TVN24 | Świat

Nie zdobyli jej sowieci, talibowie próbują po raz drugi. Co wiemy o Dolinie Pandższiru?

TVN24 | Świat

Autor:
ft
Źródło:
Reuters

W Dolinie Pandższiru od kilkunastu dni prowadzone są walki między talibami a zgromadzonymi wokół Ahmada Masuda bojownikami Narodowego Frontu Obrony. Losy ostatniej niekontrolowanej przez talibów prowincji pozostają niejasne. Talibowie utrzymują, że w wyniku walk przejęli kontrolę nad całym regionem, podczas gdy mudżahedini zapewniają, że kontynuują opór. Czym jest Dolina Pandższiru i jaki los może czekać jej obrońców?

Rzecznik talibów Zabihullah Mudżahid poinformował w poniedziałek, że ostatni region Afganistanu pozostający poza talibską kontrolą - Dolina Pandższiru - został zdobyty. - Dzięki temu zwycięstwu nasz kraj został całkowicie wyzwolony z zamętu wojny - mówił Mudżahid. W mediach społecznościowych opublikowano nagrania, na których widać talibów wciągających swą flagę na maszt w Dolinie Pandższiru. W niedzielę wieczorem widziano też dziesiątki pojazdów talibów wjeżdżających do Doliny - podała agencja AP.

OGLĄDAJ TVN24 W INTERNECIE W TVN24 GO

Tymczasem bojownicy z Narodowego Frontu Obrony (NFR) zadeklarowali, że kontynuują walki i wycofali się w trudno dostępne rejony w górach. - To nieprawda, talibowie nie opanowali Pandższiru, ich deklaracje są bezpodstawne - powiedział w poniedziałek stacji BBC rzecznik NRF Ali Maisam Nazary. Przywódca NFR Ahmad Masud wezwał do "narodowego powstania" przeciw talibom. - Gdziekolwiek jesteście, w kraju czy poza nim, wzywam was do narodowego powstania o godność, wolność i dobrobyt naszego państwa - mówił.

Pandższir, surowa, górzysta dolina w przeszłości stanowiła już centrum afgańskiego ruchu oporu. W latach 80. mudżahedinom z doliny uległa radziecka armia, a niespełna dekadę później, w czasie swych pierwszych rządów, także talibowie. Czym jest Dolina Pandższiru i jaki los może czekać jej obrońców?

Niedostępna Dolina Pandższiru

Wysunięty na północ od Kabulu Pandższir jest jedną z najmniejszych spośród 34 afgańskich prowincji. Agencja Reutera zwróciła uwagę na strategiczne położenie regionu, przez który przebiegają szlaki ze stolicy Afganistanu do położonych na północy kraju miast takich jak Mazar-i Szarif czy Kunduz.

Pandższir zamieszkiwany jest przez 150-200 tysięcy ludzi, a znaczącą część populacji stanowią Tadżycy, jedna z afgańskich mniejszości etnicznych. Reuters przypomniał, że talibowie wywodzą się głównie z najliczniejszej grupy etnicznej w kraju – Pasztunów.

Adam Ziemienowicz/PAP

Górzysty i surowy teren, przedzielony głęboką doliną daje obrońcom znaczącą przewagę nad przeciwnikami starającymi się zdobyć Pandższir. Atakujący zmuszeni są bowiem do pokonywania stromych górskich przełęczy lub do przypuszczenia natarcia od strony wylotu doliny, gdzie narażeni są na opór ze strony mudżahedinów operujących z wyżej położnych terenów.

Kraina Lwa

Na takie trudności w latach 80. natrafiali żołnierze radzieckiej armii. Pandższir stanowił wówczas kluczowe miejsce antysowieckiego oporu. O zaciętych walkach prowadzonych w czasie okupacji ZSRR świadczą spalone wraki radzieckich czołgów i transporterów opancerzonych, które do tej pory zalegają na dnie doliny – zwróciła uwagę agencja Reutera.

Dolina Pandższiru, wrak radzieckiego czołguReza/Getty Images

Niespełna dekadę później Pandższir ponownie stał się centrum ruchu oporu. Mudżahedini pod dowództwem Ahmada Szaha Masuda, nazywanego Lwem Pandższiru, stanęli wówczas naprzeciw talibów, którzy w 1996 roku po raz pierwszy przejęli władzę w Afganistanie. Masud, którego syn Ahmad Masud jest obecnie przywódcą antytalibskiego Narodowego Frontu Obrony, zginął w wyniku samobójczego zamachu terrorystycznego, którego Al-Kaida dokonała na dwa dni przed atakami z 11 września 2001 roku. Dwa miesiące po śmierci Lwa Pandższiru jego bojownicy z Sojuszu Północnego, przy silnym wsparciu amerykańskiego lotnictwa, obalili rząd talibów w Kabulu.

Ahmad Szah Masud, Lew PandższiruPatrick Robert/Sygma/Getty Images

Walki z talibami

20 lat później, 15 sierpnia tego roku, talibowie, wykorzystując wycofanie się z Afganistanu wojsk zachodnich, ponownie zdobyli Kabul, przypieczętowując sukces swej błyskawicznej ofensywy w kraju. Po upadku stolicy tysiące żołnierzy i członków afgańskich sił specjalnych schroniły się w Dolinie Pandższiru, dołączając do Narodowego Frontu Obrony w walce przeciw talibom. U boku Ahmada Masuda swe miejsce znalazł także wiceprezydent w obalonym rządzie Amarullah Saleh.

Po przejęciu władzy w Kabulu talibowie skierowali swe siły do Doliny Pandższiru. Mudżahedini, którzy dysponują między innymi śmigłowcami, odmówili poddania się, choć ich przywódca wezwał talibów do rozmów pokojowych, których celem miałoby być utworzenie autonomii dla Pandższiru. Rozmowy nie przyniosły rezultatu, a od kilkunastu dni dochodzi do starć między NFR i talibami.

Gdy talibowie poinformowali o przejęciu kontroli nad Doliną, Ahmad Masud przekazał na Twitterze, że jest bezpieczny, nie ujawniając miejsca swego pobytu. Nie wiadomo także, gdzie przebywa były wiceprezydent Seleh.

Co czeka obrońców Pandższiru

W opinii agencji Reutera zdobycie Pandższiru byłoby znaczącym osiągnięciem dla talibów, którzy nigdy wcześniej nie zdołali opanować Doliny. Agencja podkreśliła jednak, że nie jest jasne, jak dużą część prowincji kontrolują i choć udostępniali nagrania ze stolicy regionu, Bazaraku, to znaczną część regionu stanowią mniejsze doliny, w których mogą przegrupowywać się siły mudżahedinów.

Przyszłość ruchu oporu pozostaje niejasna również z innego powodu. Ojciec Masuda, Lew Pandższiru, znaczną część swej siły zawdzięczał kontroli prowincji Takhar, która umożliwiała mu dostęp do sąsiedniego Tadżykistanu, a w konsekwencji możliwość zaopatrywania się poza granicami Afganistanu. Obecnie Takhar pozostaje jednak w rękach talibów.

PAP

Autor:ft

Źródło: Reuters

Źródło zdjęcia głównego: Reza/Getty Images