Izraelczyk zginął w ataku na Zachodnim Brzegu


Jeden Izraelczyk zginął, a drugi został ranny rano w ataku z użyciem samochodu. Napastnik wjechał w nich w pobliżu żydowskiego osiedla na okupowanym przez Izrael Zachodnim Brzegu Jordanu. Sprawca został zatrzymany.

Armia nie podała szczegółów dotyczących napastnika. Do ataku doszło w pobliżu izraelskiego osiedla Ofra, na północ od Ramallah.

Według służb medycznych zabity Izraelczyk miał ok. 20 lat, a ranny - 19.

Wywrócony samochód w zaroślach

Na zdjęciach opublikowanych przez izraelską prasę widać przewrócony samochód w zaroślach. Auto ma palestyńskie numery rejestracyjne i jest otoczone przez izraelskich żołnierzy.

Był to pierwszy Izraelczyk zabity w zamachu od 8 stycznia, gdy w Jerozolimie palestyński zamachowiec wjechał ciężarówką w grupę izraelskich żołnierzy i zabił cztery osoby.

W ostatnim czasie na izraelskich ulicach rzadziej dochodziło do ataków, jakich od września 2015 roku niemal codziennie dokonywali Palestyńczycy, m.in. przy użyciu noży czy pojazdów.

Izrael oskarża polityków z Palestyny

Agencja AFP przypomina, że od października 2015 roku palestyńscy napastnicy zabili 41 Izraelczyków, dwóch obywateli USA, Jordańczyka, Erytrejczyka i Sudańczyka. Śmierć poniosło też 259 Palestyńczyków. Według władz izraelskich byli to w większości napastnicy.

Winą za te akty przemocy Izrael obciążał palestyńskich polityków i przywódców religijnych, zarzucając im prowadzenie kampanii podżegania do takich aktów. Strona palestyńska wskazywała na dziesięciolecia życia pod izraelskimi rządami wojskowymi i nikłe nadzieje na własne państwo.

Autor: pk\mtom / Źródło: PAP