowiedzialny za wielkie cięcia wydatków w amerykańskich agencjach rządowych, wkrótce przestanie pełnić swoją rolę. Taką informację przekazał swoim najbliższym współpracownikom Donald Trump - donosi portal Politico. Rzeczniczka Białego Domu następnie zakomunikowała, że Musk odstąpi od swojej publicznej służby, kiedy jego praca będzie zakończona.
Rzeczniczka Białego Domu Karoline Leavitt w środę późnym popołudniem zakomunikowała, że Elon Musk odstąpi od swojej służby publicznej, kiedy jego praca w Departamencie Efektywności Rządowej (DOGE) zostanie uznana za zakończoną - przekazał Reuters.
Wcześniej "Politico" - powołując się na trzy źródła zbliżone do Trumpa - przekazał, że "prezydent jest zadowolony z Muska i kierowanej przez niego agencji, jednak w ostatnich dniach obaj mieli zgodzić się co do tego, że szef Tesli i SpaceX wkrótce powróci do swojego biznesu i będzie pełnił tylko 'rolę wspierającą' wobec rządu".
Według portalu część osób z otoczenia prezydenta USA denerwuje nieprzewidywalność Muska i postrzega miliardera jako "polityczne obciążenie" dla administracji.
Jeden z rozmówców serwisu uważa, że Musk najprawdopodobniej będzie nadal nieoficjalnie pełnił rolę doradcy Trumpa i nie przestanie pojawiać się w Białym Domu. Inne źródło oceniło, że osoby twierdzące, że Musk całkowicie zniknie z otoczenia Trumpa, "same się oszukują".
121 tysięcy zwolnionych ludzi
Dzień wcześniej Trump przekazał, że kierowany przez Elona Muska Departament Efektywności Rządowej (DOGE) "w pewnym momencie" przestanie działać, a miliarder jest dostępny do pełnienia funkcji specjalnego pracownika rządowego przez 130 dni.
Według szacunków CNN w czasie krótkiego działania DOGE, z agencji federalnych zwolniono już ponad 121 tysięcy pracowników.
- Ma dużą firmę, którą musi kierować, więc w pewnym momencie tam wróci - powiedział o Musku w poniedziałek Trump, cytowany przez CNN. Prezydent dodał, że chciałby go zatrzymać tak długo, jak się da. - Wiecie, to jest bardzo utalentowany facet. Kocham mądrych ludzi, a on jest bardzo mądry, robi dobrą robotę - dodał Trump, odnosząc się do szefa koncernów Tesla i SpaceX.
Trump, pytany o to, czy DOGE będzie kontynuować swoje działania bez Muska, wyraził przekonanie, że szefowie resortów "nauczyli się dużo" na temat tego, jak działać i niektórzy z nich będą chcieli zatrzymać pracowników DOGE.
Autorka/Autor: adso
Źródło: Reuters, PAP
Źródło zdjęcia głównego: Kayla Bartkowski/Getty Images