Usiądzie przy stole z Putinem? Prezydentowi się "nie spieszy", ale "jest gotowy"

Karol Nawrocki
Nawrocki: usiądę do stołu z każdym, jeśli tego będzie wymagał interes Polski
Źródło: TVN24
Jeśli będzie tego wymagał interes państwa polskiego, to jako prezydent Polski jestem gotowy - powiedział na posiedzeniu Rady Bezpieczeństwa Narodowego prezydent Karol Nawrocki, odnosząc się do pytania o ewentualne rozmowy przy stole z rosyjskim przywódcą Władimirem Putinem. Jak zaznaczył, "racja stanu nie kieruje się po prostu emocjami".

Wśród poruszonych przez prezydenta kwestii po rozpoczęciu środowego posiedzenia Rady Bezpieczeństwa Narodowego było ewentualne przystąpienie Polski do Rady Pokoju. Jej utworzenie zapowiedział prezydent USA Donald Trump, a temat ten znalazł się w programie posiedzenia ze względu na "realne konsekwencje strategiczne" takiej decyzji.

Zdaniem Nawrockiego problemem nie jest to, że rząd ma wątpliwości co do przystąpienia do formatu powstałego z inicjatywy Donalda Trumpa. - Problemem jest to, że rząd nie przedstawił mi jako prezydentowi Polski (...) żadnego konkretnego stanowiska - powiedział. - Apeluję dziś do rządu o przedstawienie Radzie Bezpieczeństwa Narodowego konkretnej, merytorycznej rekomendacji, niezależnie od tego, jaka ona będzie. Państwo polskie potrzebuje w tej sprawie odpowiedzialnej decyzji, a nie bardzo wygodnej ciszy - powiedział.

Nawrocki o Putinie. "Nie spieszy mi się"

Według prezydenta udział w takich inicjatywach jak Rada Pokoju "nie może być lekkomyślnie oceniany przez pryzmat osobistych sympatii lub antypatii do poszczególnych przywódców, ani przez bieżące kalkulacje polityczne". - Racja stanu nie kieruje się po prostu emocjami. Powinniśmy zdawać sobie z tego sprawę - zaznaczył.

Nawrocki przypomniał ponadto, że w trakcie kampanii wyborczej zapytano go o to, czy usiądzie do stołu z Władimirem Putinem. - Odpowiedziałem, że usiądę z każdym do stołu, jeśli tego będzie wymagał interes Rzeczypospolitej Polskiej - powiedział.

- Osobiście jestem ścigany przez Władimira Putina i Federację Rosyjską, więc nie spieszy mi się do tego, żeby siedzieć i ze zbrodniarzem Putinem, i z przedstawicielem reżimu Łukaszenki. Natomiast jeśli będzie tego wymagał interes państwa polskiego, to jako prezydent Polski jestem do tego gotowy - zapewnił.

Prezydent przypomniał następnie, że jednym z członków Organizacji Narodów Zjednoczonych jest właśnie Rosja. - Taka sama sytuacja jest z grupą G20, na której szczyt zostałem zaproszony jako pierwszy polski prezydent - powiedział.

Rosja otrzymała zaproszenie do Rady Pokoju, jednak na razie nie przystąpiła do tej organizacji.

Czy Polska będzie w Radzie Pokoju?

W środę przed posiedzeniem rządu premier poinformował dziennikarzy, że Polska nie przystąpi na tym etapie do prac Rady Pokoju zainicjowanej przez prezydenta USA Donalda Trumpa. Jak zaznaczył, decyzja wynika z wątpliwości co do zasad i kształtu Rady, choć relacje ze Stanami Zjednoczonymi pozostają priorytetem.

- Jeśli zmienią się okoliczności, które umożliwią przystąpienie do pracy Rady, to nie wykluczamy żadnego scenariusza - wyjaśnił. 

Szef rządu zapewnił, że w przypadku gdy prezydent Karol Nawrocki zdecyduje się jako świadek uczestniczyć w spotkaniu inaugurującym prace Rady, które odbędzie się 19 lutego w USA, to otrzyma od rządu pełne materiały dotyczące sposobu postępowania.

OGLĄDAJ: TVN24 HD
pc

TVN24 HD

pc
Ten i inne materiały obejrzysz w subskrypcji

Opracowała Kamila Grenczyn

Czytaj także: