20 przywódców podpisało w czwartek dokument ustanawiający Radę Pokoju stworzoną przez prezydenta USA Donalda Trumpa Rady Pokoju. Choć ich celem ma być pokój, niektórzy są między sobą skonfliktowani. Stoi więc przed nimi trudne zadanie.
Ulewne opady deszczu, a chwilami także i śniegu, doprowadziły na Bałkanach do gwałtownego wezbrania rzek. Bośnię i Hercegowinę, Kosowo, Czarnogórę, Serbię oraz Chorwację nawiedziły powodzie.
Prezydent Serbii Aleksandar Vuczić zapowiedział rozbudowę armii swojego kraju w obliczu zagrożenia "sojuszem wojskowym" Chorwacji, Albanii i Kosowa. Jak ocenił, został on "stworzony przeciwko narodowi serbskiemu".
Tymczasowy premier Kosowa Albin Kurti oskarżył Serbię o ingerowanie w proces wyborczy przed niedzielnymi wyborami lokalnymi w jego kraju. Zaapelował do Unii Europejskiej o potępienie Serbii i nałożenia na nią sankcji.
Pilot chorwackich sił powietrznych i Serbka z Kosowa zostali zatrzymani w związku z podejrzeniem szpiegostwa na rzecz Serbii - informuje dziennik "Jutarnji list". Mężczyzna miał przekazywać informacje niejawne, a ona dostarczać je prezydentowi Aleksandarowi Vucziciowi.