Pocisk trafił we włoską bazę. Minister obrony o szczegółach

Kompleks baz wojskowych na lotnisku w Irbilu po uderzeniu
Kurdyjskie służby bezpieczeństwa zabezpieczają szczątki drona po nocnych nalotach
Źródło: Enex
Pocisk uderzył we włoską bazę w Irbilu w Iraku - poinformował w czwartek minister obrony Włoch Guido Crosetto. Według informacji przekazanych przez ministra, nikt nie został ranny. Szef MSZ Włoch Antonio Tajani rozmawiał z włoskim ambasadorem w Iraku.

Uderzenie nastąpiło w nocy ze środy na czwartek na włoską bazę położoną w pobliżu miasta Irbil.

- Pocisk trafił w naszą bazę w Irbilu. Nie ma ofiar ani rannych wśród włoskiego personelu. Wszyscy mają się dobrze - ogłosił szef resortu obrony, cytowany przez agencje ANSA.

Minister Crosetto zaznaczył, że jest na bieżąco informowany przez szefa Sztabu Generalnego Sił Zbrojnych oraz najwyższe dowództwo operacyjne włoskich sił zbrojnych.

Szef włoskiej dyplomacji, wicepremier Antonio Tajani odniósł się do ataku we wpisie na platformie X. "Stanowczo potępiam atak na włoską bazę w Irbilu. Rozmawiałem z ambasadorem Włoch w Iraku. Na szczęście naszym żołnierzom nic się nie stało i są bezpieczni w bunkrze. Wyrażam im solidarność i wdzięczność za codzienną służbę dla ojczyzny" - napisał.

Wojna na Bliskim Wschodzie

Wojna Stanów Zjednoczonych i Izraela z Iranem rozpoczęła się 28 lutego. W odpowiedzi na ataki powietrzne sił izraelskich i USA Teheran oraz powiązane z nim organizacje militarne przeprowadzają uderzenia odwetowe nie tylko na Izrael, lecz także na cele w państwach regionu, m.in. w Arabii Saudyjskiej, Bahrajnie, Iraku, Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.

OGLĄDAJ: "Amerykanie odrobili lekcję z Iraku"
trump

"Amerykanie odrobili lekcję z Iraku"

Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracował Adrian Wróbel/ads

Czytaj także: