TVN24 | Świat

Siedział w serbskim więzieniu, teraz pokieruje kosowskim rządem

TVN24 | Świat

Autor:
momo/adso
Źródło:
PAP

Będziemy rządem, który oszczędza pieniądze publiczne - oświadczył lider lewicowego Samostanowienia Albin Kurti, którego w poniedziałek parlament Kosowa zatwierdził na stanowisku premiera. Nowy szef rządu zapowiedział też zajęcie twardego stanowiska w negocjacjach z Serbią.

Za nominacją Albina Kurtiego opowiedziało się 66 członków 120-miejscowego parlamentu. Nowy premier ogłosił, że zmniejszy z 21 do 15 liczbę ministerstw w gabinecie, tworzonym z centroprawicową Demokratyczną Ligą Kosowa (LDK).

- Będziemy rządem, który oszczędza publiczne pieniądze. Mniej wydatków na stanowiska i przywileje, abyśmy więcej wydawali na inwestycje - zaznaczył, przedstawiając swój program.

Zgodnie z konstytucją Kosowa dwa stanowiska w rządzie zostaną przydzielone serbskiej mniejszości.

Dialog w martwym punkcie

Proces normalizacji stosunków z Serbią utknął w martwym punkcie, gdy poprzedni rząd ustanowił 100 proc. cła na serbskie towary. W ciągu ostatnich dwóch tygodni zarówno Stany Zjednoczone, jak i Unia Europejska, wysłały przedstawicieli do Prisztiny i Belgradu, wzywając oba kraje do wznowienia dialogu.

Kurti, który spędził ponad dwa i pół roku w więzieniu w Serbii za swoją działalność niepodległościową i został zwolniony w 2001 roku po presji Zachodu na Belgrad, powiedział, że jest gotowy "przewodzić delegacji Kosowa w przyszłych rozmowach z Serbią".

Zaznaczył jednak, że 100-procentowe cła na towary serbskie nie zostaną zniesione, ale zastąpione zasadą wzajemności, co według Associated Press było odniesieniem do wprowadzenia w życie 33 umów podpisanych między tymi dwoma krajami od 2011 roku. - Z Serbią wrócimy do pełnej wzajemności handlowej, gospodarczej i politycznej - powiedział, nie podając dalszych szczegółów.

Serbska premier Ana Brnabić oceniła, że współpraca z nowym rządem Kosowa będzie zależeć od tego, czy będzie respektować porozumienia osiągnięte już w rozmowach z udziałem UE i czy zniesie "niecywilizowane" cła.

Nowy premier zapowiedział też, że jego rząd pozwie Serbię przed Międzynarodowy Trybunał Sprawiedliwości za zbrodnie, które serbskie siły miały popełnić podczas wojny w latach 1998–99.

Cztery miesiące bez rządu

Kurti został wyznaczony przez prezydenta Hashima Thaciego na stanowisko premiera i przez ponad cztery miesiące nie był w stanie utworzyć nowego rządu, ponieważ w rozmowach z LDK nie udawało mu się uzgodnić przyszłej obsady urzędu prezydenta po wygaśnięciu w 2021 roku kadencji Thaciego (w Kosowie prezydent jet wybierany przez parlament). LDK domagała się także stanowiska przewodniczącego parlamentu. Ugrupowanie Samostanowienie objęło je już w grudniu na pierwszym posiedzeniu nowego parlamentu.

Przyspieszone wybory z 6 października 2019 roku zostały rozpisane po tym, gdy w lipcu poprzedni premier Ramush Haradinaj zrezygnował ze stanowiska po wezwaniu od Specjalnej Izby Sądowej Kosowa (KSC) do Hagi na przesłuchanie w sprawie zbrodni wojennych podczas konfliktu w Kosowie w latach 90. Były to czwarte wybory od czasu ogłoszenia niepodległości kraju w 2008 roku.

Jednym z największych wyzwań stojącym przed każdym kolejnym rządem w Prisztinie jest wynegocjowanie z Serbią umowy o normalizacji stosunków. Serbia odmawia uznania niepodległości Kosowa, swojej dawnej prowincji.

Autor:momo/adso

Źródło: PAP