Brytyjczycy ratują sytuację. Taki był Orange Warsaw Festival 2026

FKA twigs podczas Montreux Jazz Festival (lipiec 2025)
Olivia Dean na zdjęciach archiwalnych
Źródło wideo: Reuters Archive
Źródło zdj. gł.: PAP/EPA/CYRIL ZINGARO
Miało być pięknie, wyszło jak zazwyczaj. Orange Warsaw Festival 2026 zafundował kilka powodów do zachwytu, które wynagrodziły całą resztę. Występy Olivii Dean czy FKA twigs to jednak zdecydowanie za mało, żeby sądzić, że była to dobra edycja festiwalu.
Artykuł dostępny w subskrypcji

Orange Warsaw Festival 2026 był niczym weekendowa pogoda w Warszawie. Trochę deszczu, trochę pochmurnie, od czasu do czasu pojawiało się słońce. Niby wiosennie, przyjemnie, ale powodów do prawdziwego zachwytu niewiele. A to naprawdę ostrożna opinia, która na terenie Toru Wyścigów Konnych często się powtarzała. Na palcach jednej ręki można wymienić koncerty, dzięki którym w zasadzie jedynie w sobotę można było poczuć festiwalowy klimat.

Pozostało 91% artykułu
Źródło: tvn24.pl
Czytaj także: