Gest króla Maroka. Nadał imię Donalda Trumpa autostradzie

Donald Trump
Donald Trump o modernizacji nowego Air Force One
Źródło wideo: Reuters
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/JIM LO SCALZO
Autostrada Donalda J. Trumpa - to nowa oficjalna nazwa trasy łączącej południe Maroka z Saharą Zachodnią. Imię amerykańskiego przywódcy nadał tej drodze król Muhammad VI. To podziękowanie za uznanie przez USA zwierzchnictwa Maroka nad spornym terytorium.

Autostrada łącząca miasto Tiznit z miastem Ad-Dachla w Saharze Zachodniej otrzymała nazwę "autostrada Donalda J. Trumpa" – przekazała oficjalna marokańska agencja MAP, cytując list wysłany przez króla do prezydenta USA 2 lipca.

Muhammad VI napisał w nim, że nazywając "jedną z najważniejszych części infrastruktury drogowej królestwa" imieniem Trumpa, chce podziękować mu za "historyczne uznanie w 2020 roku suwerenności Maroka nad 'jego Saharą'".

Król Maroka Mohammed VI
Król Maroka Mohammed VI
Źródło zdjęcia: Carlos R. Alvarez/WireImage/GettyImages

Już 26 lipca Trump podziękował Muhammadowi VI za nazwanie autostrady jego imieniem. "To ogromy zaszczyt! Nie mogę się doczekać, aby pewnego dnia przejechać całą tę wspaniałą autostradę" - napisał na platformie Truth Social.

Spór o Saharę Zachodnią. O co chodzi?

W grudniu 2020 roku Trump ogłosił, że USA uznają zwierzchnictwo Maroka nad Saharą Zachodnią po tym, jak Maroko zgodziło się na normalizację stosunków z Izraelem. Terytorium, kontrolowane w większości przez rząd w Rabacie, uznawane jest przez ONZ za terytorium niesamodzielne.

Maroko zaanektowało strategicznie położoną nad Atlantykiem, bogatą w minerały Saharę Zachodnią tuż po wycofaniu się z niej Hiszpanii w 1975 roku. Wraz z pojawianiem się marokańskiej administracji i wojska w regionie wybuchły walki między siłami marokańskimi a wspieranymi przez Algierię separatystami z Frontu Polisario, który chce niepodległości regionu.

W sobotę amerykańska ambasada w Rabacie opublikowała list Trumpa do Muhammada VI, w którym amerykański prezydent potwierdził uznanie suwerenności Maroka nad spornym terytorium i poparcie dla planów marokańskiego rządu dotyczących zarządzania nim jako regionem autonomicznym.

Źródło: PAP
Czytaj także: