Donald Tusk rozpoczął w niedzielę wizytę w Korei Południowej, gdzie wylądowaniu został powitany przez przedstawicieli kraju. Czekał na niego również czerwony dywan.
Jak podaje KPRM, "wizyta Premiera w Republice Korei jest pierwszą polską wizytą tej rangi od 27 lat".
Wcześniej - w trakcie międzylądowania w stolicy Tadżykistanu, Duszanbe - polską delegację przyjął wicepremier tego państwa Usmonali Usmonzoda, pierwszy zastępca ministra spraw zagranicznych Farruch Hamralizoda, a także wiceprezydent Bachtier Szarifi.
Rozmowy delegacji dotyczyły między innymi kwestii bezpieczeństwa regionu i rozwoju Tadżykistanu.
Donald Tusk w Azji. Plan podróży
Celem wizyty w Korei Południowej i Japonii jest wzmocnienie współpracy bilateralnej. Rozmowy szefa polskiego rządu będą dotyczyły między innymi współpracy w zakresie bezpieczeństwa, obronności, nowych technologii oraz cyfryzacji. Poruszone mają być również kwestie wsparcia Ukrainy, energii jądrowej, bezpieczeństwa łańcuchów dostaw i minerałów krytycznych.
Razem z premierem w delegacji biorą udział między innymi minister finansów Andrzej Domański, minister rolnictwa Stefan Krajewski oraz przedstawiciele polskich firm i instytucji, w tym Banku Gospodarstwa Krajowego i Polskiego Funduszu Rozwoju.
W poniedziałek szef polskiego rządu spotka się z prezydentem Korei Południowej Li Dze Mjungiem. Przeprowadzi też rozmowy z premierem Kim Min-seokiem, a także z przewodniczącym Zgromadzenia Narodowego Republiki Korei Woo Won-shikiem.
Na zakończenie wizyty w Seulu Tusk spotka się z przedstawicielami czołowych koreańskich przedsiębiorstw i zrzeszeń biznesowych. Jeszcze tego samego dnia wieczorem premier uda się do Tokio, gdzie w środę spotka się z premier Japonii Sanae Takaichi i przedstawicielami Japońskiej Federacji Biznesu. Będzie to ostatni dzień jego wizyty w krajach azjatyckich.
Źródło: PAP
Źródło zdjęcia głównego: X.com/@PremierRP